laser 0 Zgłoś odpowiedź Napisano 7 Czerwiec 2010 Witam. Ostatnio zauważyłem,że populacja ślimaków osiadłych w moim akwarium bardzo się powiększyła i coraz powazniej rozważam chociaż częściowe pozbycie się tego towarzystwa.Całe akwarium pokryte jest ich pajęczynami Czy ktoś zna dobry sposób na pozbycie się tych zwierzaków.? Będę wdzięczny za pomoc. Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
laser 0 Zgłoś odpowiedź Napisano 8 Czerwiec 2010 Nikt nie walczył z tym zwierzakami? Zastanawiałem się nad metodą "na kwasek cytrynowy" co o tym sądzicie? Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
nika 0 Zgłoś odpowiedź Napisano 8 Czerwiec 2010 @laser, swego czasu i musiałam zapanować nad populacją tych stworków. postępując zgodnie z radami starszych stażem akwarystów, zaklejałam im "wyjście" klejem do korali. u mnie pomogło i mogę polecić :smile:, choć czasem ta metoda wywołuje (nie wiedzieć czemu) śmiech spotkałam się też z opinią, ale sama nie stosowałam, by wlaczyć z nimi podobnie jak z aiptasią - tj. kalkwasser im do "dziurki" Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
laser 0 Zgłoś odpowiedź Napisano 8 Czerwiec 2010 Dzięki NIKA!!! Dobry pomysł z tym klejem i postaram się go wypróbować. Jak nie odniesie to zamierzonego skutku to wtedy zostaje metoda na"kwasek":ok: Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
nika 0 Zgłoś odpowiedź Napisano 8 Czerwiec 2010 tylko rób naprawdę malutkie kuleczki i wpychaj w te dziurkę, jakkolwiek to brzmi u mnie po paru minutach od klejenia, niektóre ślimaki potrafiły wyrzucić "korek" więc pilnuj ich. Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
ocelocik 0 Zgłoś odpowiedź Napisano 8 Czerwiec 2010 Cóż, te ślimaki to nie Aiptasia i zabić je nie jest wcale tak trudno Pomysł z zaklejaniem jest sprawdzony i dobry. Choć czasami jest tak, że za pomocą nożyka tapicerskiego można odciąć ślimaka od skały - co jest i szybsze i wygodniejsze. Wydaje mi się, że równie dobrze można też np. spinaczem wydłubać zawartość wapiennej "muszli" i też będzie po sprawie. Choć to akurat wyjątkowo okrutne. Ja u siebie przymykam oko na obecność tych osiadłych ślimaków, one zbytnio mi nie szkodzą i wszyscy jesteśmy zadowoleni Pozdrawiam, M. Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
laser 0 Zgłoś odpowiedź Napisano 8 Czerwiec 2010 Mi osobiście do niedawna również ale jest ich coraz więcej. Momentami mam w akwarium las sieci i to zaczyna mi mocno przeszkadzać. Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
nika 0 Zgłoś odpowiedź Napisano 8 Czerwiec 2010 estetyka swoją drogą, ale wg. moich obserwcji, to sps-y kompletnie na nie nie reagują, natomiast lps-y i owszem. np. bardzo zdrzaźnione "pajęczynkami" euphylie zaczęły strajkować. po zaklejeniu problemowych 'dziurek': biggrin: , momentalnie wszystkie rozdziawione Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach