Skocz do zawartości
daimen

zniszczony odpieniacz

Rekomendowane odpowiedzi

mam prośbę czy ktoś może napisać jak skleić odpieniacz , kolega mi wysyłał apf 600 i firma kurierska go zdewastowała oto co zrobili :

1 pękniecie :

Obrazqqqqqqq003.jpg

Obrazqqqqqqq001.jpg

Obrazqqqqqqq006.jpg

2 pękniecie:

aa.jpg

Obrazqqqqqqq009.jpg

Odradzam firmę kurierską DPD

SKIBA POMÓŻ CZYM TO NAJLEPIEJ SKLEIĆ :good:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witam, szkoda odpienka, zmasakrowany strasznie, ale jak ja sprzedawałem swój i wysyłałem paczkę to ją ubezpieczyłem - to raz, druga sprawa dobrze ją zabezpieczyłem, ale czasami się zdarza, dlatego ubezpieczenie jest ważne.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Moze znajdziesz u siebie w miescie firme ktora zajmuje sie "spawaniem plastiku". W Białymstoku jest koleś który dokonuje napraw np. pęknietych zderzaków lub innych plastikowych elementów wyposażenia samochodu.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

paczka była zapakowana super był karton na nim naklejki nie rzucać praktycznie z każdej strony do tego był zapakowany w środku w bąbelki i kartonami wypchany paczka tez wyglądała ok a w środku ........dzwoniłem do firmy i jutro mam zadzwonić do oddziału w moim mieście i ma przyjechać kurier spisać protokół zobaczymy co jutro powiedzą.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Kup sobie w Castoramie, czy czymś podobnym, cienką pleksę. Taką by się łatwo wyginała, grubo poniżej 1 mm grubości. Sprawdź sobie na kawałku czy klej delikatnie rozpuszcza ją. Wytnij łatki, które zakryją całe pęknięcia. Odpieniacz i łatki przemyj denaturatem lub spirytusem, by odtłuścić. Posmaruj klejem i mocno dociśnij jednocześnie owiń miejsce klejenia nićmi i pozostaw na 2-krotny czas schnięcia kleju opisany w jego instrukcji. Jeżeli pleksa nie będzie się gięła możesz ją uformować nad mocną żarówką bądź w elektrycznym piekarniku, ale to jest bardzo trudne dla niewprawionego by wyczuć moment "płynięcia" jedyny słuszny do formowania pleksy.

Uwaga nie poparzyć się przy tym lub co gorsza nie przedobrzyć bo pleksa może się nawet zapalić.

A tak na podsumowanie to najważniejsze jest by dobrać właściwy klej. Klejenie tworzyw sztucznych polega na delikatnym rozpuszczeniu obu klejonych elementów. Inne sposoby klejenia to tylko chwilowa prowizorka.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

acrifix 192 zalatwi sprawe. Skiba ma u siebie na stronce. (choc ja bym kropelka skleil i tez by bylo)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli paczka nie była ubezpieczona to za dużo nie poradzisz . Kurier spisze protokół i da ci pisemko.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Naklejki typu "nie rzucać", "uwaga szkło" itp działają jak czerwona plachta na kurierów.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wszystko teraz jest kwestia jak sporzadziles protokol :dance3:

Bo jak kurier zaznaczyl kwadracik, ze karton byl caly a watpie zebys go namowil na cos innego to reklamacja zostanie odrzucona.

Wiem to z doswiadczenia :ok:

Jak jest karton "styrany" to dostaniesz kazde pieniadze bo to ich ewidentna wina, a naklejki uwaga szklo mozna sobie wsadzic...

Powodzenia

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ostatnio wysyłałem pocztą polską lampę 3x150W + 2x80W długą na 150...

Wprawdzie była w drewnianej(sklejka) skrzynce i co razem dawało 162x40x15cm -26 kg...

Lampa była umieszczona na styropianowych klinach/formach wewnątrz skrzyni...

Do skrzyni przykręciłem po środku dwa pasy płucienne(akurat miałem pod ręką w piwnicy),jeden aby można było złapać w rękę,drugi dłuższy na ramię(jak damską torebke),wszystko owinełem 2x folią bąbelkową oraz papierem pakowym...

No ale do brzegu...przy tym gabarycie i rodzaju przesyłki nie mogłem dokupić opcji uwaga szkło...więc samemu musiałem oznaczyć(co nie gwarantowało,że nie stanie się na magazynie stolikiem do kart albo co innego tam mogą jeszcze wymyślić)...więc pisakiem na kartkach z drukarki napisałem:

PROSZĘ UWAŻAĆ

SZKŁO!

Paczkę wysłałem we wtorek a w środę wieczorem była już u klienta w domu...Karczew-Bielawa...i była cała,nienaruszone opakowanie zewnętrzne...

I odnoszę takie wrażenie ,że gdyby nie było pasów i "hamski" napis "Uwaga szkło" to pewnie palniki latały by luzem razem ze świetlówkami...

Być może użycie słowa "proszę" oraz dorobienie "uchwytów" do niewygodnej paczki miało jakiś wpływ na traktowanie jej w sposób ostrożny...

Osobiście jak bym wtsyłał odpieniacz,to zorganizowałbym(jak bym nie miał) z kontenerów za jakimś euro-agd formy styropianowe i docioł je do formy odpieniacza i kartonu w którym bym go wysyłał oraz odkręcił bym pompę plus ew.ubezpieczenie paczki jak napisał Seweryn_S...

Pozdrawiam...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja kiedys dostalem swietlowki z aqva-light kurierem i bylo napisane na opakowaniu "błagam nie rzucać",swietlowki dostalem w calosci:)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×