Skocz do zawartości
Mystik

Węgiel i Phosphate Minus w jednym filtrze?

Rekomendowane odpowiedzi

Cześć

Jakkolwiek nie wydaje mi się to problemem, to wolę się spytać.

Miejsca mało, filtr przepływowy jeden, zbiornik nie za duży (240l), to tak sobie pomyślałem, żeby w ten jeden filtr przepływowy (1000ml) wsypać zarówno węgiel (500ml) jak i Phpsphat Minus (500ml).

Coś się pogryzie czy nie będzie problemu?

I jeszcze jedno. Jaką prędkość przepływu zapewnić przez ten filtr?

Nie chciałbym podłączać za pompą obiegową, bo już na pewno w życiu nie wyreguluję sobie spływu. Więc może na spływie puszczać częściowo przez niego wodę. A może kolejna pompka? Ale wolałbym nie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

wydaje sie to byc dobrym rozwiazaniem zwlaszcza, kazdy wegiel aktywny puszcza PO4 do wody

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeżeli wymieniacz węgiel i absorber z taką samą częstotliwością to myślę, że nie powinno być problemu, aby umieścić to w jednym filterku, aczkolwiek nie jestem zwolennikiem takiego pomysłu. Jeżeli umieścisz te złoża razem to w przypadku przyspieszonej wymiany absorbera fosforanów pojawi się problem.

Przepływ niezbyt duży ok . 500l/h, zresztą jak będziesz go regulował sam zauważysz kiedy jest odpowiedni. Do zasilenia możesz użyć np. maxi-jeta najmocniejszego, powinien dać radę.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

na 300 litrow mam w jednym filtrze 100 g wegla i 80 g Rowy.

wymieniam co 30 dni albo jak mi sie przypomni albo jak szyby sie robia zielone po 4 dniach a nie po 7.

przeplyw na bypasie jakies 600 l/h

@ Tester, niby czemu dobry wegiel ma puszczac PO4 ?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Czyli jednak pompa dodatkowa? Da się to jakoś ominąć?

Dwie pompy w sumpie, 3 cyrkulatory i jeszcze jedna do małego filtra?? Ehhhh.

Może wsadzę siatki do sumpa. Tylko skuteczność mniejsza.

na 300 litrow mam w jednym filtrze 100 g wegla i 80 g Rowy.

wymieniam co 30 dni albo jak mi sie przypomni albo jak szyby sie robia zielone po 4 dniach a nie po 7.

przeplyw na bypasie jakies 600 l/h

Rozumiem, że na bypassie przy wyjściu z pompy obiegowej?

A nie masz problemów ze zmianą wydajności i poziomem wody w kominie?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Po zmianie hydrauliki na razie nie mam z pompy obiegowej zasilanego filtra,ale wcześniej był i nie miałem problemów z ustawieniem poziomu w kominie i planuję jednak trójnik dołożyć.Miałem kiedyś w starym filtrze też pomieszany węgiel z rową i działało bez problemu.Dla mnie skarpety są do d..y bo skuteczność chyba jest na poziomie 10%,robi się za chwilę na tym film i woda opływa sobie woreczek.Zaś grzebanie w wodzie i miętolenie codzienne nimi ni jak się ma do tego by niepotrzebnie nie wkładać łap do zbiornika.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

OK. To też zrobię obejście i zobaczymy co się w praktyce u mnie potwierdzi.

Dzięki za podpowiedzi.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Rozumiem, że na bypassie przy wyjściu z pompy obiegowej?

A nie masz problemów ze zmianą wydajności i poziomem wody w kominie?

dokladnie tak, na bypasie.

zadnych problemow ze zmiana wydajnosci, i poziomem wody.

@ Tester, to co z tym PO4 ?

Edytowane przez Sushi

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Cześć

Jakkolwiek nie wydaje mi się to problemem, to wolę się spytać.

Miejsca mało, filtr przepływowy jeden, zbiornik nie za duży (240l), to tak sobie pomyślałem, żeby w ten jeden filtr przepływowy (1000ml) wsypać zarówno węgiel (500ml) jak i Phpsphat Minus (500ml).

Coś się pogryzie czy nie będzie problemu?

I jeszcze jedno. Jaką prędkość przepływu zapewnić przez ten filtr?

Nie chciałbym podłączać za pompą obiegową, bo już na pewno w życiu nie wyreguluję sobie spływu. Więc może na spływie puszczać częściowo przez niego wodę. A może kolejna pompka? Ale wolałbym nie.

500ml węgla na baniak 240l to dużo za dużo,200ml będzie wystarczająco.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Przy procesie produkcji wegla aktywnego uzywany jest kwas fosforowy, ktory "wsiaka" w strukture wegla. W wodzie reszty kwasowe sa uwalniane. Wegiel do celow akwarystyki morskiej jest przygotowywany tak, aby pozniej w akwarium uwalnial jak najmniej fosforanow jednak nie trafilem jeszcze na wegiel ktory nie uwalnia ich wcale.

Wystarczy zrobic test na PO4 w wodzie RO, w ktorej moczyl sie wegiel zeby sprawdzic jego czystosc.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Bo chyba nie ma węgla który by nie uwalnial wcale.

Pozdrawiam

Seb

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

ok skoro tak jest czy jest jaks srednia wartosc np na 100g ile tego ? odczuwalne dla naszego systemu czy raczej nie ma czym sobie glowy zawracac?

ja kiedys wegiel przed podaniem zawsze zalewalem goraca woda RO i moczylem potem plukalem teraz jedynie troche plucze i odrazu do sumpa .

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tylko co nam po teście wody , w której moczyl sie węgiel ?

Jest jej zaledwie litr czy dwa...Po wymoczeniu i wsadzeniu do zbiornika parametry mierzona dużą Hanką nie zmieniają sie, więc chyba można powiedzieć , ze dobry i dobrze przygotowany węgiel nie uwalnia fosforanow.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Marek, chodzi o sam fakt uwalniania fosforanow. Jesli wynik w wodzie w ktorej moczyl sie wegiel jest poza skala Hanki to na pewno ten wegiel cos tam odda do akwarium. Dlatego, w kontekscie tematu watku napisalem, ze to nie takie glupie zmieszac wegiel z pochalniaczem fosforanow w jednym filtrze.

Pozdrawiam

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Sorka, ale wg mnie sa to ilosci tak sladowe, ze pomijalne.

wegiel i tak sie przygotowuje poprzez wymoczenie w RO przez iles tam godzin.

poza tym trzeba brac wegiel dobrych firm bo to i tak gow...ne koszty wiec nie ma co oszczedzac.

mysle, ze to wielkosci porownywalne z uwalnianiem krzemianow z szyb zbiornika ;)))

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jaki jest wedlug Ciebie dobry wegiel? Chodzi mi o firme...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja używam węgiel firmy EcoSystem i to od lat,zawsze przed podaniem moczę go w wrzątku kilka razy.Myślę,że nie ma sensu sprawdzać ile tam ma fosforanów bo na pewno to nie wpłynie specjalnie na zbiornik,może on tyle wnosić PO4 co jedna,dwie porcje mrożonek a więc nie ma się co przejmować.

Jeśli chodzi o temat wątku to jak pisałem wcześniej włożenie tego do jednej kolumny moim zdaniem w niczym nie przeszkadza a jak Terster napisał,może faktycznie nawet pomóc bo ma adsorber jak by bliżej do węgla.Pewnie by było jeszcze lepszym pomysłem zrobić dwie kolumny a woda by płynęła wpierw do węgla a potem do adsorbera.Tak widziałem u kogoś na fotce w sumpie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jaki jest wedlug Ciebie dobry wegiel? Chodzi mi o firme...

jako ze w filtrze mam Rowe na fosforany wegiel tez mam Rowy.

jest w formie malych peletek. nie ma pylu, pokruszonych kawaleczkow itp. nie wydostajesie ze skarpety i z filtra.

wegiel wczesniej zalewam wrzacym RO na pare godzin i potem plucze w czystej RO i do filtra.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×