Skocz do zawartości

kostia

Użytkownik
  • Zawartość

    311
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez kostia

  1. kostia

    konie morskie kondora

    w Czechach widziualem hodowle blazenkow w kuchni na poleczkach, zbiorniczki staly jak pudelka na przyprawy ;-), dawno temu sam mnozylem h.kudy ale nei mailem do tego cierpliowsic, teraz mysle o meduzach , partie startowa helbi modrej mam jakies 800m za oknem ;-)
  2. jaki powinien byc? Oczywiście w ramach rzeczyswistości uzgodnionej, bez zyczeń iz powinien rozdawac szystko za darmo. Będę wdzięczny za sugestie.
  3. Wstęp Jedną z moich wielkich fascynacji akwarystycznych są małże. Ich różnorodność kolorystyczna wprost oszałamia, nawet gdy ma to miejsce, w tak barwnym środowisku jak rafa koralowa. W ramach przygotowań do stworzenia specjalistycznego zbiornika, zbieram własne doświadczenia, jak też wertuje zasoby Internetu w poszukiwaniu nowych informacji. Jakiś czas temu opisałem w zarysie problemy i wyzwania związane z hodowla małży. Ten materiał stanowi jego rozwiniecie. Mam nadzieje iż zachęci do hodowli, tych wspaniałych zwierząt. Systematyka Rodzina Tridacnidae została utworzona w 1820 roku. Gatunek Tridacna powstał wcześniej, bo w 1797. Do końca lat 60 pojawił się pewien chaos w systematyce tych zwierząt, gdyż zakładano, iż jeden gatunek posiada, wyłącznie jeden, charakterystyczny rysunek płaszcza. To założenie okazało się nieprawdziwe. W 1994 roku pojawiła się w systematyce małża: Tridacna Tevoroe, choć ta zmiana w systematyce, nie jest chyba jeszcze w pełni uznana. Również ciekawostką jest pojawienie się T. Elengatissima, (Bianconi) który jest niezwykle podobny do T. Squamosy (Rosewater). Różnice miedzy nimi są nieznaczne i dotyczą długości muszli. Nie uznano jej jednak jako osobnego gatunku czy podgatunku , i uważa się je za odmianę T. Maxime ( przynajmniej tak to się dzieje w obrocie handlowym). Systematyka •Gromada: Mollusca •Klasa: Bivalvia •Rząd: Veneroidea •Rodzina: Cardiacea •Podrodzina: Tridacnidae Rodzaj Hippopus Gatunek Hippopus hippopus Gatunek H. Porcellanus •Tridacna (rodzaj) Gatunek Tridacna Crocea Gatunek T. Derasa Gatunek T. Gigas Gatunek T. Maxsima Gatunek T. Squamosa Żrodło: Daniel Knop. Giant Clams. Ogólne wiadomości o budowie anatomicznej Tridacnidae. Tridacnidae , posiadają dwie symetryczne, połączone ze sobą muszle, które są w stanie w razie niebezpieczeństwa błyskawicznie się zamknąć, wykorzystując do tego tzw. miesień zwierający. Jest to główna forma obrony, oprócz tego niektóre malże, mogą się nieznacznie przemieszczać wykorzystują odrzut wody, powstający przy silnym i nagłym domknięciu polówek muszli. Specyficzną forma obrony przed drapieżnikami jest tzw. zacementowanie. To zjawisko pojawia się, gdy do wnętrza zwierzęcia zdoła dostać się drapieżnik, np. poprzez przewiercenie muszli. W wyniku stałego zjawiska odkładania się wapna na muszlach, zostaje on uwięziony i z czasem zacementowany. Płaszcze Tridacnidae zawierają zróżnicowane barwnie pigmenty. Ich zakres obejmuje kombinację błękitu, zieleni i żółci. Rzadziej spotyka się pigmenty: biały, pomarańczowy, złoty czy czerwony. O ile zooksantele, są odpowiedzialne za jedną z metod odżywiania zwierzęcia, to pigmenty pełnią rolę ochronną przed nadmiernym promieniowaniem UV. Ciekawostka jest to, iż tridacny nie są w naturalny sposób zaopatrzone w zooksatele. Otóż do mniej więcej drugiego tygodnia życia, tridacny żywią się wyłącznie przy pomocy planktonu. Zdolność fotosyntezy pojawia się później, gdy larwa przekształca się w dorosłego osobnika. Małż posiada dwa otwory, większy “wlotowy†zwykle otoczony wypustkami, wyglądającymi jak frędzle. Woda zagarnięta tym otworem trafia na skrzela, pokryte specjalnym, lepkim śluzem, na którym osadzają się cząstki pożywienia, zawarte w wodzie. Skrzela posiadają funkcję transportową, cząstki pożywienia na specjalnych rzęskach, zostają przesunięte do otworu gębowego, a przefiltrowana woda, zostaje usunięta otworem wylotowym o mniejszych wymiarach. Na dole małża znajduje się stopa, zwykle dość duża u innych gatunków małży. Tutaj jest wybitnie zredukowana, i znajduje się w pobliżu styku obu połówek muszli. W tych okolicach znajdują się gruczoły bisiorowe (ang. byssus, nazwę polską podaje za N. Dakinem), wytwarzające nici bisiorowe. Są to długie przezroczyste nici, za pomocą których niektóre małże przymocowuje się do podłoża. Na brzegach płaszcza małża, znajdują się rzędy fotoreceptorów, które niezwykle skutecznie reagują, na cienie przepływających ryb w rezultacie czego, gwałtownie małż zamyka połówki muszli. Rozmnażanie małży. Małże osiągają dojrzałość płciową w wieku 5- 7 lat. Ich sposób rozmnażania, jest dość specyficzny. Małże z w początkowej fazie, wykazują cechy samców , po ok. roku stają się obupłciowe. Proces wydzielenia spermy lub jajeczek, odbywa się często w wyniku impulsu, nakazującego zachowanie gatunku, co oznacza sytuacje , gdy małż, posiadający złe warunki w akwarium, lub zaatakowany przez drapieżniki etc, gwałtownie wyrzuca spermę lub jajeczka. Powodem dla takiego zachowania może być również gwałtowny spadek gęstości wody (jej wysłodzenie) lub nawet nagłe wahniecie się pH wody. Pojedynczy egz. w trakcie rozmnażania wypuszcza , albo jajeczka albo spermę. Najpierw uwalniana do wody jest sperma, a potem jajeczka. Uwalniane są tak olbrzymie ilości spermy i jajeczek , iż nawet w największych akwariach, jest to zwykle początek katastrofy. Jest to dodatkowo kłopotliwe , gdy utrzymujemy większa ilość małży w zbiorniku, gdyż proces wydzielania spermy/jajeczek, pobudza do takiego samego zachowania inne małże, co potęguje ilość substancji białkowej w wodzie. Co gorsza nie można liczyć na żadne potomstwo w wyniku takiego zachowania, gdyż nawet w największych akwariach, dochodzi do olbrzymiej nadprodukcji jajeczek/spermy. I właśnie to, paradoksalnie, uniemożliwia prokreacje zwierząt. Przez jakiś czas panowały dwa niewłaściwe poglądy, iż jajeczka/sperma są toksyczne i ze małż po procesie reprodukcji ginie. Były to wnioski płynące z obserwacji zwierząt w niewoli. Otóż podczas rozmazania dochodziło, do tak znaczącego wzrostu substancji białkowej, iż wodzie pojawiał się amoniak. I to on był przyczyna śmierci małży i inny zwierząt. W przypadku zaobserwowania rozmnażania się małży, o ile to możliwie, należy je usunąć z zbiornika i w osobnym akwarium ściągać wyrzucany jajeczka/spermę, przy pomocy gumowego węża, trzymając go bezpośrednio nad małżem , podłączyć węgiel aktywowany jak też bardzo wydajny odpieniacz W warunkach naturalnych, po zapłodnieniu powstaje forma larwalna, która szybko przyjmuje formę pływającej formy larwalnej. Po około tygodniu larwa posiada stopę, aby po 3-4 dniach rozpocząć życie osiadle. Małże rosną bardzo powoli. Ich wzrost jest jednak widoczny, poprzez świeże różowe przyrosty na muszli. W naturze małże są długowieczne, potrafią przeżyć w sporadycznych wypadkach nawet 200 lat ! Przegląd istniejących gatunków wykazuje znaczące różnie , tyczące kolorystyki płaszcza, wielkości, mocowania do podłoża i preferowanego sposobu odżywiania. Różnice te wynikają z miejsc ich występowania na rafie i zrozumienie tych zależności, będzie bardzo pomocne w ich utrzymaniu w akwarium. Choć właściwym jest założenie, iż wszystkie małże preferują czysta wodę i silne oświetlenie to jednak w zakresie poszczególnych gatunków te preferencje różnie się układają. Tridacna derasa T.derasa bez wątpienia zasłużyła na nazwę małży olbrzymiej , gdyż razem z T.gigas, osiąga największe rozmiary. Dodatkowo jest najszybciej rosnąca małża. W wczesnej fazie swojego życia te tridacny, przyczepiają się swoimi niciami bisiorowymi do żwiru dna. W późniejszej fazie życia gdy ich wielkość przekroczy 25-35 cm odrywają się od dna i pozwalają unosić się turbulencjom wody. Zwykle powoduje to przemieszczenie się na większe głębokości. W ich rozwoju fascynująca jest pewna prawidłowość. W początkowej fazie małża przyrasta bardzo mocno , od 3-6 cm na rok. Po osiągnięciu dojrzałości płciowej co zwykle jest związane z wielkością powyżej 30 cm, skorupa zaczyna przyrastać bardziej na grubość. Niezwykle atrakcyjna kolorystyka tych małży to wzory falistych linii w kombinacjach pomarańczy, żółci, czarni, błękitu i bieli. Małż ten posiada masywną i prostą w kształcie muszlę. Dorastają do 40 cm. Można je umieszczać w akwarium na dole lub w środku zabudowy. Niewskazane jest umieszczanie bezpośrednio pod oświetleniem HQI. Tridacna crocea Tridacna crocea jest najmniejsza z tridacn i dorasta do kilkunastu centymetrów. Posiada wyraźne, dość grube linie żłobień na muszlach, jak tez największa szczelinę bisiorowa .Jest jedną z najbardziej barwnych małży w opalizujących kolorach błękitu, żółci i pomarańczy. Na płaszczu można znaleźć jaskrawe plamy w kontrastowych barwach. Wyjątkowo światłolubny małż, naturze występuje w na szczytach rafy , gdzie występują bardzo silne turbulencje wody. Zdąża się, iż małż, jest czasowo odkryty nad linią wody. .Chroni się przed brakiem wody poprzez wnikniecie w strukturę koralowców kamiennych, tak ze wystaje tylko płaszcz. Dodatkowo silne zamkniecie połówek muszli, powoduje iż jest w nich zatrzymana niewielka ilość wody, co daje możliwość przeżycia. Tridacna gigas Są to dość rzadko spotykane w handlu małże. Jak sama nazwa wskazuje ich rozmiary są imponujące (gigantyczne). Długość skorupy największych osobników dochodzi do 150 cm, a ich waga może przekroczyć 220-250 kg. Tubylcy używają tych skorup jako wanienek lub koryt. Te tridacny zamieszkują głębsze i spokojniejsze rejony rafy, gdzie preferują piaszczyste porośnięte glonami obszary. Z tego powodu nie wytwarzaj nici bisiorowych. Ponieważ żyją w rejonach uboższych w światło, posiadają zdolność wychwytywania planktonu przez cale swoje życie a nie tylko w jego początkowym okresie. Tridacna maxima T. maxima to najbardziej rozpowszechniony na świecie małż. Występuje w Morzu Czerwonym, od wybrzeży Afryki, po rejony Polinezji. Żyje w płytkiej wodzie w górnych rejonach rafy, są to rejony o wysokim nasłonecznieniu. Podobnie jak t. Crocea, potrafi się zespolić z podłożem lecz nie wnika w niego, aż tak glęboko. Ten małż olśniewa bogactwem różnorakich kolorów, zwykle zgrupowanych gęściej niż w przypadku innych małży. Muszla jest asymetryczna i wydłużona. Pomimo nazwy, nie osiąga rozmiarów większych niż 40 cm. Często mylony z T. Crocea. Przy umieszczaniu w akwarium musimy brać pod uwagę kolor małża. Jasno opalizujące, powinny znaleźć się pod silnym oświetleniem, zaś te o brązowym oświetleniu, w lekko zacienionej strefie. T. Squamosa Bardzo często ten gatunek małża, jest zalecany jako najlepszy do hodowli w akwarium. Posiada płaszcz o łatwo rozpoznawalny i pięknym rysunku. Zwykle jest brązowy z różnymi wzorami w kolorze złotym, zielonym czy błękitnym. Dorasta do 40 cm. Cecha charakterystyczna są łuski odstające w dużych odstępach. W akwariach wykazuje się wysoką odpornością na infekcje i zranienia. Małża tego najwygodniej ustawić na dnie zbiornika. Należy uważać na ich niezwykle silne zamykanie muszli, prąd wody może strącić sąsiadujące koralowce. Jakiekolwiek próby stawiania go na konstrukcjach, są problematyczne, gdyż z upodobaniem będzie on staczał się na dół zbiornika. Również wyjęty z wody potrafi zafundować intensywny prysznic, niczego nie spodziewającemu się akwaryście. Wrogowie i choroby małży. Nasz “bohater†jest w zasadzie zwierzęciem bezbronnym. Ma co prawda, minimalne możliwości przemieszczania się, ale poza chwilowym zamknięciem muszli, jest skazany na istniejące sąsiedztwo. Musimy zadbać, by nie było dla niego zabójcze. Niekwestionowanym mordercą małż, jest łagodnie wyglądający Chelmon Rostratus. Ryba ta może pływać w sąsiedztwie małży całymi latami i potem bez żadnej wyraźnej przyczyny, rozszarpać kilkanaście dużych okazów w przeciągu kilku minut. Jest to czysty akt “wandalizmuâ€, gdyż ryba ta, nie posila się w ten sposób. Równie problematyczne mogą być niektóre Centropyge, Acanthurus , niektóre gatunki Escenius , mogą zakłócić spokój małża, wpływając do jego środka. Bardzo problematyczne są kraby i krewetki. Nawet niegroźna, Lysmata amboinensis, może skutecznie zamęczyć małża, choć zdarza się to tylko w wypadku, gdy małż jest uszkodzony, a krewetka nie znajduje innego pożywienia. Rozwój alg czy pasożytniczych ukwiałów (Aiptasia sp.) wokół małża, może być również problemem, gdyż algi mogą go niepokoić, zmuszając do zajęcia półprzymkniętej postawy, co w rezultacie może doprowadzić do jego śmierci. Należy uważać na pracę pompek cyrkulacyjnych, tak by nie produkowały one bąbelków powietrza. Ich uwiezienie na śluzie skrzeli , może być dla niego bardzo groźne. Ostatnią grupą potencjalnie groźnych zwierząt to robaki żerujące w nocy ( Polychaeta), mogące naruszać strukturę płaszcza. Istnieje jeszcze sporo drapieżników np. ślimaki , które są w stanie zaszkodzić zdrowiu małża. Choroby Tridacnidae . Blaknięcie płaszcza. Choroby małży, choć mają różne przyczyny, prawie zawsze rozpoczynają się od zmiany koloru czy naruszenia struktury płaszcza. Najczęściej jest to centralne, miejscowe lub ogólne blaknięcie. Jest to najczęściej oznaką utraty zooksanteli. Jej utrata, może być związana z przejściowym zbyt niskim lub zbyt wysokim pH lub niewłaściwą temperaturą wody. Również zbyt długie używanie węgla aktywowanego, lub zerowe poziomy jodu mogą być przyczyną blaknięcia płaszcza. Najczęstszym jednak powodem, jest zbyt mała ilość światła, lub niewłaściwe jego spektrum. Dziura w płaszczu. Dość rzadka przypadłość, której podłożem, może być fizyczne zranienie, infekcja bakteryjna lub uszkodzenie zbyt bliską odległością małża do lampy HQI – odległość ta powinna być nie mniejsza niż 30 cm. Zwykle małż zasklepia dziurę i wraca do zdrowia. Małże sporadycznie mogą wydzielać do wody duże ilości śluzu, jest to oznaka ogólnego złego samopoczucia i może odnosić się do wielu niekorzystnych parametrów w zbiorniku :pH, temp, cyrkulacji wody, oświetlenia etc. Małż sygnalizuje kłopoty zdrowotne, stopniem rozwarcia muszli. Jeżeli dłuższy czas, pozostaje zamknięty lub wręcz odwrotnie przyjmuje pozycje “rozdziawioną “, można spodziewać się kłopotów i bardzo uważnie obserwować. Jeżeli małż przestania reagować na dotyk i nie zamyka się, należy bezwzględnie i natychmiast usunąć go z akwarium, gdyż w przypadku jego padnięcia nastąpi silne zanieczyszczenie wody. . Małże w akwarium. Małże sa długowiecznymi mieszkańcami akwarium i o ile zapewnimy im właściwe warunki, długo będziemy cieszyć się ich widokiem. Kluczowym aspektem ich utrzymania jest bez wątpienia światło. Jego charakterystyka musi obejmować dwa aspekty: intensywność i zakres emisji promieniowania uv. Z racji dużych wymagań świetlnych, bez wątpienia najlepszym podstawowym źródłem światła, będą lampy metal halogen. Ich moc będzie zależna od głębokości akwarium. Z praktycznych obserwacji wiem, że oświetlenie 250 watt, przy głębokości 70 cm, było zdecydowanie za słabym oświetleniem. Małże strąciły intensywność ubarwienia i zaczynały mięć białe przebarwienia. Po wymianie oświetlenia na metal halogen 400 watt i dołożeniu światła z duża emisją pasma niebieskiego (TL03 Philips) w ciągu kilku tygodni, tridacny odzyskały wspaniale ubarwienie. Tak też można założyć iż przy niskich zbiornikach właściwym są lampy HQI 250 watt ( przy 40-50 cm), zaś przy głębszych zdecydowanie lampy 400 watt. Rzadko używane źródło HQI 1000 watt, mogłoby dąć przepiękne efekty. Zakładając iż żarniki HQI, posiadają temperaturę barwową 10 000 i więcej Kelwinow, można skorygować oświetlenie jarzeniówkami superaktynicznymi TL03. Oprócz ewidentnych korzyści w zakresie dostarczenia promieniowania UV będziemy mogli podziwiać efekt, „świecenia†się płaszczy, po wygaszeniu oświetlenia hqi. Nie można kompensować słabych źródeł oświetlenia poprzez ich niższe powieszenie nad lustrem wody. Minimalna zalecana odległość to 40 cm i nie powinno się jej zmniejszać. Z oświetleniem wiąże się pośrednio problem odpieniania i stosowania węgla aktywowanego. Otóż zbyt słaby odpieniacz, może spowodować powstanie zagęszczenia substancji białkowych, które stworzą bardzo niepożądany „filtr†dla światła. Również zażółcenie wody ( które można usunąć stosując okresowo węgiel) obcina dopływ światła. Pełnie koloru można docenić, gdy patrzy się na małża z pewnej wysokości, dlatego też potrzebny jest kompromis w ustaleniu wysokości jego położenia w zbiorniku. Również ustawienie małża pod kątem 45%, pozwoli na uzyskanie pięknego odblasku. Jak każdy nowy mieszkaniec, tak samo tridacny musza przejść aklimatyzacje, do nowych warunków świetlnych w akwarium. Dotyczy to zwłaszcza osobników o mało intensywnych barwach i równomiernym brązowo-brunatnym odcieniu. Oznacza to iż osobnik został pobrany z większych głębokości. Praktycznym pomysłem jest posiadanie nawisu skalnego, który zacieniuje część akwarium i tam umieszczanie takich osobników, stopniowo, gdy kolory płaszcza osiągną większy kontrast, można wysuwać go bardziej na światło. Jednak gdy osobnik zacznie blednąc i tracić nasycenie kolorem, należy uznać iż posiada zbyt dużo światła i należy przemieścić go niżej. Są to oczywiście procesy obliczone na tygodnie, a nie na godziny czy dni. Należy pamiętać iż małże są niezwykle wrażliwe na wachniecia parametrów wody. Gwałtowne jej wysłodzenie ( zmniejszenie gęstości) może pobudzić do rozmnażania , co może skończyć się totalną katastrofa. Również wachniecia pH , czy temperatury są wysoce niewskazane. Istnieje również niebezpieczeństwo uduszenia filtrującego zwierzęcia. Dlatego tzw. odmulania trzeba przeprowadzac bardzo ostrożnie. W literaturze spotkałem się z zaleceniem wyjmowania, przed odmulaniem małża z akwarium, ale jest to wysoce trudne i niebezpieczne. Lepszym rozwiązaniem wydaje się zastosowania filtracji „berlińskiejâ€, gdzie najczęściej podłoża nie ma wcale, lub jest bardzo go niewiele, a odmulanie odbywa się dość często. Żródła: D.Knop The Giants Clams D.Knop Corallen The Modern Coral Reef Akwariums N.Dankin “Akwarium Morskieâ€
  4. kostia

    czy to valonia?

    IMHO to derbezja. Nie mailem tego dość dawno, ale nie pamietam żeby to cos chciało żrec.
  5. kostia

    Prośba o identyfikacje

    Taa a moje picty (piz...dy nie picty) nei ruszały małych pasozytniczych tylko rąbały duże niebieskie" Linka".
  6. kostia

    Prośba o identyfikacje

    tiiaaa, pomyśł o krewetkach arlekinach bo masa problemow bedzie jak to sie namnozy.
  7. kostia

    Ledy z E-Rybki

    I dlatego napisałem że "chciałbym" a nie że uważam że musi być po mojemu. Co nie zmienia faktu, że jeżeli cos może byc proste i pozbawione niepotrzebnej elektroniki ergo mniej zawodne jest dla mnie bardziej atrakcyjne. Dlatego podziwiam wzmacniacz lampowy a nie wieże z tysiącem bajerów ;-)
  8. kostia

    Ledy z E-Rybki

    Musze pogratulowac wywodu. Nic dodać nic ująć. Moje osobiste preferencje tyczace sprzetu ( min LED) zawieraja sie no w magnetofonie Kudelskiego - prosta obudowa, zwyczaja dioda, mechaniczne klawisze ,a nadal stanowia wyzwanie dla cud cyfrowych hiper ultra. Ja jak pierwszy raz miałem okazje zapoznać sie z BTXami v 2, to lekko przysiadłem jak zobaczyłem jak rozbudowany jest interfejs. Jestem człowiekiem chylacym sie go grobu :-) starym, ba , pamietajacym czasy gdy telefon słuzył do telefonowania i i moje marzenie o lampie LED jest lekko inne. Kilka gałek, zero elektroniki, zero softu, solidność niezwodność, i naprawde dobre diody. I bez wentylatorów. To tak jak z fotografia, koledzy biegali z F4 ( a był taki Nikon) a ja z Nikonem FM. Bo w razie czego sam naprawiłem srubokretem. I tez chciałbym zeby taka lampe można było naprawić w 20 minut przy pomocy najprostrzych elektronarzędzi a nie szukać błedów w oprogramowaniu, wymieniać płytki i procesory. O wysyłaniu do Chin na naprawe reklamacyjna nie wspominając. Ale tak jak mówie, wiekszośc Klientów to dzieci Neo i Nokii i mój pomysł na sprzet pewnie im wyda sie okropny. Chociciaz naprwde sporo z moich Klientów cały czas zastrzega że nie chce niczego Made In China Pozdrawiam
  9. kostia

    Czy promienie UV są niezbędne dla koralowców?

    Dwa miesiace to okres w którym może nie być jeszcze widać problemu z brakiem UVA. Czy na Twój zbiornik pada czasmi światło dzienne, no doświetla je z okna? Jednak UVA jest niezbędne dla zooksantheli, (czy jak sie to pisze) i przy jego neidoborze koralowiec w końcu zdgeneruje zooksantele. Moze to trwac miesiącami.
  10. kostia

    ktoś chętny na LEDy ?

    Dokładnie tak. Moje doświadczenia w kooperacji z Tajwanem i Chinami sa takie że jeśli masz zamiar kupić raz cos dużego (ilościowo, cenowo etc) to mośna tego dokonać. Jadąc na miejsce i patrzac uwaznie na ręce, albo mając tam rezydenta, z naszego kregu kulturowego. Ale to tylko moja opinia i moje doświadczenie.
  11. kostia

    Ospa

    Cóz...zdarzają sie i praktycy, jak widać. Pozdrawiam Kolegę.
  12. kostia

    ktoś chętny na LEDy ?

    Wiec na tą cześć urządzenia, od 230 V do zasilacza musisz dać certyfikat EU. Nie jest istotne czy w samej lampie masz bezpieczne czy 230 V.
  13. kostia

    ktoś chętny na LEDy ?

    Hmmm...to zasilanie tej lampy nie jest na 230 V ? Sorry jestem totalonym laikiem w tej kwestii...
  14. kostia

    ktoś chętny na LEDy ?

    Tak przy okazji, ta lampa ma cześć instalacji 220 V prawda? Wspomne o obowiązku certyfikacji UE, która ciąży na sprzedawcy ... jesłi cokolwiek się stanie, to taki sprzedawca, ma co prawda roszczenie wobec producenta ale odpowieda przez Klientem...karnie również...życze rozwagi...
  15. kostia

    Ospa

    Hmmmm....faktycznie wysyp pasozyta w ciagu kilku godzin w worku wydaje sie mało prawdopodobny, ale nie zmienia to faktu , ze ryba mogła być po kwaratannie. Moj rekordzista hepatus nosił na sobie ospe przez 6-7 miesiecy jako jedyna ryba w dojrzałym zabiorniku rafowym 1000 l. Może znajdzie sei jakis chemik, na moim poziomie wiedzy nie widze możliwości aby kalkwasser wiązał metale - ale tu moge sie mylić. Nigdy w literaturze nie spotkałem takiego zapisu. Co do lania kalkwasser, robiłem to przez 5 lat nie przez 30 , przeczytaj raz jeszcze. Zaniechałem ze względu na informacje bodajże od Thiela że uszkadza powłoki skórne min. pokolcom, kontrowersje wokól stosowania łacznie/rozłacznie z reaktorem i duże niebezpieczeństwo stosowania płynu ph 12 w obiegu. PS Czy ktos może przekleic ten watek ? Adimnie zgóry dziekuję.
  16. kostia

    Ospa

    Jak już to wlaściciel, nie przedstawiciel. Jak juz znajdziesz sklep/firmę która potrafi wykonac transport i dać gwarancje ze nie pojawi sie ospa to podziel sie to jakże interesująca i sensacyjna wiadomościa. Kalwasser stosowałem przez około 5 lat, na około 30 zbiornikach, w reaktorach własnego projektu. Co do informacji o gromadzeniu sie fosforanów - gromadzenia ??? Odwrotnie - redukcji. Prosze o więcej informacji jak kalkwasser wytraca np metale ciężke. Z tego co doczytałem czasnek działa jako silny przeciwutleniacz chroniąc organizm przed działaniem wolnych rodników. Wykazuje także działanie naturalnego antybiotyku niszczącego bakterie chorobotwórcze w układzie pokarmowym i oddechowym. Wspomaga metabolizm tłuszczów, obniżając poziom cholesterolu we krwi. Obecność zawartych w nim związków siarki mobilizuje krwinki białe do obrony organizmu przed czynnikami zakaźnymi. Spożywanie świeżego czosnku skutecznie obniża stężenie cukru we krwi, Rozmawiając z autorem, czy redaktorem "Bibli chorób ryb morskich" przepraszam ale nie wiem jek to jest w orginale "Das Fishkraht cos tam" na Targach w Norymberdze pytałem o czosnek vs Vit C, otrzymałem informacje że suma w ostatcznym rozrachunku podawanie stałe czosnku bardziej rybie szkodzi niz pomaga. Sam podaje sushi moczane w Vibowicie. Ktos napisał ze podaje czosnek w pokarmie i jeszce leje do wody, moim zdaniem to przesada. Złośłiwy dopisek o problemach z watraba pozostawie bez komentarza.
  17. kostia

    Ospa

    jaki to ma zwiazek z odinzona? Dlaczego kalkwasser neutralizuje jest ok a UV i ozon juz nie? Thiel keidy napisal olbrzymi arttykul ze stosowanie kalwaser wyklucza obecnosc pokolcowatych w zbiorniku. Thiel czy wiesz koto to jest ?Zdaje konkretne pytania a dostaje bezczelne komentarze od darowaniu sobie? Nie chcesz nie, czytaj moich komentarzy. Dla jasności, poza podstawowoym celem dozowania kalkwasser, (długo trwały dyskusje czy wolno łaczyc z kalkreaktorem czy nie), jedynym dodatkowym benefitem jest obniżanie (bardzo powolne) fosforanów. Roztwór kalwasser ma 12,8 ph ( lub coś około tego) wobec lanie tego do zbiornika z rybami o bardzo wrazliwej skórze z otwartymi punktami infekcyjnymi ???????????????????? Jak neutralizacja kwasów organicznych? Chycba że właśnie to oznacza bardzo długą redukcje fosoranów ergo obniżenie poziomu oraganiki ? Ale co to ma wspólnego z odinozą? Zreszta nie ważne - sklep to oszusci, UV jest be, ozon tez a najlepiej bedzie rybe na trzy zdrowaski wsadzic do pieca z wiankiem qr** czosnku do smaku. Zdaża się iż powodem padnięć w transporcie jest zawał serca. Mi tak poleciał piekny Holocanthus Ciliaris, dlatego od tej pory jesli naprawde nie musze nie uzywam siatek.
  18. kostia

    Ospa

    To ze maja ospe, nie oznacza ze nie sa po kwartannie, poczytaj trochę o tym jak jest z odinoza, zanim zaczniesz rzucać grube oskarzenia wobec sklepu. skad te przekonanie że podawanie czosnku i tym samym obciążanie watroby ma dobry wpływ przy odbudowywaniu systemu immunologicznego ryby? DLACZEGO NIE ? No dlaczego? Bo wybija 0,000028 % populacji pozytecznych bakterii? Eeeeeech....kalkwasser dla pokolców z odinoza....dokłądnie to czego nie powinno sie robić....jaki proces chemicznym, fizyczny, magiczny czy inny powoduje ze kalkwaser cos sterylizuje ????? i czosnek do wody....
  19. kostia

    ktoś chętny na LEDy ?

    Merytoryczny, poparty argumentami glęboko, przemyślany osąd. Bo tak.
  20. kostia

    ktoś chętny na LEDy ?

    Dokładnie tak. Oprawa 10 x 80 watt ATI .
  21. kostia

    ktoś chętny na LEDy ?

    No to Krzysiek Tryc ma problem, gdyż nie używa jedynie słusznych HQI.
  22. kostia

    Ophiocoma pumila

    a mam tego cale setki w sumpie, bardzo mile.
  23. kostia

    Kąpiele korali

    Protect - 2 weeks with one bath on the start and one at the end. Best regards Hans-Werner
  24. kostia

    ABC+M

    Ok po wielu mailach mam stonowisko Hansa Bailinga. Calcium 3 x 5 l plus K+ and A- ELEMENTS plus Magnesium Liquid , zapatrzebowanie w/g testu czyli łacznie 6 płynów zaspokoja całośc wymagań zbiornika rafowego i w pełni odpowiada systemowi he,he Bailinga w 6 płynach. tak tez sam robie w swojej rafie. Na Zeowit jestem za leniwy.
  25. kostia

    Po roku

    Reductor NO3 AM 1000 - Czy sprawdzasz co on produkuje? Pytam bo zdażalo mi sie widziec ściek z kosmicznie wysokim NO2 lub siarkowodorem. No i pytanie po co on w set-upie? Dozowanie: Stront AM - codziennie w ilościach z instrukcji obsługi Magnez AM - codziennie w ilościach z instrukcji Jod AM - raz na tydzień Hmmm... a co to jest w pratyce, nei bardzo pamietam co rekomenduje Medic, jednak IMHO przedawkowanei jest grozniejsze niz niedobór. a zmierzyłeś ostatnio No2 ? Co prawda NO3 jest niskie, ale ... IMHO podziekował bym redukorowi NO3 i na jakiś mikroelementom.
×