-
Zawartość
1 653 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
Zawartość dodana przez loccutus
-
Ewa - trafiłaś w samo sedno ! Sławek Osoba która "daje sobie spokój z LED" nie obiecuje że za miesiąc pokaże nową lampę - to czyste zaprzeczenie. O co ci chodzi z tymi danymi technicznymi - masz jakieś wyniki badań czy nie? Myślę że Ewa i Geralt mają 100% racji po prostu próbujesz wyłuskać info na temat tego na czym zrobić lampę robiąc zasłonę dymną rzekomymi wynikami badań. Jeśli takie masz to konkretnie pokaż i po krzyku. Ponadto dziwi mnie Twoja postawa dyskredytująca "bajery" w ledach zwłaszcza po tym jak na zlocie w Bolszewie sam się nimi zachwycałeś no ale pamięć jest krótka wiem.... Zaś co do ataku w moją osobę jakoby coś komuś wciskam.... to że mam udział, jaki mam udział i za co jestem odpowiedzialny w zespole który stworzył lampy BTEX i kolejne wiedzą co najmniej wszyscy uczestnicy zlotu NR w Bolszewie włącznie z Tobą, oraz osoby które potrzebowały wsparcia po zakupie i dostały do mnie kontakt od sprzedawcy. Czytelnicy AR mogą nie wiedzieć (spora część wie) ale niech będzie jasność - więc informuję jawnie - ja jestem tylko i wyłącznie osobą która projektuje elektronikę i soft do lamp BTEX i kolejnych wersji, oraz mam nadzieję paru innych fajnych spraw za które zamierzamy się zabrać wkrótce. Produkcją elektroniki zajmuje się profesjonalna firma z Gdańska. Ze swoich projektów jestem dumny i wiem że dołożyłem wszelkich starań by wyszło dobrze. Żałuję tylko że nie uczestniczyłem w całej zabawie od początku - być może wtedy v1 i v2 miałyby zupełnie inny kształt i charakter a cała fiesta rozpoczęła by się o dobre pół roku wcześniej. Natomiast jest całkowita nieprawdą że coś komuś wciskam czy sprzedaję lampy - o nie, to nie moja brocha - ja tylko zabieram głos w momencie gdy ktoś szuka rzetelnej informacji i takiej w miarę wiedzy udzielam. To jaką podejmie decyzję o zakupie takiej czy siakiej lampy zależy od niego samego.
-
zadziała zadziała. Kiedyś wkleiłem chyba linka do tego modelu APC. Na allegro sie dostanie.
-
Jeśli kupisz nowoczesny akumulator - zerowa. One są szczelne, nie mają ubytku wody/par elektrolitu. Rozhermetyzować się mogą jedynie w przypadku awarii - zagotowanie elektrolitu na skutek przeładowania, oberwania celi itd. DO apc700 potrzebujesz 2 akumulatory - on jest na 24V
-
no jak widać jednak nie załapałeś.... Chcemy zobaczyć wyniki badań LEDów o których Ty napisałeś że tracą te 17% rocznie. Chcemy się też dowiedzieć które to są te ledy. My Sławek nie wiemy co to za Ledy - TY podałeś takie info przecież...
-
Kurcze... Sławek. W pierwszym poście napisałeś: ja się pytam JAKIE konkretnie to są TE lampy o których pisałeś. CO konkretnie badali na PGDA, czy masz wyniki TYCH badań (skoro napisałeś te 17% to na jakiej podstawie) i czy możesz TE wyniki badań PGDA które wykazały owe 17% pokazać...Nie wiem czy wyraziłem się dosyć jasno Edit - Tomek widze mnie rozumie a wyjątek potwierdza regułę jednak
-
Sławek ja nic nie atakuję - pytam się po prostu z ciekawości bo nie napisałeś konkretnie, które to ledy mają taki spadek strumienia jak napisałeś i ciekawią mnie np wykresy tych spadków czyli chciałbym jeśli można dostać to do wglądu. Jakie mam Ci podać dane - no nie wiem co PGDA miała na stole przecież.
-
Nika nie ma za co przepraszać!! Nie bedzie problemu - z UPSa wystarczy przedłużyć przewody które służą do podłączania akumulatorów i zarobić na ich końcach zaciski do dużego akumulatora. Jedyne ryzyko to takie że UPS jeśli pojedzie długo na tych akku samochodowych nie bedzie w rozsądnym czasie ich z powrotem naładować. No i odradzam zakup bardzo nowych UPSów z kontrolą na mikroprocesorze - istnieje spore ryzyko że oprogramowanie nie pozwoli na zbyt długa pracę bo UPS będzie "chronił" akumulator przed długotrwałym rozładowaniem. Stare konstrukcje nie miały zabezpieczenia czasowego a stan baterii oceniały na podstawie jej napięcia. Dlatego osobiście znam, stosuję i polecam APC700Smart. Sprawdzony i działa przerobiony.
-
Ładnie - myślałem że mowa jest o Chińskich panelach v1.
-
Wytłuściłem i pogrubiłem najbardziej istotną informację bo jak znam życie zaraz zrobią się z igły widły i okaże się że WSZYTKIE ledy są gówno warte i zacznie się chryja. Dlatego proszę was o czytanie ze zrozumieniem Sławku no interesują mnie te ledy które badali - nie znam producenta itd - ale chyba wiedzą co badali no nie ?
-
Jak to mówił książe z kabaretu - BE ZE dura. Do falowników podłącza się bardzo wymagające odbiorniki zasilania więc kompletnie nie ma sensu wstawiać coś pomiędzy. Zwłaszcza że to nie jest bezstratny element, no i sztuka 230/230 160VA tania nie będzie. No i nie mam pojęcia (wiedzy mi braknie chyba) co by to miało dać w korzyści - separacje - do czego?Prostownik to nie akumulator - nie da takiej energii bo nie do tego służy. Takie prostowniki z których można czerpać przez chwilę 'konkretny" prąd nazywają się prostownikami rozruchowymi. Czyli system miałby pracować na falowniku cały czas, falownik czerpie energię z akku który pracuje jako bufor i stale doładowywany jest z prostownika. Jednym słowem kochani wymyśliliście właśnie UPSa online tylko wyjdzie was to nieco więcej niż UPS online;) przy okazji - NIE MA takiej opcji że UPS nie zadziała - no chyba że uszkodzony
-
Sławek możesz gdzieś zamieścić sprawozdania z tych badań - z ciekawością bym sobie obejrzał....?
-
Paweł którą wersję lampy tak zmodyfikowałeś ?
-
to teraz Nika porównaj to co ci zaproponowali ze schematem: Akumulator samochodowy - UPS Poza tym UPSa nie trzeba pilnować, a kto załączy falownik jak nie będzie Cie w domu ? Nie trybię na kiego grzyba ten transformator ?
-
Dudu - te oryginalne wentylatory po wyjęciu z obudowy są bezgłośne - sprawdzałem. Hałas generuje ta siatka no i przepływ powietrza przez nią i przez otwory obudowy. Jakby co to zamiennik musi znieść napięcie 15V bo takim są zasilane te wiatraki no i musi dobrze dmuchać, bo radiator ma małą powierzchnię czynną. (gładka płyta aluminium, nawet nie ryflowana)
-
no zakładam się że raczej powiększysz...
-
Jak nie kijem to drewnem - dwa ustawione "w poprzek" i musi być OK. hehehe Na poważnie - u mnie 90W leży na szybie którą nakrywam 70cm baniak - jest w sam raz. Wysokość do lustra wody 4cm. Boczki mam leciuteńko zacienione ale tak właśnie lubię.
-
Moc jest stała 120W niezależnie od tego w co i gdzie świecisz ale wiem o co Ci chodzi. Przenikalność światła - czym dalej od zródła tym bedzie go mniej. Nawet powietrze na jakimś dystansie tłumi strumień świetlny. Tak że czym niższy słup wody i czym niżej wisi lampa = tym jaśniejsze będzie dno zbiornika. tak samo jak z każdym innym światłem HQI, T5/8 itd. Nie dasz rady jednym modułem oświetlić sensownie całego zbiornika 150cm - Myślę że 90cm to max. BTW - jest okazja zagłosować - ciekawe ilu z nas wykaże się "patriotyczną solidarnością" http://reefbuilders.com/2009/12/31/readers-choice-awards-vote-lighting-products-2009/
-
Nie to nie tak;) Jak powiesisz obok siebie HQI 400W/20.000K i lampę black Python 120W to dla Ciebie - HQI będzie wydawało się jaśniejsze. Ale pamiętaj że życie nie interesuje się tym wycinkiem światła które ludzie widzą najlepiej i które powoduje subiektywne poczucie jasności światła. Zatem jeśli wemiesz do ręki miernik PAR który reaguje na Promieniowanie Aktywujące procesy Fotosyntezy to okaże się że obie lampy mają zbliżony wynik. Dlatego to bardzo trudno przełożyć na nasze wymagania kiedy chcemy żeby zwierzaki miały dobrze i jednocześnie chcemy je dobrze widzieć i stąd całe zamieszanie. Aha no i najważniejsze - w lampach BTEX kwestia "za dużo światła" nie istnieje - od tego jest tam komputer właśnie. Można płynni ustawiać moc lampy w całym zakresie 0-100%. Zatem jeśli kogoś stać może powiesić ich nad zbiornikiem np 4 i każdą ustawić na 25% (przesadzam ) . Mocy zużyje tyle co na jedną sztukę a doświetli każdy zakamarek akwarium :smile:
-
120W v2 są odpowiednikiem jeśli chodzi o PAR dla lampy MH 14.000K o mocy 250W 120W v3 są odpowiednikiem jeśli chodzi o PAR dla lampy MH 20.000K o mocy 400W dostrzegasz różnicę teraz ? To wszystko jest w aukcjach napisane i jest to prawda - Już wyjaśniam. (szczegół techniczny) v2 miały mniejszy prąd ledów - około 270mA ponieważ przy tak zle zrobionym chłodzeniu nie dało się bezpiecznie osiągnąć nawet ich mocy nominalnej (SIC!!) - chińska myśl techniczna. Te ledy (v1, v2) pracują poniżej swojej nominalnej mocy i nie da się ich podkręcić do nominału bo się smażą. To tak jakbyś wstawił do silnika v6 350KM chłodnicę od 75konnego 1.4 - no zagotuje się, I to dosłownie dzieje się z tamtymi ledami. Dlatego muszą pracować poniżęj normy. v3 i pózniejsze mają tą kwestię zupełnie zmienioną. Tam "chłodnica" jest zupełnie inna, większa i wydajniejsza. Do tego wentylatory są mocniejsze choć cichsze. We V3 silnik (ledy) może rozwinąć skrzydła bo nie dość że się nie przegrzewa przy 270mA to spokojnie sie bujnie do 400mA. Przy nominalnym 350mA prądzie v3 ma chłodniejsze struktury ledów niż v2 i v1 przy prądzie 270mA. Dlaczego - ano dlatego że ma inne drivery a przede wszystkim lepsze chłodzenie. Zresztą można co by nie mówić wiem że u Przemka nad tą technologią praca idzie bardzo mocno i na dzień dzisiejszy można zaryzykować że na całym świecie nie ma lamp akwarystycznych zaawansowanych technologicznie bardziej niż reefshop. I to nie jest tylko moje zdanie: http://reefbuilders.com/
-
To jest jak z malowaniem ściany. Machniesz raz pędzlem i widzisz jak farba kryje powierzchnię. Odchodzisz krok do tyłu i dostrzegasz niedociągnięcia które to tu to tam przebijają spod farby. No i poprawiasz. Jak masz praktykę w temacie to starczy ci dwa razy, jak jej nie masz to malujesz 3 a nawet 4 razy i dopiero wtedy osiągasz efekt. A potem przychodzi żona i mówi - tu lepiej pasuje inny kolor a tam strzelimy wzorek :smile: Tak samo jest z lampami. Przemek zaczął pierwszy. Nie było na czym się wzorować - do wszystkich wniosków musiał/musi dochodzić sam na podstawie wcześniejszych działań. Ściągnął pierwsza lampę, dostrzegł jej wady i zalety, stworzył kolejną wersję. Wyszły na wierzch kolejne niuanse i powstało v3. A potem przyszedł klient i jak ta żona zarządał "wodotrysków". Jeśli ktokolwiek myśli że produkt zmienia się bo producent ma widzimisie jest w totalnym błędzie. Dla producenta najlepiej byłoby stworzyć matrycę i walić "od stempla" 100 000 sztuk, ponosząc RAZ koszty projektu i uruchomienia produkcji - zupełnie jak ten malarz co by chciał żeby farba pokryła za 1 razem i fajrant. To przez nas powstają kolejne wersje, to my wymuszamy na producencie żeby dodał, poprawił, uwzględnił itd... Producent ma do wyboru dwa warianty - albo te żądania zignorować, albo ponosić koszty i rozwijać produkt. Jeśli zignoruje klienta - przepadł, jeśli chce rozwijać musi pilnować żeby konkurencja nie żyła za jego koszty. Sprawa jest prosta, tak jak to opisałem wyżej i to dlatego polityka embarga informacyjnego jest tak rozpowszechniona. Patrząc z perspektywy producenta - całkowicie słuszna, patrząc od strony klienta..... co mnie kurde, statystycznego klienta (zwłaszcza "nietechnicznego") obchodzi jakie tam są ledy, czy są z binu Q1 czy R3, czy mają prąd przewodzenia 275 czy 320mA, czy wentylatory mają 2700 czy 4500 obrotów etc. - co mnie to obchodzi i po co mi to wiedzieć ??. Lampa ma mi się podobać, światło ma działać - życie ma pod nim rosnąć - a ja mam być z niego zadowolony. Producent mi to obiecał i dał pisemną gwarancję. Czyż to nie jest sedno sprawy ?
-
Oj mijasz się z prawdą. To do dziś powszechnie stosowana metoda ochrony elektroniki przed "kopiowaczami" cudzych pomysłów. Sposobem domowym - szlifierka i heja po scalakach aż napisy znikną. Sposobem przemysłowym - zamawiasz u producenta partię układów i życzysz sobie naniesienia na niego swoich oznaczeń. Taką praktykę stosują producenci np. elektroniki samochodowej. I wbrew pozorom niekiedy jest to bardzo skuteczne zabezpieczenie. Amator wymięknie a profesjonalista nie będzie czasu tracił tylko zrobi "po swojemu". Jeśli chodzi o elektronikę z lamp reefshopu - bo inne nie mają żadnej poza zasilaczami - to nie jest maskowana, ale skopiowanie sterownika i tak psu na bude. Bez duszy ciała nie ożywisz - czytaj trzeba mieć kody źródłowe dla procesora, a tego z oryginału wyszarpnąć się nie da. To znaczy inaczej. Da się ale na taką operację trzeba by znacznie więcej niż posiada na koncie średniozamożny Kowalski.
-
Porównując do Black Pythona - będzie między 14-16.000K To jest normalne podejście do sprawy i ja tu nie widzę nic nie fair, wręcz przeciwnie byliby zdrowo walnięci gdyby powiedzieli. Już kiedyś padło podobne porównanie ale przytoczę je na nowo - udaj się do Poznania do Browarów Wielkopolskich i zapytaj z czego dokładnie warzą Lecha czy tam obojętnie które z kilkunastu marek które produkują - nie ma szans żebyś się dowiedział - czy to jest nie fair że nie wiesz co pijesz? Zapytaj "zeovitowców" czy wiedzą co leją do akwariów - to też jest nie fair że nie wiedzą co leją ? Mam pewne doświadczenie we współpracy z ryżojadami i sam nie wierzyłem ale zdziwiłbyś się co można zamówić i wymusić na chińczykach jeśli masz odpowiedni argument w ręku Po drugie skąd pewność że chińczyki PRODUKUJĄ ledy. Dla mnie różnica między produkują a montują jest jak między szałem na kortach a kałem na szortach :smile:
-
Nie może tylko to JEST przyczyna . Teraz nie zostaje nic jak zmniejszyć prąd płynący przez białe ledy albo sprzętowo na driverach albo "softowo" PWMem jeśli można. Niestety strumień a za tym i jasność spadnie. Innego sposobu poza dołożeniem niebieskiego nie ma.
-
MAX-S LED kolejny ciekawy projekt dla nano rafek
loccutus odpowiedział smithpl → na temat → Oświetlenie
no tak bo ci co kupili Black Pythony mają klapy na oczach/ulegli czarom/podpisali cyrograf*, a Przemek to potężny szaman voodoo co potrafił praktycznie już cały świat omamić:good:.... ale to typowo "po naszemu" - caeca invidia est...*-niepotrzebne skreślić. -
Ciekawa. Czytając jednak PDFa można sie wielu rzeczy dowiedzieć o czym już marketing nie mówi Dioda przy pełnym prądzie pracuje do 1000 godzin bez spadku jasności po czym w przeciągu 1000-10000h jej strumień spada do 80% dlaczego - ano dlatego: Przy prądzie znamionowym dla tej diody nie można przekroczyć RTHj-a 1,22C/W (rezystancja termiczna złącze-otoczenie) to i tak dość mało więc potrzebny jest kawał potężnego radiatora i mimo to temperatura struktury sięga 150 stopni !! - stąd zapewnie takie krótkie czasy życia diody. Wynika to z gęstości prądu A/mm2 z czym problem mają wszystkie diody bardzo dużej mocy no a te powyżej 10W już w szczególności. Generalnie uważam że na diody bardzo dużej mocy jeszcze nie czas, chyba że ktoś może zapewnić im bardzo bardzo wydajne chłodzenie. Taki ciekły azot były świetny hehe - inaczej można się rozczarować
