Skocz do zawartości
Niejeden z nas

Pokolec do pokolca

Rekomendowane odpowiedzi

Jak powinno się wsiedlać kolejnego pokolca do akwarium ?? Chodzi mi o porę dnia: czy lepiej gdy jest widno czy może wręcz przeciwnie ??

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Najlepiej wpuszczać ponoć wieczorem ale niestety nie każdy będzie miał taką możliwość

Metody z lustrem niestety nie praktykowałem

Ja osobiście nowego pokolca wkładam w pułapke na ryby i tak siedzi w niej z 3-4 dni

Inne mają czas na "oswojenie" się z nowym osobnikiem

Oczywiście ryby ostro w tym czasie karmione mrożonkami i algami co ma w moim tłumaczeniu ma zmniejszyć agresję spowodowaną ewentualną konkurencją pokarmową

Na tą chwile właśnie wpuściłem następnego pokolca 3 dni klatka i wolność ale niestety scopas nie daje mu żyć

Nowy jest coraz bardziej śmiały ale baty od scopasa nadal dostaje

Mimo że tłumaczyłem scopasowi iż jest o wiele tańszy i może żle skończyć nie przemówiło to do niego

Trochę czasu potrwa aż się dotrą

Jak narazie to 8 pokolec u mnie a jeszcze 2 sztuki napewno dołoże

post-9-031403600 1284136468_thumb.jpg

post-9-005138700 1284136485_thumb.jpg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

ja robiłem podobnie jak Skiba tyko zamiast pułapki zmajstrowałem coś takiego

P1050192.JPG

P1050182.JPG

Mimo ,że trzymałem go w tej klatce 2 tyg ,to i tak pierwszego dnia dostawał baty od scopasa .W chwili obecnej ma więcej luzu ,co jednak nie oznacza ,że nie zostanie co i rusz pogoniony . Pozytywem jest to ,że scopas dopuszcza go do jedzenia i agresja jego maleje z biegiem czasu

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Niejeden Z Nas, ja taka siatke kupowalem na ogrodzie w praktikerze:D

Edytowane przez Sienki

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Lusterko nic nie da, też już próbowałem szkoda ryby i czasu, tak jak pisali koledzy klatka i do niej nowy pokolec na 3-4.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

U mnie też scopas gonia 2 żółtki i to trwa już 4 miesiące. On chyba po prostu tak ma

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja skleciłem klatkę jak ta od Shinuka. Wpuszczałem żółtka do A.Nigricans. Acanthurus o mało nie wlazł do tej klatki, żółtka trzymałem w niej 5 dni. Po wpuszczeniu do akwarium był bedny..oj biedny. Minął tydzień i w dalszym ciągu jest zdominowany, ale w przypadku ataku wie gdzie się chować.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Chronicie nowe ryby w klatkach , a agresorzy tylko czekają kiedy je wypościcie żeby im się do du... dobrać.tongue.gif Ja kiedyś wpuszczałem do baniaka żółtka , który był mniejszy od scopasa mieszkającego w akwarium , oczywiście próba zakończyła się totalnym zmasakrowaniem żółtka angry.gif. Odłowiłem scopasa i wywaliłem go na parę dni do komina , po trzech dniach wpuściłem go do baniaka w którym to już żółtek rozdawał karty.biggrin.gif Ryby mają krótką pamięć !connie_sharkycircle.gif

Ponowne przejęcie władzy w akwarium przez scopasa odbyło się w bardzo pokojowy sposób.good2.gif

Edytowane przez Piotr34

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Otóż to Piotr34, trzeba oddzielić agresora a nie biednego nowicjusza izolować. Niedługo zamierzam wpuścić do swojego żółtka xanturum i białobrodego. Na bank żółta wyląduje w izolatce. Ja mam taki układ w akwarium, że mam skałę na stelażach z rurek, zatem wkładam przedziałkę z siatki od tylnej szyby do przedniej.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Otóż to Piotr34, trzeba oddzielić agresora a nie biednego nowicjusza izolować. Niedługo zamierzam wpuścić do swojego żółtka xanturum i białobrodego. Na bank żółta wyląduje w izolatce. Ja mam taki układ w akwarium, że mam skałę na stelażach z rurek, zatem wkładam przedziałkę z siatki od tylnej szyby do przedniej.

Zgadzam się z Tobą w 100%, sam też miałem plan by tak zrobić, jednak niestety nie potrafiłem złapać Acanthurusa bez demolki w akwarium.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Widzisz, ja mam dobry układ, bo nie musze odławiać zebrasomy tylko ją zagonić w jej nowy kąt na jakis czas :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

"Mimo że tłumaczyłem scopasowi iż jest o wiele tańszy i może żle skończyć nie przemówiło to do niego"

heheheheh ;-D

Ja nie wiem, czy pomysl z klata jest dobry bo z tego co zauwazylem, to ryba nie jest taka glupia i ma pojecie czy moze dobrac sie do skory przeciwnika.

Jak wsadzalem pokolca w foliowej siatce i tak plywal godzine po zbiorniku to drugi nawet nie zwrocil uwagi, ale wystarczylo, ze tamten wplynol glebiej (poprostu zaczol po jego rewirze plywac i zaczynala sie jazda.

OStatnio wpusczalem hepatusa. Zoltek od razu sie za niego zabral. Zgasilem swiatlo. Rano agresja byla mniejsza. No i tak z dnia na dzien malala. Teraz jest ok.

Ostatnio zoltek zalatwil mi scopasa (byl duzo mniejszy)

Nie ma reguły...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×