Endemita
Użytkownik-
Zawartość
11 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
Zawartość dodana przez Endemita
-
ogarnąc to wszystko i wyszkolic personel to może nawet jeszcze nie byłoby az tak tudne bo umówmy sie wszystkiego można sie nauczy. Pytanie czy bedzie robic sie to z pasją czy walic fuchę... Aktualnie bardzo cieżko jest utrzymac sklep tego typu bo cóż to nie spożywka i nie potrzeba bez przerwy czegoś do akwa, nowych ryb korali sprzetu itp. a koszty utrzymania takiego interesu sa spore. Sam koszt wody bedzie już rzedu tysiecy do tego prad, czynsz pracownicy i sprzet bo to że pompa kosztuje np 300zł to nie cała ta kwota trafia w kieszen sprzedawcy ( nasze kochane państwo zabiera mu na dzień dobry 22% wartości tej pompy) to samo z całym asortymentem. Dlaczego to pisze- dlatego żeby ewentualne przyszłe życzenia co do sklepów były bardziej wyważone... głównie co do ceny i żeby "nowo zasoleni" nie przychodzili mi do sklepu zaczynając od zamaszystego wywijania rekami i pytania: dlaczego to jest takie drogi? to tylko ryba... zgrozo no i żeby nasz prowodier wątku znów nie myślał o lekcjach lewitacji:biggrin: PS. nie uszczypliwie- taki lol poprostu kostia:pardon:
-
Powiedziałbym wiecej o ile znów ustrój polityczny nam sie nie zmieni to napewno dojdzie do tego że taki sklep istniał bedzie ale to nie tylko pieniadze i problemy techniczne ale przede wszystkim czas... bardzo duzo czasu...
-
Najlepiej zaraz po transporcie... z eksta dużymi kawałkami...;/ Nie no poważnie... Idealny sklep. Cóż realnie to taki który jak powiedział smithpl ma cos dla każdego i na każdą kieszeń. Fajnie żeby był towar z póki najwyższej ale też coś co można wrzucic do akwa bo już potrzeba a kasy brak. ale mimo wszystko chyba na pierwszym miejscu postawiłbym sprzedawce. O kompetencjach nie bede sie wypowiadac, za to chciałbym by poprostu szczerze i z widoczną radościa i zainteresowaniem podchodzi do tematu i problemów, pytań i innych tego typu. Wtedy myśle że nawet jak przyjdzie nam poczekac 3 dni na odpieniek bo akurat nie ma a na końcu zapłacimy 20zł wiecej niz planowane to nie bedzie to problem nie do przeskoczenia...
-
I może już kończmy wątek układania czy nie układania a np zajmijmy czymś ważniejszym... kawa w sklepie na wynos czy zapiekanki dla klientów od 300zł w zwyż...
-
Moim zdaniem układanie LR w sklepie jeśli jest na tyle miejsca to ok. jakieś akwarium kawałki skały i bawimy sie w lego. ale tylko jeżeli jest to gdzieś z boku tak żeby inni klienci mogli w miedzy czasie bez problemu oglądac zwierzaki itp. bo bez sensu zajmować miejsce w skliepie gdzie już zasadniczo go nie ma bo klient przejdzie, ktoś go ochlapie LR czy ubrudzi nowy sweterek od żony i nic a drugi... zachaczy o prokurature... wszystko kwestia konkretnego przypadku. Ja jestem za ale nie na sile...
-
Nie no panowie, jak naleśniki to tylko z dżemikiem!! Najlepiej śliwkowym w odcieniu wschodzącego słońca żeby pasowało kolorystycznie... ot i taka żeńska rozmowa o niczym...
-
Nie na temat? dlaczego? dla mnie idealny sklep to taki do którego wchodzę i jestem obsługiwany na takim samym poziomie co "pan w Porsche". Może to tylko takie moje zboczenie ale już tak mam...
-
Numer Gadu do IAM: 6533611:biggrin:
-
Właśnie. pomijając nawet fakt tego że pozory mylą nie można traktować klientów lepiej lub gorzej, bo każdy jest klientem i to poniekąd leży w interesie sprzedawcy by czuli sie dobrze. Ja osobiście czuł bym sie do d... gdyby sprzedawca przeprosił mnie bo wszedł klient bawiący sie kluczykami od porsche... tak sie nie robi...;/
-
I tutaj sie zgodze z KIDULT'em. Trzymanie sprzętu na pułkach to koszty. I no cóż myśląc logicznie, co zauważył tomajk, kosztuje to akwarystów bo każdy chce zarobić. Co do zajęcia sie prowadzeniem sklepu nie w celach zarobkowych a hobbystycznie, sory nie widzę tego jakoś. Dajmy na to facet pracuje gdzieś w jakiejś firmie, dorabia się i otwiera sklep który generalnie nie przynosi zysków... I tak nie będzie miał czasu dla prostego akwarysty ze 100 litrami i nemolem bo ma też rodzinę którą swoim hobby nie nakarmi... chyba że wyrośniętym hepatusem czy sohalem a dalej kapsko:sad:
-
Dokładnie. Lepiej wpuścić 8 antiasów jeden samiec z nich zrobi się i tak. Czy zrobią sie dwa jak tamten bedzie pierdoła nie wiem... Na sklepie trzymamy po 15 samic w 350 litrach i nie widziałem żeby wiecej jak jeden miał kiedyś zrobic sie na hetero...
