Jak rzekł Włodek, tak jest. Dołączam się do ,, fanklubu" z Piły.
Jako że dopiero dziś przeczytałem Twoje posty chcę dodać, że u mnie na ospę, która niestety prawie wszystkie nowe ryby sieje, zawsze skuteczny okazał się czosnek i całodobowo UV-ka przez ok 3 tygodnie. Ma to uzasadnienie w cyklu rozwojowym pasożyta- ważne by stadium wolnopływające utłuc zanim osiądzie na niezakażonych rybach. Mam UV- kę wpięta w główny obieg bez by-pass, kilka tysięcy litrów na godzinę zdezynfekuje i widać, ze to działa.