rah
Użytkownik-
Zawartość
44 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
Zawartość dodana przez rah
-
Zenon, jeśli chcesz bezpiecznie zaoszczędzić to kup suchą skałę rafową np. w Aqua Medic. Zastosuj pół na pół suchej i żywej skały i będziesz ok. Cenowo to chyba sucha skała rafowa wychodzi nawet taniej od ceramiki.
-
W grudniu 2008 po chorobie całej obsady w związku z zakupem chorego białobrodego padło mi kilka ryb. Dopiero po po świętach dostałem Stop Rarasites Saliferta. Jak zacząłem podawać lek to hepatus i zebrasoma będące w stanie agonalnym, czyli przestały przyjmować pokarm i zniknęły w skale (nie wspominając o wyglądzie skóry) nagle ożywiły się i jeszcze bez zmiany wyglądu zdecydowanie zaczęły pobierać pokarm i wypłynęły z ukrycia. W trakcie nie padła już żadna ryba. Wszystkie zostały wyleczone, a pasożyt zniknął w 100% na ok. rok, do momentu zakupu kolejnego białobrodego. Przez ten rok na żadnej rybie w tym hepatusie bez względu na to co bym w zbiorniku nie robił, czy przestawianie skały, czy czyszczenie pomp, szyb itd, nie pokazała się ani jedna kropka. Według mnie zjazmo ma rację. Jak nie ma w zbiorniku pasożyta to hepatus nie będzie miał "kropek".
-
U mnie po 3 latach Jager 250W dał przebicie, Sera 300W po 2 latach dała przebicie. Inny Jager 250W pracuje ok 5 lat, ale kilka dni w tygodniu do grzania wody ze świeżą solanką. Teraz w sumpie mam 2 grzałki Aquael 250W i na razie jest ok.
-
Piękna sprawa, nikt nie goni, a i porządek trzeba przyznać jest.
-
Masz rację seb, od tych polaryzatorów torsyjnych już mnie mdłości biorą :good: Mnie w odpieniaczach bardziej przekonuje to, że mogę jak najwięcej odpienić, a sam dodam, co chcę dodać. A tu kto wie co tak naprawdę odpieniam, a co zostawiam, może zostawiam czegoś za dużo? Przypomina mi się trochę szał z magnetyzerami. Badania potwierdzały, że działają, a efekt jednych urządza, a inni przechodzą obok. Tutaj też trochę blue.wave podajesz wiedzy, chwalisz, a w rzeczywistości podajesz dla nas niewiele zrozumiałych pojęć (poza nielicznymi wyjątkami ludzi z adekwatnej branży). Do nas przemawia prosty sposób komunikacji obrazkowej z objaśnieniami w stylu np. Rafała Skiby. W dużych systemach, jak u ciebie z zastoswaniem mocnych odpieniaczy też można mocno karmić i wszystko gra więc nie zauważam różnicy pomiędzy tymi odpieniaczami. A co będzie, jak zastosuję magnetyzer w odpieniaczu? Uporządkuję cząsteczki wody, może efekt będzie lepszy? Nie odbieraj tego źle, chciałbym cię w ten sposób jedynie zachęcić do bardziej zrozumiałych dla nas objaśnień i argumentacji
-
Bez przerwy pracuje. Przesypuje piasek przez skrzela tworząc kopczyki wysokie na 5-6 cm. Czasem wzruszy dno silnymi machnięciami, ale nie robi wielkiego zamieszania z zasypywaniem koralowców położonych na piasku. Spokojna, niczego nie goni, raczej nieśmiała, ale widoczna w zbiorniku. Ja cieszę się z zakupu. Jeśli udałoby ci się kupić dobraną parkę to poleciłbym ci taką kombinację. Ja mam jedną i raczej już drugiej nie dopasuję.
-
Kiedyś w mojej szkole średniej wykładowca przedmiotu "Budowa silników" miał dostosować się do nowej skali ocen od 2 do 6. W związku z tym, że do tego czasu nasze oceny oscylowały pomiędzy 2 a 3 z niezmierną rzadkością osiągając 4 "Pan Profesor" raczył nam wyjaśnić. Panowie na 6 to może odpowiedzieć jeden Pan Bóg. Na 5 oceniam się ja. Uczeń może ewentualnie dostać 4, ale musi się bardzo mocno postarać. Na drzwiach sali tego Pana powiesiliśmy karteczkę "Porzućcie wszelką nadzieję wy, którzy tu wchodzicie". Karteczkę Pan Profesor pozostawił na drzwiach, zgadzał się z treścią w 100%. Uważam, że Andrzej przeskoczył Profesora i osiągnął stopień szósty.
-
Nowy Skalar ma już firmowo skalibrowaną sondę temperatury. Porównuję do termometru Sera (wybierałem w sklepie porównując inne noname i termometry Sera wskazywały najbardziej zbliżone do siebie wyniki-różnice minimalne). Teraz patrząc na wskazania Skalara i na termometr Sera (ma z 15 cm długości) wskazania są jednakowe.
-
No to faktycznie masz problem. A na pewno nie tworzy ci się podciśnienie w opróżnianych pojemnikach i to powoduje cofanie płynów? Nie masz szczelnie zamkniętych tych pojemników? Jeśli nie to możesz zastosować ewentualnie zaworki zwrotne na samych przewodach do sumpa (problemu z oporami nie będzie, kiedyś sprawdzałem) lub podnieść pojemniki z płynami, żeby zniwelować różnicę poziomów.
-
Na te koralowce najlepszy jest taki odmulacz z ręczną pompką i końcówką (rurką o średnicy ok. 10-12 mm) z elastycznego tworzywa. Przy podmianach zeskrobuje tkankę koralowca tą rurką (daje się dość dobrze wciskać w nierówności skały) i od razu zasysam do wiaderka nie przestawiając skał. Czasem coś zostawie w skale i za 2 dni pokaże się, ale wtedy poprawka przy następnej podmianie + kolejne ograniczenie w inym miejscu. U mnie jest to w 100% skuteczne. Przy jednej podmianie ok. 40 litrów wody daje się oczyścić ok. 10 cm2 powierzchni skały. Zbiornik piękny. Czy skały jest tak mało, czy część siedzi w sumpie? Jaka jest kombinacja świetlówek w lampie?
-
W Doser One v2 nie ma żadnego problemu z powrotem płynów. Jak pompy się zatrzymują to płyn stoi w wężykach bez drgnięcia. Co do wężyków w zbiorniczkach to ja chciałem wsadzić rurki w zbiorniczki do prowadzenia wężyka do dna, ale niechcący zamówiłem pręt akrylowy fi 10 mm. Pręty pociąłem, że są nieco wyższe od zbiorniczka, ale po skosie mieszczą się w pojemniku. Do pręta dwoma opaskami plastikowymi przymocowałem wężyki nieco dłuższe od dolnej części pręta. W ten sposób pod wpływem ciężaru pręta wężyk opiera się o dno. W korek pojemnika mam dodatkowo wciśnięty zawór zwrotny, żeby ograniczyć wymianę powietrza z otoczeniem jedynie do zasysania w miarę opróżniania zbiornika.
-
@Dany koncerny robią akcje serwisowe i wymiany, jak coś może być niebezpieczne w użytkowaniu, bądź będzie się pojawiać w okresie gwarancyjnym lub bliskim jej zakończenia. Zapewniam cię, że w Audi A6 (i nie tylko) jest kilka usterek, a jedna z nich będzie właściciela A6 z silnikiem 3,0 TDI w odpowiednim czasie kosztować ok. 12-14 tys zł lub jeśli zbagatelizuje objawy, wymianę silnika.
-
nika, przy jednym module 120W będziesz miała wg mnie mniej światła niż obecnie. Dla ciebie najlepsze byłoby rozwiązanie proponowane przez snocho, czyli 2x90W. Chyba, że planujesz zmianę zbiornika na dłuższy to możesz dać teraz 2 x 120W i ewentualnie zredukować moc.
-
Miałem keidyś jakąś babkę, która wyrywała wieloszczety, jak dżdżownice. W pewnym momencie wieloszczety zostały jedynie w sumpie. Zbiornik wyczyściła do czysta. Jak wieloszczet był duży to rozrywała na mniejsze kawałki. Trzeba było uważać na krewetki. Mogłem kupować tylko dorosłe, małe 2 cm lysmaty potraktowała jako przekąskę :dance3:. Mam gdzieś zdjęcie tej rybki, jeśli kogoś interesuje. Żadnych rybek nie atakowała.
-
A te wredne małpy co siadają mi na chlebie to co, głupie jakieś? Czy muszę jeść z kupą na stole, żeby mi chleba nie ruszały, bo gorszy?
-
Czy to możliwe, że jeszcze nikt nie ma nad zbiornikiem ledów od Tomka z erybki?
-
Widziałem dzisiaj u kolegi dwa moduły po 120W czarnych pytonów nad akwarium ok. 150 cm długości. Widziałem też poprzednie modele lamp u Przemka 3 x 120W nad zbiornikiem 160 cm. Według mnie te dwie nowe 120W lamy oświetlają zbiornik lepiej niż te starsze 120W 3 moduły. U Przemka wyraźnie widziałem 3 stożki światła rozchodzące się od modułów, a pomiędzy była dla mnie wyraźna granica światła i cienia. W tych czarnych pytonach zbiornik jest równo oświetlony na całej długości. Faktycznie ten przelicznik ilości światła może też wynikać stąd, że tam nie ma rozproszenia na boki w górę itd. jak w T5, czy HQI, gdzie sporo światła jest z odbicia od odbłyśników i idzie w dół, ale i na pokój, na szyby, a część jest pochłaniana. Na pewno 2 x 120W moduły Black Python dają optycznie więcej światła niż 2x150W HQI Reeflux 12k + 2x 80W T5 ReefBlue, czyli więcej niż 460W, ale mniej od tego opisanego światła powiększonego o kolejne 2 x 80 W T5 ReefBlue, czyli mniej od 620W. Brakuje tu nieco światła od przodu, co daje świetlówka umieszczona przy przedniej szybie. W efekcie ryby pływające z przodu blisko szyby są ciemne. Efekty regulacji mocy i barwy światła są rewelacyjne i rzeczywiście przy 20000K może być jeszcze dość sporo światła. Myślę, że z powodzeniem 2 nowe lamy 120W starczą na zbiornik do 160 cm długości. Te lampy to naprawdę duża zmiana w stosunku do poprzedniej wersji.
-
Im wyżej celujemy z spsami w kierunku acropor o subtelnych barwach tym większą rolę odgrywa dobór światła możliwy tylko kombinacją T5. Ze względu na bliki i "ożywienie zbiornika" nie pozbywam się HQI (2x150W reeflux 12k), ale w moich czterech T5 x 80W muszę zrobić poważną roszadę, żeby rozkoszować się kolorami acropor. Przy miękkich, większości lpsów i niektórych spsach te niuanse doboru świetlówek nie mają tak dużego znaczenia i sam uważałem do niedawna, że te mieszanki T5 są niepotrzebne. Ale jednak są potrzebne, o czym się przekonałem niedawno kombinując ze światłem po zakupie kilkunastu różnobarwnych szczepek spsów Na samych T5 zbiornik robi się jakiś płaski i statyczny, a HQI daje efekt prawdziwej rafy i nieustającego migotania. To są jednak różnice, które każdy odbiera inaczej stąd tyle kombinacji źródeł światła w lampach. Ja bym dał na ten długi zbiornik tylko ze względu na bliki ze 2 x 250W i uzupełnił T5 w ilości 8 x 80W lub 2x150W i 10 T5 80W. Przy czym T5 musiałyby być wzajemne poprzesuwane względem siebie, czyli np. pierwsza z przodu na lewo druga na prawo, kolejna na lewo i tak dalej tak, żeby były 4 lub 5 z przodu a następne 4 lub 5 z tyłu za HQI. Takie rozłożenie dałoby największe skoncentrowanie światła z T5 na środku tam gdzie by się wszystkie mijały, a po bokach w 1/3 długości z lewej i prawej dałbym źródła HQI.
-
Jeśli nie interesuje się kompletnie pokarmem zastępczym, nawet nie próbuje łapać i wypluwać to tylko bogactwo życia w żywej skale cię ratuje. CHyba nie ma szans żeby się przestawił. Ja nie miałem problemu. Jadł tylko to co w skale i żył kilka lat. Zabiła go dopiero przywleczona ospa. Jeśli masz sporo skały to też nie będziesz miał problemu. Mój też był chudy, jak go kupiłem, ale później już ładnie spasiony. Żeruje praktycznie cały dzień bezustannie przeszukując skały.
-
dozownik, zabezpieczenie końcówek
rah odpowiedział jjablonski → na temat → Sterowanie, pomiary i dozowanie
Zrób sobie dłuższe wężyki i co jakiś czas odcinaj końcówki, po co się męczyć z czyszczeniem. Może jednak lepszym rozwiązaniem byłoby podzielenie dozowanych płynów na większą ilość dawek tak, żeby płyn na końcówce nie wysychał? -
To zależy od siły tych blaszek, w jednych oprawkach mocniej sprężynują, w innych słabiej. Żeby nie wykruszyć porcelanki przy wyciąganiu łapię za trzonek i przesuwam w kierunku przeciwnej oprawki, a blaszkę z oprawki przy trzymanym trzonku odciągam śrubokrętem.
-
hehe, a chodzi o te normalne żarniki dwustronne? Jeśli tak, to ja jedną ręką dociskam najpierw żarnik do jednej oprawki (trzymając żarnik za trzonek po drugiej stronie), a drugą ręką uzbrojoną w płaski duży śrubokręt, czy wkrętak, jak kto woli, dociskam blaszkę drugiej oprawki i lekko wsuwam drugi trzonek i gotowe
-
Thcskiba Dostawa żarników lamp balastów 10.11.2009
rah odpowiedział thcskiba → na temat → Aktualności ze sklepów
Myślę, że żeby uzyskać porównywalne warunki pomiarów Luxometrem trzebaby wszystkie świetlówki T5 80W zwinąć w spiralę i umieścić w oprawie lampy lumen bright inaczej znaczna część światła ( w końcu świetlówki mają 140 cm długości) idzie na boki równomiernie rozłożona nad zbiornikiem nie skupiona w czujniku pomiarowym. Porównywalne wyniki można uzyskać stosując różne źródła świetła zastosowane w jednej oprawie. -
Ja stelaż metalowy 140x60x70 obudowałem płytami ze sklejki fabrycznie oklejonej. Sklejka mimo, że nie wodoodporna to na typowe zachlapania i wilgotne środowisko jest odporna, oklejać krawędzi nie ma potrzeby (pod akwarium i sumpem mam już sklejkę wodoodporną nie okleinowaną). Mam jasną okleinę i krawędzie też są jasne więc wszystko współgra estetycznie. Na zewnątrz przykręcone tylko uchwyty. Od wewnątrz przyklejone magnesy neodymowe. Koszt łączny ok. 300 zł a funkcjonalność rewelacyjna.
-
Ja używam wyłacznie skrobaków na żyletkę. Bardzo ważna jest jednak żyletka. Ta która pierwotnie była w skrobaku na glonach wapiennych się zwyczajnie połamała. Musiałem magnesem wyciągać kawałki żyletki. Polecam żyletki z platynowym ostrzem. Ja używam "BIC CHROME PLATINUM". Przy systematycznym czyszczeniu glony wapienne ściąga bez problemu. Jeśli się zaniedbało i chcemy usunąć grubą warstwę glonów wapiennych to trzeba się liczyć z szybkim zużyciem żyletki, głównie jej pogięciem i zużyje się np. kilka żyletek przy takim czyszczeniu. Jednak te nie łamią się tylko wyginają, a to podstawowa zaleta.
