Bart 0 Zgłoś odpowiedź Napisano 11 Marzec 2011 (edytowane) ale przecież zwykły haczyk uszkadza rybę... wyobraź sobie, że Ciebie tak ktoś łapie na hak za wargę i wyciąga z basenu.... okropność.... nie ma takich metod, żeby na wętkę ale bez szarpania ryby za warge? Edytowane 11 Marzec 2011 przez Bart Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Bart 0 Zgłoś odpowiedź Napisano 11 Marzec 2011 rybki to jednak mało bystre stworzenia:) wyciągnołem je ręką przy karmieniu... bez problemu, bez nagłych ruchów... jedna uciekła a za chwile znowu mi wpłynęła:) Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Mr_Garden 0 Zgłoś odpowiedź Napisano 11 Marzec 2011 Mówiłem, że tak złapiesz a na haczyk jeszcze chyba Innmar łapał swoją babkę z tego co pamiętam Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
KIDULT 0 Zgłoś odpowiedź Napisano 12 Marzec 2011 nie robcie sobie jaj z chłopaka. kazda rybke najlatwiej wyciagnac w nocy, z latarka na czole. swiecisz, patrzysz gdzie jest, jak na wierzchu to wyciagasz, jak gdzies sie schowa to trzeba ja czyms poszturchac aby sie chciala przeniesc gdzies indziej, wtedy ja naprowadzasz do siatki. Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Ziemniok 0 Zgłoś odpowiedź Napisano 12 Marzec 2011 Łapanie na haczyk jest praktykowane przez wiele osób... czasem to jedyna alternatywa. Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
adams_23_as 0 Zgłoś odpowiedź Napisano 12 Marzec 2011 ja swoją babkę też złapałem na haczyk... milimetry cierpliwosci powstrzymały mnie przed demolką całego akwa... ale udało się, babka szczęliwie złapana ale łatwo nie było. Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach