Skocz do zawartości
zew

Jakość pokarmów mrożonych

Rekomendowane odpowiedzi

Po rozmowie z Adamem Lewickim zwrócilem uwage na jakość mrożonek którymi karmie ryby i faktycznie okazało się że ponad połowa zamrożonej kostki to same skorupki po artemi . Karmiąc takim pokarmem może się wydawać że ryby go nie jedzą bo prawie wszystko jest wypluwane.

Gdzie kupujecie pokarmy, jakiej firmy i czym jeszcze karmicie swoich pupili bo to co jest dostepne w każdym zoologicznym sklepie jest jakie jest.

No i pytanie do wedkarzy :D czy wykorzystujecie ikre złowionych ryb ?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

W Polsce najbardziej znane i dostępne są mrożonki Ichtyo-Tropic i Katrinex tyle że cały problem z nimi to loteria jeżeli chodzi o jakość. Używając artemii Ichtyo raz mamy pokarm czyściutki i świeży a raz popłuczyny po prawdziwej mrożonce.

Co ciekawe Ichtyo-Tropic jest sprzedawany w Niemczech pod inną nazwą i jest tam super chwalony, tyle że, kosztuje tam 3-3,5 euro a nie 4-5zł. Stąd różnica jakości towaru idącego na niemiecki rynek.

Samemu karmie mrożonkami Ocean Nutrition (artemia, mysis i inne) oraz Golden Gate (artemia) wydaje więcej ale mam pewność że w tej samej objetości mam taką samą ilość mrożonki w odpowiedniej jakości. Rozmrażająć 100g blister artemii Ichtyo zdaża się po odsączeniu mieć pomiędzy 30 a 80 gram artemi czyli różnica kolosalna.

Tak czy tak najważniejsze to płukać mrożonki aby nie wprowadzać nadmiaru organiki z której ryby nic a nic nie skorzystają.

Pozdrawiam

Łukasz

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wtrącę może swoje 3-grosze, oparte na akwarystyce słodkowodnej, bo w morszczyźnie narazie raczkuję.

Pokarmy firmy Katrinex to coś co zawsze odradzam wszystkim hodującym dyskowce w swoich akwariach. Ich jakość jest bardzo niska, po rozmrożeniu uzyskujemy 50% wody i 50% pokarmu, który nie jednokrotnie jest z domieszką czegoś innego. Raz dla moich dysków kupiłem i wszystko wylądowało w śmieciach.

Dla swoich dysków pokarm mrożony robię sam na bazie serca wołowego i indyczego.

Może tą metodę można by było przerzucić na morszczyznę i zacząć takie mixy dla ryb robić samemu ?

Pozdrawiam

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Z pokarmów IT dostepne mam u siebie solowca i szklarke, i szklarka wyglada zdecydowanie lepiej . Jest jeszcze ochotka firmy Amur ale zapach jej powala z nóg .

Dzieki za odpowiedź , będe szukał czegos bardziej strawnego.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Karmię Katrinexem ale nie tymi małymi czekoladkami ze sklepów ZOO. Kupuję na giełdzie taflę (nazywaną tam "dla hodowców") o wadze 1kg, i to jest zupełnie inny pokarm niż z tych małych czekoladek gdzie dostajemy mieszankę wody i śmieci.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×