Z tym mlekiem to uważaj szczególnie jak kot już ma kilka lat. Łatwo go przebiałkować i wysiadają nerki no i kot do piachu jeżeli nie zdążysz z leczeniem.
Sorrki za OFFTOP.
Wracając do tematu. Woda a raczej jej jakość jest najważniejszym czynnikiem wpływającym na całokształt. Jest jeszcze cała masa zmiennych i dopiero to wszystko tworzy całość ale mając złą wodę cudów nie osiągniemy.