No nie jest chyba tak zle w moim akwarium, wczoraj wieczorem w poswiacie mojego nocnego oswietlenia podgladalem tarło mojej parki mandarynow Synchiropus ocellatus.
Zaglądam sobie po powrocie do akwarium, a tam płyną wspólnie samica przodem, samiec nieco z tyłu wysoko nad powierzchnią gruzowiska a za samica ciagną się krótkie snurki ikry, która samiec skwapliwie zapładnia.
Szkoda, że pewnie nic sie nie uchowa ale i tak fajnie widzieć, że zwierzakom się na amory zbiera. Oj było mi to potrzebne po ostanich "przygodach."
Akwarium 200l na soli IO ze zbiornikiem technicznym 45l porosniete glonami i koralowcami miekkimi.