seb 1 Zgłoś odpowiedź Napisano 29 Październik 2009 Postanowiłem się i tutaj pochwalić tym cudem, mam nadzieję że nikt nie ma mi tego za zle:smile:Trochę to trwało, najpierw ściągnięcie stożków (łatwo nie było) to moja działka, później zaprojektowanie i poskladanie wszyskiego do kupy (to działka Rafała), ale było warto Może po kolei. Stożek to wyrób SWC, nie było łatwo je kupić a raczej sprowadzić bo mimo tego że są w ofercie to mam znajomego w stanach, SWC to Kanada, a stożki ciągnęli Bóg jeden wie skąd. w każdym razie z Kanady do Stanów szły 6 tygodni, stamtąd do nas podobnie. Doszły nienaruszone, później pojechały do Skiby i zaczęła się rzeźba... Pompa to RD pieniący 1500l/h powietrza, nie jest to seria, bo szereg elementów Rafał robi sam, nie wspominając o takich szczegółach jak podstawa itd. Koniec końców... Nie wiem jak ten człowiek to robi, ale odpieniacz został przez niego zaprojektowany (nie zerżnięty z innego, ponieważ "pierwowzór" nie istnieje), złożony i bez żadnych prób przekazany w moje łapki i DZIAŁA!!! Żadnych poprawek, przeróbek, udoskonaleń - działa jak złoto jedyne czego wymagał to podstawa pod niego żeby pracował nie tak bardzo zanurzony jak to było w moim sumpie, ale nie mogąc się doczekać do poniedziałku kiedy to miała zostać wysłana do mnie, za pomocą impulsownika kinetycznego z naprowadzaczem trzonkowym (młotek) zmodyfikowałem nieco mój sump i jest cud miód i orzeszki Na koniec kilka uwag z pracy : cisza jak makiem zasiał, w kwestii amortyzacji to może tyle że jak go strzelę lekko w czapę to jeszcze z 5 minut się buja No i jeszcze jedna ważna kwestia,moim zdaniem, z tego co zaobserwowałem to że odpieniacze KZ są tak stabilne i nie gasną to nie czary, to też nie kwestia Becketta, to STOŻEK... Ten odpieniacz praktycznie NIE GAŚNIE a właściwie gaśnie, tylko że budzi sią jakąś minutę, nie ważne czy to po karmieniu, po włożeniu łap czy innej części ciała, tak ma i koniec. Kilka fotek przed uruchomieniem, dla porównania wielkości moja córka 10 miesięczna, fotki z pracy jak naprawię aparat, albo kupię nowy, bo sary spadł z odpieniacza na obiektyw i nie działa Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Dany 0 Zgłoś odpowiedź Napisano 29 Październik 2009 Rafał jak coś zrobi to naprawdę nawet dziecko się cieszy:) A tak z innej beczki bez złośliwości Seb, jak tam pompa przy odpieniaczu? Ma duże wahania co do wysokości poziomu wody czy pracuje w miare stabilnie? Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
seb 1 Zgłoś odpowiedź Napisano 29 Październik 2009 Dany, zaczynało mi brakować Twoich złośliwości Póki co nie zauważyłem jakichś wachań wydajności pompy, przynajmniej nie są one na tyle duże żeby wpłynąć na pracę odpieniacza. Może się to zmieni, póki co wszystko jest w idealnym porządku. Pozdrawiam seb Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Dany 0 Zgłoś odpowiedź Napisano 29 Październik 2009 Ciesze sie że za mna tęsknisz:) Powiem Ci jednak, że ja mialem spokoj jakies 3 miesiace z pompami a od 2 tygodni wariuja na maxa i obiegowa i w odpieniaczu. Mysle ze to moze wynik zmiany zasilania na jesien? Ale powiem Ci szczerze, ze jest tragedia dwa razy dziennie w sumpie zmienia sie poziom wody i tak samo na odpieniaczu! Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
seb 1 Zgłoś odpowiedź Napisano 29 Październik 2009 Ale dlaczego zmienia Ci sie poziom wody w sumpie? Masz jednokomorowy? Pozdrawiam seb Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Dany 0 Zgłoś odpowiedź Napisano 29 Październik 2009 Zle to nazwalem, zmienia mi sie poziom wody w sumpie, ale glownie w kominie. Raz poziom wody w kominie jest za duzy a raz woda przelewa sie przez rewizje. Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
seb 1 Zgłoś odpowiedź Napisano 30 Październik 2009 Kumam, czyli jak masz skonstruowany sump? Bo tak normalnie to poziom wody w sumpie powinien Ci się zmieniać tylko w komorze z pompą obiegową, odpieniacz powinien stać w komorze w której poziom jest stały, chyba że masz sump jednokomorowy, to może być problem, bo spadku czy skoku napięcia nie przewidzisz i może wykipieć. Pozdrawiam seb Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Dany 0 Zgłoś odpowiedź Napisano 30 Październik 2009 Sump mam 3 komorowy i wlaśnie zmienia mi sie poziom wody w komorze gdzie jest pompa. Poki co od wczoraj spokoj moze sie pompy przestraszyły jak zaczałem o nich publicznie zle mowic A pompa przy odpieniaczu fiksuje sama z siebie. Jutro przeczysze zobacze czy pomoże? Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
seb 1 Zgłoś odpowiedź Napisano 30 Październik 2009 Aaaaaa, to już wiem o co chodzi. Odpieniacz Ci fiksuje nie przez zmianę poziomu wody w komorze w której stoi tylko przez zmianę pracy samej pompy? To niezłe tam musicie mieć skoki, u mnie nic takiego się nie dzieje. Aaaale nam wymiana zdań wyszła, Ci którzy nas nie znają gotowi pomyśleć że starzy kumple z nas:biggrin: Pozdrawiam seb Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Dany 0 Zgłoś odpowiedź Napisano 30 Październik 2009 Żeśmy sie zakolegowali Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
seb 1 Zgłoś odpowiedź Napisano 30 Październik 2009 Eeeee, teraz to Cię poniosło:tongue: ja nie jestem taki łatwy, ze mną trza pochodzić Pozdrawiam seb Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
S_Y_N_E_K 0 Zgłoś odpowiedź Napisano 31 Październik 2009 Ludzie spokój bo monitor osmarkam ze śmiechu:D Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
R@F@l 0 Zgłoś odpowiedź Napisano 31 Październik 2009 seb a ja myslałem ze to jakas nowa zabawka dla syna poskładałes hehe Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
tomajk 0 Zgłoś odpowiedź Napisano 31 Październik 2009 seb a ja myslałem ze to jakas nowa zabawka dla syna poskładałes hehe Karuzela jak się patrzy, tylko fotelika Rafał jeszcze nie dorobił :sad: No jak ten mistrz nic nie robi to nic, ale jak już coś zrobi to kurcza felix normalnie karuzela :sad: A mnie nie chciał odpieniacza zrobić, tylko wcisnął jakiegoś niemieckiego KZta i warczy to to jak pieron, a tu proszę Seb ma 0,1dBm Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach