-
Zawartość
331 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
2
Zawartość dodana przez radiesteta
-
Napisałem, że się zastanawiam, wiec jak będę wiedział jakiej mocy powinny być to ustalę cenę i albo teraz kupię albo będę pisał listy do św. Mikołaja by mi je pod choinkę przytaszczył ;-);-);-).
-
Mojej 3 kuekenthalimiesiące też szklane róże nie wadziły jakoś specjalnie. Populacja ukwiałow rosła w siłę. Gdybym w zbiorniku miał tylko krewetki i ukwialy to przestalbym karmić i albo by się za plage wzięły albo padły z głodu niestety było i inne życie. Dlatego moja opinia na temat tego gatunku jest negatywna jako pomocne w walce z ukwialami.
-
Najlepiej kupić od kogoś uczciwego takiego już sprawdzonego który wcina te ukwiały. Miałem takiego i wybił całkiem spora plagę w przeciwieństwie do krewetek. Przy okazji pięknie wybił prawie całą populację wieloszczetów. Zostało tylko kilka bojących się własnego cienia osobników. Ale by nie było tak różowo wyciął też w pień całą Ksenię, Capnellę i Zoasy, a żywy piach przerobił na martwy wydziobując wszelkie życie z niego. Ale poza tymi 2 koralami nie tykał ani Briareum, ani Sacro ani Euphylli.
-
Też tak kiedyś myślałem. Widziałem na 1 w sumie małym kawałku 1 osobnika. Postanowiłem poświecić skałę i zalałem ją roztworem wody posolonej o takim stężeniu że aż język wykręcało. Efekt był po kilku minutach truchło ukwiała wypłynęło w miarę całe, Skała moczyła się jeszcze kilka dni w solance a następnie zostawiłem ją w szafie.NIE WKŁADAŁEM PONOWNIE DO ZBIORNIKA. Niestety po kilku tygodniach zauważyłem następnego ukwiała i następne. Szkodnik musiał wcześniej się rozplenic. Zatem z wysokim prawdopodobieństwem można założyć, kolega tylko myśli że ma tylko 1 osobnika. Reszta może jest jeszcze zbyt mała i udaje rurkówki lub się w trudniej dostępnych rejonach zbiornika zaszyła.
-
Bo chyba nie ma 1 metody na pozbycie się paskudztwa. Niekiedy pomagają krewetki a niekiedy nie. Niekiedy brzydal się sprawdzi a innym razem opędzluje wszystkie korale a ukwiała będzie miał w nosie. Aha nie zgodzę się, że brzydal nie zlikwiduje do 0 ukwiałów, jeśli już się trafi na dobrego osobnika. U mnie zlikwidował. Raczej problem polega na tym, że i tak prędzej czy później znowu z czymś się paskudztwo przywlecze. Ja miałem ponad 6 miechow bez różyczek i pojawiły się....niespodzianka jak dokupiłem żywej skały.
-
Ok już wiem że to odmiana gąbki Aplysilla rosea wiec eksmisja wstrzymana. Ale właśnie chodziło mi o identyfikację tego stworzenia.
-
Od jakiegoś czasu obserwuję że na "stopie" Eupylii pojawiła się miękka falująca wraz z wodą narośl. Wcześniej była tylko na jej części teraz objęła już całą. Czy to jakaś plaga czy koral przygotowuje się do rozmnażania ? Chodzi mi o ot w prostokącie.
-
To usuń na jakiś czas te rybę i daj łownego brzydala.
-
Jak mi nikt tu nic sensownego nie poradzi w ciagu kilku dni to tak planuję. Eufkę wyciągnę i albo do słoika dam albo na powietrzu z niej to postaram sie zdjąć
-
Wiem, że do koegzystencji trzeba 2 silnych organizmów. Przez taka "koegzystencje straciłem sarco którego załatwiło briareum ale wtedy miałem za mało doświadczenia i myślałem że sarco sobie poradzi. Byłem w błedzie - nie poradził. Dlatego chce tę istotę obojetnie czy to bombka czy coś innego eksmitować.
-
To jest narośl. Nikt nie wie co to może być?
-
To wcale nie takie niewinne. Zaczyna na poważnie atakować moją Eufkę. Co to jest dokładnie ? Jak z tym walczyć ?Zrywać to coś ? Tylko czy fragmentacja tej plechy czy jak to nazwać nie spowoduje rozniesienia po całym akwarium ?
-
Wstawię w niedziele wieczorem lub w poniedziałek. Nie dodają urody zarówno pokrywając ściany zbiornika a także żywą skałę. Może poza jeżem jest jakiś inny sposób walki z tym ? Nie skomplementuję niczego i sól ostatnio zwykła IO.
-
Po kilku miesiacach innych metod sięgnąłem po ostateczność - Chemiclean. Preparat zastosowany był prawidłową dawką na 375 litrów wody odjąłem ok 30 kg na skałę, sumpa brak - jest w trakcie tworzenia wiec powinno być niecałe 350 litrów. Rozpuściłem zatem 9 czubatych miareczek w wodzie małym pojemniczku wody z akwarium i dobrze rozmieszałem. Uruchomiłem kostkę napowietrzającą. 2 doba mija a moje cyjano niczyje. Mają te kuracje kompletnie w nosie. Robie podmianę wody i powtórzę ale jestem w szoku ze absolutnie nie zareagowały. Sam preparat kupowany był kilka tygodni temu w eRybce wiec nie był zleżały po terminie itp.
-
Nie bardzo, bo prawdopodobnie pomyliłem przeciwnika. To chyba jednak nie cyjano ale wapienne mi się plenią. http://blog.reefmania.pl/glony-wapienne-skrobac-czy-zostawic-3574 Nie widziałem, że wapienne tez bywają różowe. W poniedziałek kupuję Mespilię i zobaczymy czy zaczną znikać. Możliwe tez że mam i to i to ale chwilowo bardziej drażnia mnie różowe wapniaki. .
-
Aha nie wiedzialem.W instrukcji jest by po 48h podmiane zrobic wczoraj wode filtrowalem ale jeszcze jej nie solilem i nie podmienilem.Odczekam zatem jeszcze 2 dni z podmiana a wieczorem wstawie fotki. Rano zauwazylem zmainy.Na bocznej sciance dziadostwo zbielalo i wyglada jak glony wapienne.Moze do jutra reszcie mina zblednie.Jak nie to jutro planuje podmiane wody i od pojutrza 2 dawka.
-
hihi no względnie tak. Będę uważnie obserwował rozwój sytuacji.
-
Ok dzięki czyli wszystko ok. Przefiltruje wodę to nie plaga.
-
Pytanie co to dokładnie jest i czy będzie się trzyma dołu czy zaatakuje tkankę korala ?
-
W morskiej jest trochę inna skala. Małe to nie kilkunastometrowe akwaria. Małe to ok 100litrów. Jak chcesz poćwiczyć co w sumie nie jest wg mnie takim złym pomysłem to załóż nie mniej niż 112l. Oczywiście potem do przesiadki z pierwszego wykorzystasz tylko piach, skałę oraz wodę.
-
Czy ktoś stosował ten preparat ? Jeśli tak to z jakim efektem ? Chodzi mi o zwalczenie nie o zapobieganie. Chemiclean ostatnio w końskich ponad 3k litrowych dawkach tylko jest w sklepach.
-
Korallen-Zucht Cyano Clean zamiast Chemicleanu
radiesteta odpowiedział radiesteta → na temat → Choroby i plagi
ja chwilowo kupiłem Amblygobius phalaena + gwiazdę piaskową i zobaczę czy mi chemię zastąpią. -
Ta ryba Pictichromis paccagnellae ma w swoim menu krewetki. Nić zatem dziwnego że może na nie polować. Do tego może być agresywna w stosunku do ryb nawet większych od siebie . Dlatego jest stosunkowo tania. Zapewne kupując ja pomyliłeś się i chwiałeś kupić: Gramma loreto Loretka która jest bardzo do niej kolorystycznie podobna jednakże jest od niej ponad 2x droższa zapewne dlatego że jest właśnie łagodna w stosunku do innych zwierząt.
-
Dziwna obawa. Żywej skały nie robią taśmowo wg norm UE. Mają kształty jakie mają. Jak komuś za ostre zawsze można dokleić jakichś okruchów i wygładzić. Ważniejsze jest jak napisał Stani bogate wnętrze ;-). To jak u ludzi. Dla niektórych liczy się tylko zewnętrzna skorupa a inni mądrzy patrzą głębiej ;-).
