kiflu 0 Zgłoś odpowiedź Napisano 29 Grudzień 2011 Temat dubluje z NR z uwagi na mądre głowy na tym forum Witam, planuję postawienie nowego systemu i jak chyba każdy, szukam oszczędności energetycznych. Przymierzam się do ledów aby znacząco zmniejszyć ilość watów. Z moich doświadczeń z chinolami tendencja jest taka, że watów mniej ale niestety grzałka włączona całą dobę . Rozważam zbudowanie lampy led DIY ale z systemem chłodzenia radiatora wodą z baniaka lub użycie wężownicy przechodzącej przez sump - zrobić coś podobnego do chłodzenia kompów. Wiadomo że bez bezpośredniego kontaktu z metalami itp. Dziś przy hqi woda nagrzewa mi się do 25,6 C przy włączonych wentylatorkach. W nocy spada do 24,5 C bez włączonej grzałki. Czy poprzez chłodzenie radiatorów wodą jest możliwe podgrzanie wody do wartości zadowalających ? Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
smithpl 1 Zgłoś odpowiedź Napisano 29 Grudzień 2011 Oczywiście ma to sens jak chcesz miec kolejny element który może zalać ci mieszkanie lub... wypompować wode z akwa. Dla mnie bez sensu. Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Marqo 0 Zgłoś odpowiedź Napisano 29 Grudzień 2011 Dochodzi jeszcze regularne czyszczenie instalacji. Przytka się , woda nie poleci , LEDy się usmażą Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
loccutus 0 Zgłoś odpowiedź Napisano 29 Grudzień 2011 pesymista.... wyfrezować blok wodny z aluminium odpornego na wodę morską (np. PA11) - spasywować kanłay wodne tego radiatora wodą z podmiany albo nawet lepiej świeżo rozrobioną solanką - byle poza zbiornikiem i już. Jak dasz odpowiednio szerokie kanały (nie musi być hiper wydajnie) a na wlocie załatwisz pre filtr to to sadzę MUSI działać (chłodzić lampę - ale co schłodzi baniak?). A co do "bezpośredniego kontaktu z metalami" - zagadka nr 1 - z czego zrobione są wirniki (w części aktywnej zwłaszcza) pomp ?? zagadka nr2. - na czym polega pasywacja metali ? Kurcze zawsze mnie zastanawiało jak to jest z tym mitem. Przecież taki zatopiony na rafie okręt, czy rozbity samolot powinien ją (rafę) WYTRUĆ swoją obecnością w promieniu mili morskiej, tymczasem nie dość że korale same na niego włażą, to jeszcze mało tego - celowo sie zatapia okręty żeby zapoczątkować tworzenie rafy.... ok. ale w akwarium kawałek aluminium jest be.... gdzie tu logika ? Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
smithpl 1 Zgłoś odpowiedź Napisano 29 Grudzień 2011 (edytowane) loccutus, to chodzi o skale, oska pompy a blok aluminiowy to troche inna kwestia. Zobacz ze nawet chodziarki maja spirale nie z aluminium chociaż było by taniej niż stosowane rozwiązania ... Ja tam nie zaryzykuje :-) PS. przelicz wplyw nasy stali statku na mase ocean :-) nawet wszystkich statków :-) Ciekaw czy złapiesz sie w 10 10'tce po przecinku :-) Edytowane 29 Grudzień 2011 przez smithpl Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
loccutus 0 Zgłoś odpowiedź Napisano 29 Grudzień 2011 Nie ośka pompy tylko wirnik. Wirnik jest wykonany z metalu znacznie bardziej reaktywnego niż ośka. Były (są) pompy dosyć markowe które wręcz rdzewiały i puchły i co - wywaliło komu zbiornik ? każdy z was może wyjąć wirnik swojej pompy i zastanowić się dzięki czemu się on kręci, a potem dojść do wniosku że to nie jest jednak z drewna zrobione a ma kontakt z wodą... Nie bardzo też trafia argument o skali do mnie - skoro rafa osiada na zatopionym w morzu wraku stalowego statu, aluminiowego samolotu, wagonu metra itp wynalazków które są zatapiane w morzu i ma z tym BEZPOŚREDNI KONTAKT, to na logike - co ma tu skala zbiornika wspólnego skoro zwierzęta OSIEDLAJĄ się na tym. Gdyby szkodziło - spierniczałyby od tego czym dalej... Pokryta pasywnym tlenkiem warstwa metalu jest nieaktywna chemicznie. Fakt ten stosuje się w praktyce od dawien dawna. nawet jeśli taką powierzchnię uszkodzi się mechanicznie to rysa (uszkodzenie) szybko znów pokryje się obojętnym tlenkiem i reakcje ustają. Ja cię nie zmuszam do ryzykowania tylko do myślenia. Albo się wierzy w prawa chemii i fizyki albo w mity i zabobony... Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
smithpl 1 Zgłoś odpowiedź Napisano 29 Grudzień 2011 nie zwierzeta sie osiedlaja tylko najpier glony wapienie, glony wapienne..... a na koncy korale :-) ja tam oske mam ceramiczna :-) No dobrze, wydaje mi sie ze to teoretyzowanie :-) Ja mysle ze kiflu powinen zrobic a my to za pol roku przeanalizujemy :_) Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
chodi 1 Zgłoś odpowiedź Napisano 29 Grudzień 2011 Ja mam skrecone 6m inconelowej rurki 8mm w spirale (na recznej tokarce krecone ) i ponad dwa lata za chlodnice w akwarium robi i ani nie rdzewieje ani korale sie nie rzucaja by na niej zamieszkac Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
loccutus 0 Zgłoś odpowiedź Napisano 29 Grudzień 2011 Odróżniasz ośkę od wirnika ? - ten też jest ceramiczno - magnetyczny ? hehe Łukasz - widzisz jaki z ciebie mythbuster - chromonikiel w baniaku trzymasz, a co z tabu "żadnych metali w akwarium" ?? Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
chodi 1 Zgłoś odpowiedź Napisano 29 Grudzień 2011 A jeszcze zeby bylo malo jak grzebie w sumpie to wpinam druta od chlodnicy w zero gniazdka bo mnie czasami cos po lokciach smyra choc przebicia niby nigdzie nie ma nie narzekam. Nic nie rdzewieje, nic nie umiera - a wrecz przeciwnie Ostatnio z braku laku poszlo do akwa 5l sody ocyszczonej z tesco i jeszcze lepiej sie zrobilo Im dluzej mam akwarium tym bardziej uswiadamiam sie ze morszczaki maja paranoje lekka w wielu kwestiach Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
loccutus 0 Zgłoś odpowiedź Napisano 29 Grudzień 2011 I tu dokładnie o to mi chodzi - o paranoje nie o sam pomysł chłodzenia wodą z baniaka lampy bo to nawiasem mówiąc droga w linii prostej do zrobienia sobie kuku ale nie przez obecność metalu w wodzie a przez ugotowanie baniaka - ciepła z ledów jest naprawdę sporo. Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
tomiooo 0 Zgłoś odpowiedź Napisano 29 Grudzień 2011 cos czuję że pojawi sie nowa lampa z nowych chłodzeniem PozdrT Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
loccutus 0 Zgłoś odpowiedź Napisano 29 Grudzień 2011 heh, nie powiem, już jakiś czas temu mazałem projekt bloku wodnego złożonego z dwóch formatek PA13 frezowanych, zewnętrzna chłodnica i zamknięty obieg cieczy ale koszty obróbki tak dużego bloku są beznadziejnie duże... nie ma szans żeby przebić system z wentylatorami jeśli chodzi o koszt wykonania. Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
smithpl 1 Zgłoś odpowiedź Napisano 29 Grudzień 2011 (edytowane) Chłopaki, co by nie gadać upierdliwa sprawa i nic, Loccutus - załóż akwa i podłącz układ a zobaczysz jakie to upierdliwe bedzie. Ja nie mówie że nie będzie działało, tyle ze w teorii jest latwiej. Dążymy raczej do zbiorników które "same się kręcą" a my podziwiamy rafe. No chyba że ktoś walczy ze sprzętem dla samego walczenia - to co innego :-) Sam kiedyś miałem to robić jak pamiętasz z rozmów tel :-) Zrezygnowałem jednak bo za duże ryzyko. 1. Przypchania się układu mimo filtrów ( no bo im lepsze filtry dam na wejsciu to wplynie to na wzrost NO3 i bedzie sie zapychac co bedzie wymagało czyszczenia. Mi tam sie nie chce co 2-4 dni dlubac przy akwa. 2. rozszczelnienia i zalania lub wylania wody z akwa ( wezyki, pompy, uszczelki itp... ) . Wystarczy mi zewnetrzna pompa obiegowa 3. Paskudne rurki do lampy :-) 4. Za duze koszty poczatkowe ( frezowanie, uszczelnianie itp ) w stosunku do oszczedności nawet w cyklu 3-4 letnim A zyski jakie? Przeliczyliście to ile z tego ciepla oddacie w akwa? W lato chodzi mi chlodziarka a w zime nie wlacza sie grzalka wiec po co ? Jak mialem na samych ledach bylo podobnie. Juz lepiej dac wentylatory i ogrzewac tym mieszkanie :-) Edytowane 29 Grudzień 2011 przez smithpl Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Marqo 0 Zgłoś odpowiedź Napisano 29 Grudzień 2011 Dokładnie ... Przerost formy nad treścią . Wentylatorki dają lepszy efekt a kosztuje ułamek ceny. Pozdro Mariusz M. Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
loccutus 0 Zgłoś odpowiedź Napisano 29 Grudzień 2011 A - TAK to nie będzie działało. Ciepło z ledów będzie ci gotowało baniak. Bez sensu zrobi się układ w którym trzeba będzie dać chłodziarkę. Powiedziałem że to bez sensu już wyżej - wcześniejsze wypowiedzi moje tyczyły się "tabu" używania metali w akwarium, a nie pomysłu jako takiego. Przymierzałem się do pomysłu chcąc wyciszyć lampę- pozbyć sie wiatraków, ale koszty są za duże a system sie komplikuje. 1 - oczywiście że racja 2 - to akurat nie byłby żaden argument, baniak tez może puścić, kot może wrzucić doniczke do baniaka, 3 letnie dziecko może nakarmić rybki jogobellą - co przerabiałem osobiście. 3 - Nie uważam się absolutnie za mistrza designu, ale sam przyznaj że jak spojrzeć na niektóre produkty DIY lądujące potem w dziale sprzedam to czy da te jedną rure więcej czy nie to i tak wygląda jak wygląda... 4 - a co napisałem wyżej ? Cała polemika w tym wątku jak dla mnie jest bardziej interesująca w temacie "tabu" metali w akwarium, niż "główny" temat, bo jest oczywiste że nigdzie nie zaoszczędzi próbując zagospodarować w akwarium, ciepło powstałe w lampie Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Marqo 0 Zgłoś odpowiedź Napisano 29 Grudzień 2011 Tak mi przyszło na myśl... Im większa powierzchnia tym lepiej oddaje ciepło . W szerz za bardzo nie ma co iść bo lampa byłą by za duża . Z drugiej strony może lepiej iść w góre ? Wysokość żeberek za dużo nam nie da więc może położyć drugi radiator nad to i połączyć to tzw. heatpipe ? Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
loccutus 0 Zgłoś odpowiedź Napisano 29 Grudzień 2011 oj dlaczego wysokość żeberek nie da? A powierzchnia boczna żebra to pikuś ? Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach