troterek 0 Zgłoś odpowiedź Napisano 22 Wrzesień 2009 PLUSY +++++++++++++++++++++++++++++++++ Acreichthys tomentosus - wcina Aiptasia i Anemonia „majanoâ€, poluje na wieloszczety lysmata wurdemanni - wcina Aiptasia MINUSY----------------------------------------- Acreichthys tomentosus - żywi się małymi skorupiakami, ślimakami lubi też rurówki, może uszkodzić delikatniejsze koralowce lysmata wurdemanni - podobno lubić męczyć ślimaki I teraz pytanie co lepiej mieć w akwarium jako tępiciela Aiptasi, jakie są wasze opinie i doświadczenia Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Kosek 0 Zgłoś odpowiedź Napisano 22 Wrzesień 2009 To może ja - z własnych doświadczeń. A. tomentosus - miałem 3 sztuki. Pierwszy - killer, morderca aiptasii. Już od pierwszego dnia kiedy był w zbiorniku nie widywałem szklistych (co nie znaczy, że ich nie było). Po tym jak wyżarł większość z acanthastrei i kilka koloni zoa - został wyeksmitowany do naszego kolegi z tego forum (był uprzedzony, że ten brzydal "pobiera" miękkie i LPS-y). Drugi - kompletnie olewał aiptasie, natomiast bardzo był zainteresowany polipami acropor i tubastreą. Zaginął bez wieści (bez żalu z mojej strony). Trzeci - podobnie jak drugi - wrócił do sklepu. Po tych niepowodzeniach kupiłem kilka krewetek. Poza tym, że od momentu wpuszczenia widziałem pojedyncze sztuki tylko w nocy, nie zauważyłem zmiany w populacji moich aiptasii. Nietety u mnie w zbiorniku sprawdza się tylko nastrzykiwanie szklistych różnymi świństwami. Jedynym doskonałym środkiem jaki miałem, był Chelmon, ale niestety jak to często z Chelmonami bywa, zbyt długo się nim nie nacieszyłem. Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Dany 0 Zgłoś odpowiedź Napisano 22 Wrzesień 2009 Ta rybka u mnie spożywa zoa choć nie wszystkie, pomarańczowe zostawia w spokoju smakuja jej zielone:) a aiptazje wyjadla w tydzien prezent od SYNKA:) Generalnie uważam, że jeśli jest dobrze karmiona to nie będzie się czepiać korali, ale teraz osobiście wybrałbym z 10 sztuk wundermani moze wiekszy koszt ale spokoj o korale:) Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Kosek 0 Zgłoś odpowiedź Napisano 22 Wrzesień 2009 <...> prezent od SYNKA:) <...> Hehe. To ten sam egzemplarz który był u mnie jako pierwszy. Świat jest mały ;-)) Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
nika 0 Zgłoś odpowiedź Napisano 22 Wrzesień 2009 Acreichthys tomentosus dobrze karmiona, po likwidacji aiptasi u mnie wcinała korale. pierwsz była i przy płatkach i mrożonkach, co zupełnie nie przeszkadzało pożreć zoa, eupchylie i podskubywać acropory. Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
troterek 0 Zgłoś odpowiedź Napisano 22 Wrzesień 2009 dzięki wielkie za informacje to już teraz wiem że lepiej zainwestować w krewetki niż pożniej mieć straty w koralowacach;] Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Jacek56 0 Zgłoś odpowiedź Napisano 22 Wrzesień 2009 Ja posiadam dwie takie rybki jedną w zbiorniku z SPSmi drugą z miękasami. I nie zauważyłem żadnego podskubywania koralowców. A 45szt. krewetek, które kupiłem do opanowania plagi, bardzo słabo działało. Dopiero wprowadzenie A. tomentosusa spowodowało widoczne efekty. Poza tym według mnie rybka jest bardzo efektowna, pływa po całym zbiorniku i zmienia kolory jak kameleon. Krewetki wpuścisz i generalnie już ich nie zobaczysz, chyba że czasami w nocy. I nikt nie gwarantuje, że bedą jadły aiptasie. Pozdrawiam Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
troterek 0 Zgłoś odpowiedź Napisano 23 Wrzesień 2009 no dobra kupie rybę i krewetki coś będzie musiało zjeść te chwasty, jak przegłodzę zwierzaki to na pewno się zainteresują aiptasią ;] Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
zho 0 Zgłoś odpowiedź Napisano 23 Wrzesień 2009 Zeby aiptasia sie nimi nie zainteresowala, koledze dorodna aiptasia zjadla nemo Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach