ktomek 0 Zgłoś odpowiedź Napisano 15 Marzec 2013 (edytowane) Elementy kupuje w nieduzych ilosciach na allegro. Czesto u wielu dostawcow. Biorac pod uwage koszty wysylki urzadzenie mozna zlozyc za 250 zl. Pewnie mozna jeszcze taniej. Licze bez dodatkowych modulow. Te podnosza cene o jakies 80 zl. Robocizny i softu nie wyceniam. Dodatkowo slowo na temar zdjecia. Widac na nim stopien mocy do laczenia np wentylatorw i innych mocniejszych urzadzen sterownych pwm. Edytowane 15 Marzec 2013 przez ktomek Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
mariuszduch 0 Zgłoś odpowiedź Napisano 15 Marzec 2013 Dla mnie pierwsza liga Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
ktomek 0 Zgłoś odpowiedź Napisano 19 Marzec 2013 (edytowane) Witam. Do napisania został ostatni element softu - pomiar PH. W poprzednim urządzeniu korzystałem ze wzoru wskazanie_PH=A+B* napięcie_sondy Teraz wykonałem symulacje w Excelu i dochodzę do wniosku, że stosując powyższy wzór należałoby wykonać kilka iteracji za każdym razem przybliżając się do właściwego wyniku, czyli wartości A i B. Jeśli współczynnik A ustaliłbym w buforze 4 a następnie w buforze 8 ustaliłbym B (jeśli kolejność zła to proszę od razu pisać)to wartość A po tej operacji byłaby przekłamana. Teraz musiałbym całość powtórzyć. I to im bardziej dokładne wskazanie chciałbym uzyskać tym więcej iteracji. Chętnie wysłucham waszych opinii. A tak przy okazji to zrzut ekranu aplikacji do zarządzania z poziomu PC. Oczywiście wiele jest jeszcze do zrobienia... Edytowane 19 Marzec 2013 przez ktomek Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Mystik 0 Zgłoś odpowiedź Napisano 19 Marzec 2013 Jak masz dwa punkty, to dlaczego nie robić regresji liniowej? Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
loccutus 0 Zgłoś odpowiedź Napisano 19 Marzec 2013 Punkty kalibracyjne założyłeś złe i stąd problem. Każda elektroda zespolona pH ma punkt zerowy w pH7 - gdzie wartość napięcia powinna wynosić 0 (+/-30mV) co możesz wykorzystać jako pierwszy punkt kalibracji i przy okazji źródło informacji o stanie elektrody, - przede wszystkim musisz znać to napięcie. Kolejna ważna cecha to nachylenie które zmienia się o w przybliżeniu 59mV na stopień pH. Ponieważ pracujesz w odczynach zasadowych (morska woda) jako drugi punkt kalibracyjny traktujesz napięcie na elektrodzie w pH9. Dalej to już bardzo prosta prosta matematyka, dzięki której obliczysz mierzone pH na podstawie napięcia na elektrodzie w nieznanym roztworze. Roztwory kalibracyjne powinny mieć zbliżoną temperaturę do mierzonej próbki - odchyłiki +/-5*C nie robią różnicy. Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
ktomek 0 Zgłoś odpowiedź Napisano 19 Marzec 2013 Dzieki za odpowiedzi. Z tymi buforami to pisalem z pamieci. Dokladnie dysponuje 4, 7, 10ph. Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
ktomek 0 Zgłoś odpowiedź Napisano 28 Marzec 2013 (edytowane) Witam. Udało mi się zmęczyć pomiar PH w moim sterowniku. Jeśli ktoś będzie w przyszłości budował podobne urządzenie to niech nie powiela bezmyślnie tego co piszą po forach. Trzeba najpierw wykonać pomiary w buforach a następnie w oparciu o ich wyniki liczyć współczynniki A i B. Sporo czasu zmarnowałem bo próbowałem robić to tak jak przeczytałem na wielu mądrych forach...czyli po pierwszym pomiarze (np 7 ph) liczyć stałą wartość B a następnie po pomiarze w (np) ph9 liczyć współczynnik nachylenia A. (PH=A*napięcie+ To był błąd. Najpierw same pomiary. Później, jak pisał Loccutus, reszta jest zupełnie banalna. PS. Zauważyłem ze obwody analogowe przeznaczone do pracy z sondami PH mogą służyć także do podłączenia sond REDOX (widziałem takie coś w profiluxie) Ktoś może coś więcej w temacie dodać? Pozdrawiam Edytowane 28 Marzec 2013 przez ktomek Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
loccutus 0 Zgłoś odpowiedź Napisano 28 Marzec 2013 do pomiaru redox możesz wykorzystać sam wtórnik a wyjście dać bezpośrednio na A/D - elektroda redox generuje napięcie w mV w uproszczeniu mówiąc 1:1 Wystarczy w sumie podpiąć elektrodę prosto do milivoltomierza i będziesz miał wynik. co do pH - jak pisałem - nachylenie i punkt zerowy trzeba znaleźć posiłkując się buforami 7 i innym - reszta to tylko matematyka. Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
ktomek 0 Zgłoś odpowiedź Napisano 28 Marzec 2013 Dzięki za odpowiedź. Kiedyś zrobiłem taki modulik na szynę i2c z przetwornikiem PCF 8591 (8bitów) do pomiaru PH. Chciałbym to wykorzystać. Zastanawiam się tylko czy 8 bitów da radę... Nie mam pojęcia jaka dokładność jest wymagana w tego typu pomiarze. Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
ktomek 0 Zgłoś odpowiedź Napisano 3 Kwiecień 2013 (edytowane) Witam.Widzę, że wiedza z zakresu pomiaru REDOX tania nie jest. Pewnie dlatego jest tyle odpowiedzi :-)Wracając do tematu mojego sterownika właśnie ukończyłem budowę czujnika temp.Najpierw DS1B20 został dolutowany do przewodu (używam mikrofonowego ze względu na drubość, miękkość oraz materiał z jakiego jest wykonany). Całosć zabezpieczona klejem na gorąco. następnie nałożyłem termokurcza i dmuchnąłem ciepłym powietrzem. Dzięki temu nadmiar kleju sam wypłynął dokładnie wypełniając wszystkie szczeliny. Oczywiście włożenie tego do szklanej rurki nie załatwia sprawy poniważ szkło styka sie z czujnikiem małą powierzchnią. Całe ciepło ze szkła ogrzewa czujnik poprzez powietrze dlatego zastosowałem niewielką ilośc pasty termoprzewodzącej. najtrudniej jest włożyć to do środka nie brudząc probówki :-) Na kablu umieściłem jeszcze dystans z czarnej taśmy klejącej. wylot uszczelniłem silikonem 'wędkarskim' i nałożyłem przeźroczysty termokurcz. Jak to będzie się spisywało? Nie ma pojęcia. Dzisiaj dopiero kolega wsadzo to do swojego zbiornika... Może ktoś z Was ma ciekawy patent na czujnik temperatury? pozdarwiam Edytowane 3 Kwiecień 2013 przez ktomek Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
loccutus 0 Zgłoś odpowiedź Napisano 3 Kwiecień 2013 DSa zapakuj w rurkę z inoxu o średnicy odrobinę większej niż sam czujnik z przewodem. Rurkę zaklej z jednej strony jakąś taśmą klejącą, ustaw pionowo, zalej poxipolem (może być też Epidian 5) i wciśnij przewód z DSem tak żeby nadmiar szczeliwa delikatnie wyszedł górą i uszczelnił połączenie. Odstaw pionowo w jakimś stojaku. Po zastygnięciu kleju odklejasz taśmę, polerujesz stal i jest lalunia. Redox - napisałem - sam wtórnik wystarczy między procesorem a elektrodą. Żadnej kalibracji nie trzeba - elektroda generuje napięcie w mV do odczytania 1:1 i tyle - 10x prościej niż z pH. Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
ktomek 0 Zgłoś odpowiedź Napisano 3 Kwiecień 2013 (edytowane) INOX przerabiałem, zrobiłem 'piękny' czujnik, na który zjeżył się mój kolega i stwierdził ze nie wsadzi tego do słonej wody. Tyle w temacie INOX :-) Lccutus, chodziło mi o rozdzielczość? Myślisz że 8 bitów wystarczy? Edytowane 3 Kwiecień 2013 przez ktomek Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
loccutus 0 Zgłoś odpowiedź Napisano 3 Kwiecień 2013 Jak kolega ma jakieś fobie z braku wiedzy/praktyki no to już nikt nie poradzi 8 bitów da Ci możliwość odwzorowania 256 poziomów napięcia. Zobacz w jakim zakresie i z jaką rozdzielczością pracują mierniki Redox Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
ktomek 0 Zgłoś odpowiedź Napisano 5 Kwiecień 2013 W trakcie pomiaru PH (sonda ERH-AQ1) otrzymujemy wartości które nie przekładają sie na wyniki testów kropelkowych. Po kalibracji w buforach 7 i 9,2 sonda działa OK Rozumiem przez to że przekładanie jej miedzy tymi dwoma buforami daje zawsze takie same, dobre wyniki. I teraz zaczyna się problem bo w słonym akwarium pokazuje 8,7 i więcej a testy kropelkowe pokazują mniej o 0,4. Komu wierzyć? Niestety mam za małą ilość buforów żeby poświęcić ją na testy kropelkowe... Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
loccutus 0 Zgłoś odpowiedź Napisano 5 Kwiecień 2013 temperatura buforów w trakcie kalibracji powinna być zbliżona do temperatury wody którą będziesz mirzył. kolejna sprawa to jakość buforów - wystarczy raz wsadzić do zbiornika z buforem elektrodę nieumytą i niewytartą po poprzednim buforze i już masz o kilka setek większy błąd pomiaru. trzecia sprawa to jakość miernika - z czego i jak zbudowany, jaką ma impedancję wejściową - to wszystko wpływa na błędy pomiaru. Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
ktomek 0 Zgłoś odpowiedź Napisano 5 Kwiecień 2013 wejściowy układ analogowy zbudowany na TL074 (schemat popularny, krąży po sieci, wszyscy z niego korzystają :-) ). Zmieniłem tylko wzmocnienie w ostatnim stopniu żeby lepiej dopasować do ASD1110. Tak samo ze składową stałą. Pomiary są stabilne i powtarzalne w zasadzie do setnej części PH. Sonda w buforze 7 PH daje w zasadzie 0mV. Moim typem jest test kropelkowy, jego dokładność. Podczas testów przekładałem sondę z jednego buforu do drugiego najpierw wycierając z poprzedniego, czysta woda, szmatka i dopiero kolejny bufor. Nie mam laboratorium w domu wiec ma nadzieję ze środki które powziąłem wystarczyły do tego żeby nie zanieczyścić buforów.. Oczywiście pamiętam o temperaturach... Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
loccutus 0 Zgłoś odpowiedź Napisano 5 Kwiecień 2013 zmierz napięcia jakie generuje elektroda w buforach 7 i 9 względem masy układu - pomiaru dokonaj zaraz za pierwszym stopniem wzmacniacza ( za wtórnikiem). To da pojęcie o stanie elektrody. elektrodę po zanurzeniu w buforze należy dwukrotnie opłukać wodą RO i osuszyć - ale nie wycierać tylko osuszyć. Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
ktomek 0 Zgłoś odpowiedź Napisano 5 Kwiecień 2013 0mV w buforze 7 oczywiście zmierzone było tak jak piszesz... elektroda jest chyba OK. Płyn który jest w środku elektrody z czasem z niej ucieka czy miesza się z wodą w której elektroda jest zanurzona? Płynu jest pod sam korek. Zaznaczam, że po kalibraacji sonda pokazuje te same wartosci buforów w jakich była kalibrowana. Jeśli te dwa punkty łączy linia prosta (nie wiem jaki element mógłby być nieliniowy w torze analogowym) to wszystko wskazuje ze winne są kropelki. Takie jest moje przeczucie...niestety tylko przeczucie. Wydaje mi się, że najlepiej sprawdzić bufory kropelkami... Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach