Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

zapodałem sobie ten środek na allu teraz czekam na dostawę i zobaczymy co z tego wyjdzie o efektach z wami się podzielę

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

zostosowałem go 4 -krotnie i moja pseudogorgonia już jest wolna od tego syfu..Zastosowałem ten srodek po konsultacji z kolegą Tomaszem z Czestochowy.Z racji że zaczeły mi sie panoszyć na sps nie mogłem dalej czekać ,tylko szybko trza było działeć .Przy okazji chciałbym podziekować koledze Grzegorzowi Hotkowskiemu(Emimors) za szybką wysyłke tego specyfiku:good2:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

wlaśnie nabyłem lek

po zgaszeniu światła zaczne stosować

zobaczymy co bedzie

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

u mnie dino rzadzi po karmieniu karma w granulkach dla ryb. 3 dni wystarczy i kubek gnoju na dnie lezy.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Właśnie jestem po kuracji tego Algea-x. Dziś ostatnia dawka według instrukcji. W moim przypadku średnio zadziałał. Kolejny miesiąc stracony. No ale jak cierpliwość to cierpliwość. Teraz zastosuje cos innego aby po miesiącu tez sie przekonać pewnie że nie zadziałał. Ale mój przypadek jak każdy inny, jest indywidualny.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

no ja zamiezam sciagac świnstwo i dodawac lek

musi się udać!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Szkoda że nie wszedzie to działa...hm .zastosowałem ten srodek pierwszy raz 23 -grudnia,czyli 3- krotnie..i chetnie bym to przerwał gdyż nie widze już tego syfu..ale dojade do konca kuracji.Nadmienie ze te (włochy) tak je nazwe miałem nawet na pompach ,a na dzien dzisiejszy nawet tam już tego badziewia nie widać .Ale co wypadek ,do przypadek.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja już jestem tak zdesperowany moją akwarystyką przez ostatnie pół roku, że ino patrzeć jak przejdę na FO i będę się uśmiechał do moich ustników cenrtopyge oraz pomacanthusów. I w końcu będę wyjeżdżał z żoną czy kochanką na weekendy a nie ciągle stres w domu o parametry, tkanke korali czy inne badziewie.

Edytowane przez jarex66

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Spokojnie ,spokojnie ....jak cos mi nie wychodzi w akwa ,to mój dom ,dostaje (bambardiere) nawet córka ! tak ,za nic ! trzeba rozwiązać twój problem ,i nie ma bata aby tak sie nie stało :good2:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

a jak się ma ten preparat do chemicleenu, bo jestem własnie przed kuracją i się zastanawiam czy oby nie zmienic specyfiku.... skoro tki skuteczny..

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ten kolego jest na dinoflaglesy:thumbsup: a tamten na cyjano..

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

ha,! no to niezle... a czym się różnią diano od ciao?. na piasku mam w jednym rogu ciemno brązowy meszek z bąbelkami to "cjano"? a na skałach bordowy kożuszek to "diano"? dobrze ???

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

a co za rożnica >> 90% ludzi posiadajacych akwarium morskie nie potrafi odróznić l. wurdemanni od l.boggessi więc jakie ma dla nich znaczenie czy to dino czy cyano, cyjano, cjano, ciao... wszystko jedno...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×