TMK
Użytkownik-
Zawartość
63 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
1
Zawartość dodana przez TMK
-
Grzybowieńce zamykają się w nocy. (ale nie wszystkie) wiekszość się tylko kurczy. Jeszcze mniej jest takich które zamykaja się po dostaniu żarcia. zwukle 2-3 godziny
-
Skoro mieszkasz w UK to kup mandarynom np cos takiego http://seahorsebreeder.co.uk/store/index.php?id_product=717&controller=product No i licz sie z tym, że mogą byc zagłodzone na śmierć czyli mimo karmienia nie przezyją. Oddawanie do sklepu jest średnim pomysłem. Moim zdaniem ze wzgledów bezpieczeństwa nikt nie wpuści ryb w takim stanie do lepszego zbiornika, bo za duże ryzyko że moga byc tez chore. A w jakiejś kwarantanie dokarmiane mrozonkami nie przeżyją. Mozna tez próbowac karmic świezo wykluta artemią. Ochotka dobra rzecz, ale musza sie nauczyc jeść. Najlepiej jakby dostały cos co znają do jedzenia.
-
Bo niestety nie ma z kim pogadać. No i temat hodowla fito i zooplanktonu jest prawie tak ogólna jak akwarium morskie. Kupiłam sobie (a co, zaszalałam) Arcatia tonsa. Buteleczka 20funtów i przesyłka tez coś tak. W buteleczce 200 ml było ze 40 sztuk widłonogów. Przez trzy miesiące padały i w końcu nic nie zostało. Hodowlę Tigriopus mam chyba juz pół roku. Mogę napisać, że mam dwa razy tyle ile na początku. Czyli za rok starczy na jedno dobre nażarcie dla mandaryna. Największy problem jest z fito. Bo nawet nie wiadomo co rośnie, ile tego (bo w artykułach podają oczywiscie liczbe komórek na ml, a tak to można sobie wrotki policzyć) o koszcie odpowiedniego nawozu nie wspominając. Tematem jestem zainteresowana, ale jak to praktycznie ogarnąć?
-
Parowanie wody ? czy aż takie wielkie jest ! Help
TMK odpowiedział Thorn76 → na temat → Woda i chemia
450 litrów bez pokrywy paruje ok 7 litrów na dobę, ReefMax tochę ponad litr. Ale przy upałach i mocnym wiatrakowym chłodzeniu i pompie skierowanej na powierzchniewidy potrafi to być gidantyczna ilość. Kilka lat temu upały 35*C w akwarium do 29C i 8 litrów- (akwarium 33l) -
Muszę Cię rozczarować, ale w Polsce dostępny jest tylko Nanochloropsis i wrotki (Brachionys plicatilis szczep L) Wrotki wyhodowałam sama z 1 sztuki-mozna kupiś w woreczku i jak się znajdzie jakiegoś żywego to odłowic pipetą. Od kilku lat próbuję kupić widłonogi pływająe w toni, czy inny gatunek glonów. Ale to fata - morgana. Jak piszesz do kogoś, to zwykle nie ma , sam potrzebuje, albo hodowla padła. A do zapoczątkowania hodowli wystarczy 1 samica z jajami . Glonów to już musi być kieliszek Widłonogów jest hodowanych sporo gatunków. Wrotki - podobno istnieje szczep SS ktory jest dużo mniejszy używa się go do karmienia małych larw ryb, np Gobiodonów. kiedyś na nano proponowałam wspólny zakup w UK -bo przesyłka prawie 300zł, ale nie było chętnych.
-
Tak sobie własnie myślę noworocznie... Nie ukrywam, że najwiecej udzielam się na NR. A teraz sa trzy i doszłam do wnisku że nalepeij założę swoje :banana: Na moim wszystko było by moderowane i merytoryczne A tak na poważnie. Na AR trafiłam za czasów gdy na NR nie można było wspomniec o innym sklepie i podać jakiegokolwiek linku do towaru nawet w USA. A tu dobra baza sklepów z ocenami na dodatek. No i istniał temat LED. Czasem zagladam, ale denerwowały mnie duplikowane posty z NF. Tytuł, użytkownik ten sam, tu 1 odpowiedź a tam 5. I znowu zdublowana (chybaże temat sklepów lub LED) Na NR najbardziej denerwujące były powielające się posty typu jak zbić fosforany pewnie jest już kilka tysięcy takich postów. Przy każdym kilka odpowiedzi zwykle bardzo podobnych. Od czasu do czsu kroś coś napisał dłużej i bardzo wnikliwie, ale... często w wątku z tytułem z kosmosu. Czyli zamiast jakoś usystematyzowanej wiedzy i jakoś pogłębianej większość to śmiecie. Oczywiście miło jest przeczytać nie martw się, pozdrowienia dla żony czy ale była popijawa... Akurat te zarzuty, które stawia się NR jakoś mi praktycznie nie przeszkadzają. Sea forum? bardzo mi się podoba, że starają się zgromadzić dużo merytorycznych , konktretnych postów. Jeczsze nie ma 100 postów na temat jak zbić fosforany.Ale też mam wrażenie, że trochę to towarzystwo wzajemnej adoracji. No i co na to AF? Czy są tu zwolennicy własnie tego forum, i co będzie tu dalej?
-
Jeśli chodzi o jaja to dysponuję w tej chwili tylko gobiodonowymi i błazenkowymi. Panowie, a może jakieś konstruktywne pomysły? bo samo biadolenie wyszło... Mnie brakuje na forach- (wszystkich) podpisanych zdjęć i mozliwości ich wyszukiwania. czyli taka baza wiedzy zrobiona z czegoś co już jest. Drugie co mnie drażni, to uzywanie niejednoznacznych nazw. Ktoś pisze mam ładnego grzybka i po wczytaniu w temat okazuje się że to zooanthus(!) ewntualnie moze być grzybiowieniec albo fungia, a czasem po prostu jakis jednopolipowy LPS. O tymże w temacie jest 80% wypowiedzi o czymś innym,a właściwie o niczym, to już inna broszka
-
Obstawiam Stichodactylię jak podał Jakuś Rhodacis nie ma takich kolorów, podobnie jak i inne grzybowieńce. a tem ukwaiłek własnie takiej masci bywa
-
@skala Wszyscy piszą, że chcieli by merytorycznie. Ale gdyby posortować wątki to mamy -Targowisko -Offtopic -Proste pytania po raz enty -merytoryczne- udalo mi się..., zaobserwowałem, że doswiadczalnie stwierdziłem... -Czasem zdarzają się wątki: udało mi się ale nie napiszę jak bo to tajemnica, albo pyskówki @loccutus to jest takie umycie rąk. Jeśli ktoś się czymś zajmuje, pasjonuje, a nawet SPRZEDJE to można podejrzewać że się na tym zna. Nie wpadajmy w paranoję, że każdy sprzedajacy chce nas wycyckać, oszukać i sprzedać kompletny bubel, albo po prostu nie wysłać towaru. A jeśli bedziesz używał AR do nieuczciwego wciskania swoich produktów to myślisz że nikt tego nie zauwazy? Może własnie wyzwaniem jest prowadzenie firmy i bycie moderatorem? Bo wten sposób mozna posadzaćże jak ktoś hoduje SPSy, jest dobry i sprzedaje szczepki to specjalnie bedzie udzielał złych porad,żeby konkurencja mu nie urosła. Mnie chodziło raczej o metody zachęcenia do pisania, uporzadkowanie wątków itp takie bardziej przepisowe, anie podejrzewanie każdego o złe zamiary
-
Z kulturą bywa róznie.Mozna jej oczekiwać, ale chyba lepiej wymagać. Zauważyłam, że działy moderowane przez zapaleńców danego tematu zwykle maja się dużo lepiej, niz te moderowane przez ogólnych moderatorów. Widać to na dużych forach
-
No w końcu zaczeła się merytoryczna dyskusja Bo już mocno zwatpiłam Zgadzam się, że wszędzie bywają ludzie z duża wiedzą i chętnie, bezinteresownie dzielący się nią. Bez fanatyzmu w jedynie słuszną metode i jedynie słuszny sprzęt. Dla mnie liczy się jakość a nie ilość, ale też jeśli w ogóle nie ma ilosci to jakości tez nie ma gdzie szukać. Ale teraz nasuwa się pytanie Co forum może zrobić dla mnie?? Bo jednak każde forum jest trochę inne. Oczywiście dużo zależy od tematyki (nie mówie tylkoo forach morskich) ale klimaty i poziomy forum bywają różne. Zeby nie było. Też istnieje pytanie co ja mogę zrobic dla forum?
-
. Ha... Sushi podsumowanie trzech forów jest świetne, tylko mnie akurat temat Króla czy antykróla nie obchodzi. Więc wolę forum gdzie nie krzyczą i chyba lepiej jak nie krzyczą bo nie wypada Jestem tylko szarym, szeregowym użytkownikiem. I dużo częściej szukam czegoś na forum niż piszę. Trochę doświadczenia i wiedzy,żeby odpowiedzieć poczatkujacym mam, ale jak dochodzi do konkretów.... Dziś własnie maiłam tarło ślimaków Tectus niloticus. Nie jest to rzadkie zjawisko. Zaczełam szukac po forach (wszystkich trzech) i znowu od poczatkujących pytanie co się dzieje (w sumie zrozumiałe) Teraz zastanawiam się czy. Nikt nigdy nie próbował odłowić? obejrzeć pod mikroskopem? Jakos hodować? Poczytać coś więcej? A jeżeli ktoś próbował to dlaczego nie napisał?? I własnie to mnie gryzie. Owszem znalazłam to czego szukałam. Moj angielski jest niestety bardzo słaby, ale starczyło żeby zrozumiec. Również starczyło, żeby zauważyć że na angielskojęycznyh forach wątki są duzo bardziej rozbudowane i na temat. A nie rozdrobnione na 30 pytań "moje turbo coś wypuszczają" i koniec. Dlaczego? Moderacja? Potrzeba? Kultura? Poczucie że nie wypada krzyczeć? Przecież Polacy też piszą na tych forach. Więc?
-
No cóż, rozumiem, że to merytoryczne odpowiedzi na temat czego oczekujecie od forum... Nie widzę tu trollowania. Zamykanie oczu na to ze coś sie z forumowym światku zmienia jest waszym wyborem. Ja tylko szukam forum dla siebie. A przepychanki między forami mnie nie interesują, tylko poszukuję wiedzy.
-
to 3 to nie wirki to coś pomiędzy oczlikiem a rozwielitką, niestey nigdzie tego nie znalazłam
-
Trochę małe. Ale widziałam takie kolorowe maleństwa -istne cacuszka. Najmniejsze dostępne rybki to gobiodon okinawae, które zyją na twardych koralach typu akropora czy montipora. Sprzętu trzeba by sporo, bo takie maleństwo jest bardzo podatne na wahania róznych czynników. Niemniej jednak takie cudo na biurku robi wrażenie zwłaszcza ze szlifowanego opti klejone przeźroczystym silikonem, pod warunkiem, że jest gdzie schować resztę Oświetlenie- najlepiej led robione na zamówienie, Jak nie ma w mieszkaniu dobrej klimatyzacji to lodóweczka akwariowa, grzałka umieszczona w sumpie ( bo w głównym baniaku sie nie zmieści, lub bedzie szpecić) odpieniacz ( w zalezności od wielkości sumpa) .Coś dla twardych korali do uzupełniania wapna- jakieś pompy dozujące bo dolewanie ręczne powoduje nadmierne wahania parametrów, automatyczna dolewka w maleństwach jest nieodzowna. I to chyba tyle dodatkowych kosztów- a reszta jak w normalnej wielkości akwa
-
To zielone to muszę Cie zmartwić ale niepożądane stworzenie. coś jak aiptasia i majano. Ale z drugiej strony mając mały zbiornik łatwo wyjać skałke i usunąć. Kazde pierwsze zycie cieszy, więc pewnie go zostawisz. Ricordee z jednej strony nie wszedzie chcą rosnać , a z drugiej z mojego doswiadczenie(zdziwiona) potrafią przetrwać tam gdzie wszystko inne pada.
-
to bedęmieć dług wdziecznosci albo flaszkęjak spotkamy sie w realu Ten ma wystarczającą cenę poszukam sama ile doód mogę podłączyć do niego żeby ekonomicznie go wykorzustać??
-
Będzie trochę długo Po kilkakrotnym przeczytaniu wątków ledowych nasuwa mi się kilka pytań. Co chcę zrobić- Oświetlenie LED- do akwarium to jeszcze za mocno skomplikowane jak dla mnie. Otóż postanowiłam na poczatąk zrobić doświetlanie dla siewek roślinek. Wiem wiem... o czym myslicie- i kierowałam się stosunkiem czerwonych do niebieskich diód. Interesuje mnie tylko wersja wzrost . Wersja jak najprostsza. Jak gdzieś piszę bzdury to proszę o nakierowanie PLAN Wybieram diody Cree na gwiazdce czyli moduł wielokątny Moduł MCPCB,( a co to RoHS?) Diody łaczę szeregowo (minus do plusa, ) Mam nadzieję ze mają jakieś oznaczenie i miejsce do lutowania. Przewód 0,5mm. W radiatorze wiercę dziurki(może gwintuję i używam pasty termoprzewodzącej. Tu jak na razie jasne Załóżmy że wybieram diody z Maritexu (mozna tam kupić na sztuki?) NT-1SB22-XPEBLK2B3 Moduł 1xLED Cree XP-E, barwa niebieska, jasność K2 - 30.6 lm/350 mA, bin koloru: B3 (ok.465-470nm), MCPCB Star, Tc=2W/(m*K) , RoHS NT-1SB22-XPEBR16D4 Moduł 1xLED Cree XP-E, barwa Royal Blue, jasność 500mW, bin koloru: D4 (ok.455-460nm), MCPCB Star, Tc=2W/(m*K) , RoHS NV-1SB22-XPERO15D4 Moduł 1x LED Cree XP-E, jasność 425 mW/350 mA , Royal Blue - barwa D4 (ok.455-460nm), czarna soldermaska, MCPCB Star , RoHS Czymś istotnym róznią się dwie ostatnie diody?? Prąd?? Na górze strony jest podpowiedź : Dopuszczalne prądy zależą od typu diod na bazie których wykonany został moduł. – - XP-E - max 1000 mA ( kolor biały).czyli gdybym wybierała driver to miał by mieć ok. 900mA Dobrze myślę? Czerwone do wyboru NV-1SB22-XRCRDM3R2 Moduł 1x LED Cree XR-C, jasność M3 - 45.7 lm/350 mA , czerwony - barwa R23, czarna soldermaska, MCPCB star, RoHS Wygląda na to, że barwa jest 620-620nm, szkodaże nie ma czegoś czerwonego ok. 670-680 bo było by to optymalne dla mojej roślinki. no ale to jakiś inny prąd nie 1000mA NT-1SB22-XPEREDN3R2 Moduł 1xLED Cree XP-E, barwa czerwona, jasność, N3 - 56.8 lm/350 mA, bin koloru: R2 (ok.620-625nm), MCPCB Star, Tc=2W/(m*K) , RoHS I tu mam duże wątpliwości czy na pewno ta dioda jest na 1000mA(bo w końcu jest XP-E) Marzyła by mi się jeszcze dioda uV-A...ale to zbyt skomplikowane Łaczę 5 niebieskich i jedną czerwoną(wszystkie z max prądem 1000mA czyli podłączone pod 900mA)i teraz zasadnicze pytanie: Do czego to podłączyć, żeby było Rozsądna cena Prostota połączenia Nie spaliło się po miesiącu. Zastanawiam się czy ekonomicznie jest mozliwość zrobienienp układu z 3 ledów RGB czy 3Czerwonych lub trrzech royal blue- kazdy ma inny prad wiec musiały by być podłączone do do róznych zasilaczy. ajk dobierać takie coś? Jakiś wzór?? Zauważyłam,że niektóre projekty LED nie mają wetylatorków. Czy przy diodach 1000mA to możliwe czy tylko tych 350mA. Bo doświtlając kilka malutkich siewek wolałabym bez wentylatorków
-
Tak, wiem że tali zasilacz gdzieś istnieje- tylko jak go znależć i rozpoznać że to właśnie ten?
-
Który pasujący do moich 6-8 diód zasilacz kosztuje 80zł? zdriverami pewnie wychodzi drożej (zwłaszcza jak światełko ma mieć kilka a nie dużo diód)a ja nie potrzebuje sterowania.
-
To jeszcze pomeczę Cię o zasilacz To zaczy że najbardziej ekonomiczne jest podłączenie tego zasilacza do 8 diod (o max pradzie 1000mA)? ale sześć też moze być i jest ok? Bo zasilacz stanowi sporą część kosztu(ok 120zł a diody 6 szt ok 90zł ). A jakbym chciała podłączyć tylko 2 diody czerwone (osobno) to jaki zasilacz wybrać? Te zasilacze mają jakby(łopatologicznie ) funkcję driwera w sobie? bo zwykły zasilacz(o ile istnieje) to jest chyba sporo tańszy? Czy istnieje jakiś prosty sposób dobierania zasilacza do ilości diód i ich max prądu. jakoś prawa Ohma nie mogę dopasować O!
-
o błyskawiczna odpowiedź Dzięki Największe wątpliwości mam co do nie łączenia niebieskich i czerwonych- jeśli mają taki sam prad maksymalny to dlaczego nie? jak dam 750mA to nadal beda świecić na niebiesko (jedna na czerwono) tylko troche słabiej i mniej się grzać? do czego mam je podłaczyć bo to największy problem (wolałabym bez drivera) przeczytałam wszystko na temat zasilaczy i teraz to już ZUPEŁNIE nic nie rozumiem.Czy mógłbyś wskazać jakieś konkretne urzadzenie? Bedzie to pracować w temperaturzeok20-25*C i wyjatkowo suchym powietrzu. Nie mam magicznych zdolności żeby wystaczyła różdzka i okrzyk LUMOS
-
To wcale nie jest takie proste- to widmo dotyczy roślin wyższych, a gony mają rózne dodatkowe barwniki które pozwalają wykorzystać światło o innej barwie(przerzucają sobie fotony) i mają też różne bakteriochlorofile o innym widmie-
-
Brakuje mi młodości
-
Z mojego doswiadczenia, jedzą, ale pewnie zależy od osobnika
