-
Zawartość
1 653 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
Zawartość dodana przez loccutus
-
Troszke wyższej technologii "pod strzechami"
loccutus odpowiedział loccutus → na temat → Projekty DIY
No prosze hehehe Ja wiem, że jako nacja mamy straszliwą awersję do czytania 'instrukcji obsługi" ale w tej branży nieczytanie not katalogowych przynosi wymierne, finansowe straty. tak że polecam czytanie not katalogowych od układów scalonych i nie tylko Powodzenia z driverkiem - to naprawdę wdzięczne kostki. A w omawianej kwestii nota rzecze: (patrz załącznik do posta) -
Sławek możesz powiedzieć wprost o co i kogo ci chodzi? Jak zawsze coś tam insynuujesz nie kończąc zdania a ja lubie czyste sytuacje - zatem kto jest oszustem - chętnie się dowiem bo pracuję z wieloma osobami i jak do tej pory nie odczuwam tego żeby mnie ktoś oszukiwał....
-
Nie chodzi oszczędność tylko o coś czego przez takie działanie potem brakuje w tworze finalnym. O Finezję. Dajecie takie knuty między ledami zupełnie niepotrzebnie, potem to wygląda jak perełki powiązane liną okrętową. Po co sie pytam - ze strachu o ten strasznie ogromny prąd rzędu 0.9-1,5A max, czy też z niewiedzy że można dać cieńszy przewód? Nie kumam zupełnie po co doradzać komuś 1mm2 gdzie daje się 0.22 bo tyle SPOKOJNIE wystarczy na dowolne XPG/R/E/C. Raz że łatwiej lutować, dwa że łatwiej układać w wiązki, 3 że nie wali tak po oczach jak kabel zapłonowy od poloneza.... No ale skoro kluczem do wyboru jest różnica w cenie to sorry.
-
tak tak, zgadza się. Oni tak mieli na każdym polu - wszystko musiało być "balszoje". Także inne wyczyny wielkiego brata typu - nie ważna aerodynamika jak sie da odpowiednio mocny silnik i te sprawy
-
Nie osłabiajcie mnie Panowie - 1mm2 między ledami??? Jasne... najlepiej 2,5"kwadrat", albo łańcuch od krowy - nie do zdarcia. Tylko potem te niektóre konstrukcje wyglądają jak wyglądają... Praktyka poparta teorią mówi - popularne przewody typu spleciona miedziana linka w izolacji przenoszą prądy rzędu 1A na każde 0,1mm2 przekroju. z powyższego wynika że przez 0,35 mm2 można spokojnie puścić z czystym sumieniem 3,5A przy napięciu zależącym od rodzaju izolacji - zwykle 300-500V - kto potrzebuje więcej? Ściągawka dla niedowiarków http://zefiryn.tme.pl/dok/wd1/tlwy.pdf
-
Rozpoczynamy na forum dyskusję nad nowym komputerem akwarystycznym. Oglądam od pewnego czasu co się dzieje na rynku i widać że pojawiają się mniejsze lub większe sterowniki ale nikt jeszcze nie wpadł na oczywisty i najlepszy pomysł zaprzęgnięcia do roboty PCta. Nie wpadł bo pomysł wydaje się głupi. Wielka, ciężka, prądożerna maszyna pod akwarium - po co to komu. I zgoda, ale dziś są nowe możliwości. Co jeśli komputer jest wielkości 2 paczek papierosów a prądu pochłania tyle co zwykła mała żarówka ? Tu już robi się ciekawie bo z możliwościami PCta mało co może wygrać. Pomyślcie o nieskończonej elastyczności oprogramowania - do PCta można podpiąć w zasadzie dowolną liczbę modułów wykonawczych czy pomiarowych i każdy z nich kontrolować w dowolny sposób. 16 kanałów oświetlenia - proszę bardzo. 12 pompek dozujących - dlaczego nie?, 10 timerów z możliwością uruchomienia kilkanaście razy na dobę choćby na pół sekundy - proszę bardzo. Nie ogranicza nas NIC poza wyobraźnią programisty i nie ma mowy o "braku miejsca w procesorze".... Ograniczać mogą nas jeszcze koszty - ale w hobby kto na to patrzy Opieramy więc nasz komputer o platformę typu PicoITX bądź inną dowolną. Może być z powodzeniem Laptop. Osobiście proponuję Via Artigo, bo małe i tanie (w miarę). Jako monitora użyję 7" ekranu LCD - dotykowego. Po co myszka czy klawiatura pod akwarium ?? Mam już gotowy zarys zarówno oprogramowania sterującego, jak i modułów wykonawczych. natomiast pod dyskusję chcę poddać moduły zewnętrzne. Ile i czego ma być podłączone do Neptune'a - Waszym zdaniem. A teraz słucham
-
jak pisałem wyżej - są obudowy na szyne http://www.maszczyk....7&szczegoly=515 można do środka wsadzić dowolną elektronikę DIY, są programowalne sterownki siemensa np.,są.... no wszystko można tak że zbudowanie profiluxa na takiej rozdzielni to tylko kwestia kasy i wyobraźni
-
oczywiście że tak - dokładnie to mam na myśli. Generalnie to dziwi mnie że takie rozwiązanie jest tak mało popularne. Na szyne TH robi się dziś w zasadzie wszystko tak jak napisałeś. Są nawet obudowy do DIY. Zamiast odpierdzielać prowizorkę, można wszystko ładnie w rozdzielni poukładać i gra muzyka. Fakt że to nie jest najtańsze rozwiązanie, ale kto powiedział że to tanie hobby ??
-
Jak bym miał tego delteca kupić, to naprawdę wole w szafce zamontować rozdzielnie natynkową, i powkładać gniazdka na szynę TH....
-
hokus pokus ?
-
Nie starczy. KOKI zaczyna sie topić przy 217*C. wtedy na przylutowanie diody zgodnie z tym co pisze cree masz pół minuty, studzić nie wolno też zbyt gwałtownie - max 6*C na sekunde w dół - czyli zostawić do swobodnego ostygnięcia jest lepiej niż to co prezentował facet na filmie - lanie wodą. Nie mierz tym termometrem bo się stresujesz, kapnij trochę pasty na kuchenkę i szukaj momentu kiedy się zaczyna topić - pracuj wtedy gdzieś w tej okolicy.
-
Koralia 4 12V info. dot. sterownika
loccutus odpowiedział Mr_Garden → na temat → Sterowanie, pomiary i dozowanie
Te pompy są kontrolowane napięciowo ?? -
z tą opalarką to przegięcie pały... Niby opalarka ustawi temperaturę na te 320stopni ale po chwili dopiero - na rozruchu wali z 450 albo lepiej... MCPCB całe pożółkło... za gorąco aczkolwiek ten człowiek jako jedyny użył pasty do lutowania - a to jest najlepszy sposób - chip się na paście sam ustawi prawidłowo i przylutuje przy najniższej możliwej temperaturze. Kuchenka elektryczna za to bardzo dobry pomysł ale wymaga nieco doświadczenia w kontrolowaniu temperatury i przede wszystkim PASTY a nie wynalazków jakie gość na filmie stosuje. Grunt to dobra pasta (pasta SnPb - a nie topnik). No i bardzo ważne - z tą wodą to bląd i to spory. Nie wolno tak gwałtownie chłodzić struktury. To nie hartowanie samurajskiego miecza !! Jednak wszystkie filmy prawidłowo podchodzą do jednej sprawy - grzać należy od spodu zawsze przez MCPCB, nigdy bezpośrednio leda. !!
-
a gdzie zasilacz(e) ?
-
No to super,
-
Ja nie do ciebie, ty se poradzisz...
-
Pamiętaj tylko że temperatura radiatora - o czym już było sporo wojny na tym forum, może nic nie mówić w pewnych warunkach o temperaturze leda. Zmierz ją na MCPCB przynajmniej raz, a potem skoreluj z temperaturą radiatora i takiej jej pilnuj.
-
To jak zawsze jest kwestia kompromisu. Jeśli potrafisz oszacować temperaturę struktury LED, (wyliczyć rezystancje termiczne wszystkich złącz po drodze od struktury led, do otoczenia), i POGODZIĆ się że przy temperaturze jaką osiąga wtedy struktura led, osiągasz x % sprawności całkowitej i %procent żywotności prognozowanej, to możesz tak skonstruować matrycę bez aktywnego chłodzenia. Na targach w Norymberdze, byli producenci led, których lamp nie dało się dotknąć! tak były gorące... i co? Nic, sprzedają. Ryzyko wkalkulowane. Najwyżej zamiast 6 lat, poświeci 4....
-
Jak się jeszcze nie ma gotowej obudowy to nawet +/- 200mm nie gra roli, a tu czytam że już jest jakaś, bo radiator 50mm nie wchodzi...
-
Oczywiście - doradził jak ta lala. Pokaż mi gdzie ten twój producent ma radiator 195mm na niższym niż 50mm profilu, no chyba że tobie 165 a 195 nie robi różnicy...
-
Wyślij im maila, na pewno odpiszą zgodnie z prawdą, nie sądzę żeby się posunęli do podszywania pod nie swoje ledy .. Zresztą i po fotkach widać że nie mają się czego chłopaki wstydzić - w paincie na czarno lamp nie kolorują...
-
Sławek, powiem dosadnie bo przestaje mnie to bawić. Zejdź ze mnie. Powiedz mi gdzie ja "forsuję" ledy 10.000K? nie dalej jak STRONĘ TEMU nawet napisałem... Napisano 16 wrzesień 2010 - 20:30 ja tam jestem zdania że nadaje się każda biała zimna. ale cy ci się spodoba tego już nie wiem. Jedyna metoda - wziąć sample, złożyć klaster z kilku sztuk powiedzmy 1:1 lub 2:3 i se zobaczyć Żebyś za chwilę znów nie przepraszał... Daimen - radiatory, jeśli pasuje ci cena i wymiary możesz brać, te podfrezowania w niczym nie przeszkadzają, poza urodą niewiele radiator stracił. Pasty dajesz naprawdę kropelkę pod leda tak że taka tubka powinna wystarczyć. Pamiętaj tylko że pasty na bazie srebra przewodzą nie tylko ciepło - nadział się na to swego czasu już niejeden domorosły podkręcacz procesorów . Całe szczęście że pad termiczny w cree jest izolowany bo byłby mały kłopot... Co do białych ledów - rozważ tylko jakie masz możliwości zakupu bo czym zimniejsza dioda - wyższe CT, tym wyższą LED ma sprawność ale wiesz, niektórzy - zamiast spojrzeć na to w ten sposób wolą się przypier... i o pisaniu bajek smucą.
-
Byle jaka silikonowa da rade, dla bardziej wymagających tudzież przewrażliwionych na bazie srebra:) - i smarować tyle o ile - im cieńsza warstwa tym lepiej.
-
Jakie diody nieistotne, jakiekolwiek, ale akurat co do UV - plus po stronie świetlówek, jednak można też postawić pytanie - czy wszystko co żyje potrzebuje/jest w stanie skorzystać z tej energii którą niesie UVA??
-
wejdź na NR, szukajka i wpisz Aqua reef meter - autor mufti.
