slawomirdyl 1 Zgłoś odpowiedź Napisano 9 Grudzień 2010 Właśnie zerknołem i kilka koralji na piasku mam takiego wstrętnego kraba co mi wszystko wywala, a wczoraj kleiłem do skały      Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
ocelocik 0 Zgłoś odpowiedź Napisano 9 Grudzień 2010 Interesujący temat z wieczora wypłynął Wydaje mi się, że wszyscy na jakimś etapie przygody z akwarystyką morską mieli problemy i niewielu jest ( o ile są) akwarystów którzy by nie zawinili utracie jakiegoś zwierzaka. Takie już mamy specyficzne hobby, co wydaje mi się dobrze opisuje stwierdzenie: "Największym wrogiem akwarysty jest on sam". Kto z nas nie kombinuje jakiś dziwnych metod " bo kolory za mało majtkowe" czy nie kupuje bezrefleksyjnie "wymarzoną rybę"? M. Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
michal_natalia 0 Zgłoś odpowiedź Napisano 10 Grudzień 2010 to się nie tyczy nas akwarystów, takie jest każde ciekawe, widowiskowe hobby, koszta, nerwy ale nikt z nas nie jest w stanie z tym skończyć Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach