Tofik 0 Zgłoś odpowiedź Napisano 22 Lipiec 2011 co do łamania to nie jestem specjealnie przkonany. Kidyś wpadła mi seriatriopora do euphyli - popaliło ją tak że była cała czarna "dosłownie jak zwęglona" na 3 "gałązkach" zostały tylko 4 polipy każdy mówił łamać że nic z niej nie będzie, po 2-3miesiącach odrosła i zaskoczeniem jest to że polipy pojawiły się właśnie na tych spalonych częściach a nie na nowych odrostach -dziś nie ma po tym nawet śladu a sama szczepka bardzo szybko się rozrosła. Z hystrix było tak samo, poparzyło ją tak że była czarna trochę byłem poirytowany więc wstyd się przyznac ale walnąłem ją samopas - przeleżała kilka tygodni w absolutnym cieniu bo ja leniłęm się ją wyciągnąć. Po kilku tygodniach przestawiłem ją pod palnik, znowu miną miesiąc z hakiem a na hystrix pojawiła się tkanka oraz drobne polipy, kilka tygodni póniej mam już kilkanaście odrostów i znowu nie widać śladu po poparzeniu i po tym że szczepka walała się w cieniu przez kilka tygodni. Jaki z tego wniosek? Jak dla mnie taki że koral może być nawet martwy a jeżeli dasz mu dobre warunki to może ożyć. Ja dziś na montipoirce widzę nowiutkie zielone polipy - nie wszczędzie ale widzę że się pojawiły. Co wy na to? Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Tofik 0 Zgłoś odpowiedź Napisano 3 Sierpień 2011 Hah miałem rację, monti wraca do zdrowia, wygląda praktycznie jak przed problemem - podmianka to potęga! ;D Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
smithpl 1 Zgłoś odpowiedź Napisano 3 Sierpień 2011 (edytowane) to chyba nie bylo z nia tak zle skoro w tylko tyle dni odbudowala ci cala tkanke na szkielecie. Normalnie glony nie daly by jej porosnac.. Edytowane 3 Sierpień 2011 przez smithpl Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Tofik 0 Zgłoś odpowiedź Napisano 3 Sierpień 2011 owszem jakieś tam ślady na niej jeszcze widać ale kondycja znacznie lepsza Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach