mathe
Użytkownik-
Zawartość
7 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
Zawartość dodana przez mathe
-
A ja bym poradził tak: Obserwuj forum i kupuj tylko te korale które ludzie sprzedają bo im się nadmiernie rozrosły (najczęściej w formie szczepek) lub korale z hodowli akwariowych (nie morskich), kupouj korale pospolite i często dostępne w handlu. W ten sposób masz większe szanse że trafisz na korale które są od lat trzymane w akwariach i chętnie w nich rozrastają się. Omijaj szerokim łukiem korale z akwakultur lub z odłowu - zazwyczaj będą się trudniej adaptować do warunków akwariowych.
-
U mnie nie rozrabiają, ale na wszelki wypadek wywal, ostatecznie przecież w akwarium chodzi o to żeby mieć zdrowy i dorodny ODPENIACZ.
-
mieszając piachem tylko pogarszasz sprawę. Parametry masz bardzo niebezpieczne(obecność nh4), i mieszając piach tylko je pogarszasz. Metoda - podnieść muł i zaciągnąć w gąbkę filtra jest tylko z pozoru sensowna, tak na prawdę poruszając całym syfem w akwarium tylko podajesz od wody coraz więcej toksyn. Moje zalecenia: 1 Co kilka dni odciągasz ile się da piachu grubym wężem, oczywiście z piachem pójdzie do wiadra też woda. Operację kończysz jak zejdzie Ci z akwarium 30% wody i uzupełniasz świeżą solanką - broń boże nie wlewaj spowrotem wody z wiadra do akwarium. 2 Operację powtarzasz za parę dni, aż ściągniesz cały piach, znowu świeża solanka. 3 Przed ściągnięciem wody z piachem wytrząsam mocno skałę w wodzie żeby syf z niej spłynął, możesz też "odkurzyć" wężem. 4 Przeszukujesz skałę i wywalasz wszystkie zdechłe zwierzaki. 5 Zdobywasz skądś caulerpę (racemosa będzie ok) i wkładasz do baniaka na czas stabilizacji akwarium. 6 Ładujesz świeży żywy piach. Oczywiście nie daje to gwarancji że skała wymoczona w syfie nie będzie Ci sprawiać kłopotu, ale chyba wiele więcej zrobić się nie da.
-
Dominik, nie mówię że nic go nie tyka, to internet tak twierdzi - przynajmniej te strony które przewertowałem w poszukiwaniu metody na zagładę bryopsis. Jeśli Twój borsuk je bryopsis to świetnie, i warto to odnotować bo są tacy co zrezygnowali z akwarium z powodu tego meszku:)
-
Wstaję rano - patrzę - z mojego bryopsis pozostało jakieś 5% na brzegu skałki. Nie ruszałem dotąd tego dziadostwa, bo bałem sie rozsiać po akwarium, a skała za duża żeby szorować i gotować. Podejrzani: krab pustelnik czerwononogi - jednak mało proawdopodobne - mieszka już u mnie jakiś czas i po bryopsis lubił jedynie spacerować, zresztą na moje oko za mały żeby taki pogrom w jedną noc urządzić. Cerithium Sp. - dość świeży nabytek - może one - rozmiarowo dałyby radę... Ślimak którego dostałem jako Tectus fenestratus, ale równie dobrze może być jakiś Turbo, ten koleżka pasowałby najbardziej - w dzień nieaktywny, w nocy żeruje - a poza tym jest DUŻY, więc mógłby zeżreć dość sporą kępkę glona w jedną noc. Odnośnie identyfikacji - jak mi wylezie ze skały to postaram sie pstryknąć mu foto. Hmm... A może mają koledzy jakieś inne pomysły? Internet twierdzi że bryopsisem gardzi każdy morski zwierz a tu proszę, jaka miła niespodzianka:)
-
Piwne Cykliczne Spotkania Akwarystów z Trójmiasta
mathe odpowiedział slawomirdyl → na temat → Sprawy regionalne. Spotkania, imprezy.
jeśli nowi i nieznani akwaryści mile widziani, to też chętnie się przyłączę -
Piękna sprawa, daje wrażenie posiadania całego życia w akwarium dosłownie na wyciągnięcie ręki. Układ skały - wulkan - nie za piękny ale sam zamysł akwarium genialny.
