Grzeniu88 0 Zgłoś odpowiedź Napisano 27 Luty 2011 mam dwie babki które z nimi dobierają się w pary, chciałbym zobaczyć jakie relacje by zachodziły między amboinesis i innymi mieszkańcami Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
zho 0 Zgłoś odpowiedź Napisano 27 Luty 2011 Cos krecisz. Boksujaca to Stenopus hispidus i kilka mozna trzymac w naprawde wielkich baniakach. Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Bart 0 Zgłoś odpowiedź Napisano 27 Luty 2011 boksującą jedynie w dobranej parze... w innym wypadku walka na śmierć i życie... Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
zho 0 Zgłoś odpowiedź Napisano 27 Luty 2011 Kolega mial 3 w jednym baniaku, ale baniak mial 2500 l Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Grzeniu88 0 Zgłoś odpowiedź Napisano 27 Luty 2011 na małe ryby czy krabiki się nie sadzą?? Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Bart 0 Zgłoś odpowiedź Napisano 27 Luty 2011 moja lubi czasem odpędzić jakąś rybę jeżeli akurat czuje taką potrzebę (przykładowo jak salarias sobie siedzi akurat tam gdzie kreweta chce iść to szczypcem ją posmyra), ale nigdy nie ma to na celu konsumcji czy jakiejś agresji... mam przy tym wundermani, kraby, ślimaki i wszystkie żyją więc chyba nie masz się czego obawiać Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Bart 0 Zgłoś odpowiedź Napisano 27 Luty 2011 Kolega mial 3 w jednym baniaku, ale baniak mial 2500 l nie no taki baniak to się żądzi innymi prawami;) np. w oceanach są ich setki i jakoś wszystkie żyją hehe;) Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
jacekkudla 0 Zgłoś odpowiedź Napisano 14 Kwiecień 2011 ja miałem 2 sztuki w 1000 litrów ale z niewiadomych mi przyczyn od dłuższego czasu mam ino 1 sztuke przypuszczam że nie były dobraną parą. Więc skłonny jestem wysnuć tezę że nie więcej niż jedna sztuka w baniaku o normalnych gabarytach... Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
falco66 4 Zgłoś odpowiedź Napisano 23 Lipiec 2012 miałem jedna i długo żyła do czasu aż coś ją przecięło na pół. teraz znów kupiłem. zero agresji i bardzo fajna dla oka. Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
maxym 0 Zgłoś odpowiedź Napisano 23 Lipiec 2012 Ogólnie to nie chodzi o krewetke pistoletową, która żyje w symbiozie z babkami? Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach