Skocz do zawartości
rpp

Zasilacz do lampy LED DIY

Rekomendowane odpowiedzi

Pytanie do osób majstrujących lampy LED. Jakie zasilacze stosujecie?

Jakoś nie wyobrażam sobie upchnięcie zasilacza w ramach obudowy lampy więc pozostaje pozostawienie go gdzieś na zewnątrz.

O ile przy lampach rzędu 80-120W można znaleźć w rozsądnej cenie zasilacze 24V w obudowach w miarę odpornych na wilgoć panującą w szafce pod akwa (lub wręcz pokusić się o Meanwelle w obudowach z IP65-67) to dla lamp 250-300W ciężko już coś takiego znaleźć.

Teoretycznie można zastosować tego typu zasilacz:

http://www.meanwelldirect.co.uk/product/SP-320-24/SP-320-24/default.htm

Ale pojawia się problem jak go rozsądnie zabezpieczyć przy założeniu, że wyląduje w szafce pod akwa (a tam wilgotność jest dosyć spora i ryzyko chlapnięcia wodą znaczne).

Leszku - może jakieś sugestie co stosujesz szczególnie przy Twoich ostatnich wyrobach >200W ?? :-)

Edytowane przez rpp

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Teoretycznie można i praktycznie się tak robi :)

Zasilacz wentylowany jakich pełno na allegro - dokładnie taki jak z linka - "manuelopodobny" 240-350/400W - wystarczy go tylko dobrze zamontować. Przymierzasz i tam gdzie wychodzi wentylator wycinasz w ścianie szafki (tylnej) otwór, przykręcasz zasilacz tak żeby sobie ciągnął powietrze suche i świeże z zewnątrz i już.

Swoją drogą wentylacja szafki wymuszona wentylatorem działa cuda - polecam oprócz tego jakiś wiatraczek wyciągający powietrze ze szafki na zewnątrz. Duży, cichy, wolnoobortowy. Może być 120mm/12V puszczony na 9V - będzie bezgłośny a robotę zrobi bardzo dobrą.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Przymierzasz i tam gdzie wychodzi wentylator wycinasz w ścianie szafki (tylnej) otwór

Ehhh no właśnie - ja nie mam tylnej ściany szafki i tu pies pogrzebany. Akwa stoi w otworze w ścianie i w sumie szafka ma tylko dwa boki (bo z dwóch stron przylegają ściany).

Ale dzięki bo trochę mnie nakierowałeś z tym otworem i chyba pokombinuję jak to zrobić w samym rogu szafki.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

w tylnej tylko dlatego żeby dziura widoku nie szpeciła.... chociaż jeśli w bocznej ściance wytniesz i wstawisz jakąś "ładną" zaślepkę nie bedzie tragedii. A dodatkową wentylacje poza tym i tak polecam.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jako fan chinszczyzny polecam:

http://www.ebay.co.uk/itm/24V-10A-240W-Switch-Power-Supply-Driver-LED-Strip-light-Display-200V-240V-/320760676862?pt=UK_HomeGarden_Lighting_Lamps_Lighting_SM&hash=item4aaed381fe

Wlasnie odpalony lampion i zoaskoczony jestem stabilnoscia i zakresem regulacji. Napiecie regulowane w zakresie 20.5-27.2V. Po regulacji, przy obciazeniu 9.25A zero spadkow czy innych ciekawostek. Chociaz po kilku godzinach robi sie lekko cieply :D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@chodi - tylko taki zasilacz jednak wymaga w miarę suchego i przewiewnego miejsca. Ten który pokazałem w linku przynajmniej na moje oko wygląda, że faktycznie wystarczyłaby dziura w szafce na wysokości wiatraka i tyle.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

a ja mam podobny do tego, który Ty wrzuciłeś, tylko chiński i juz ponad rok działa bez zarzutu, jednak ja mam go z boku szafki;) a i ja trochę stuningowałem wentylację tego zasilacza

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dobre tyle że drogie. Te chińczyki z allegro też dają rade byle im zostawić te 10% zapasu minimum.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Leszek - co w takim razie polecasz jako rozsądny kompromis pomiędzy ceną a jakością?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Potrzebuję zasilacz 300-350W (już z zapasem).

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

bawicie się w te zasilacze i tak dalej... a jak podłączyć takie

http://www.show-tech.pl/6250,zarowka-multichip-led-15w-par38-barwa-biala-ciepla-230v-e27.html

kilka sztuk.... do tego

http://www.show-tech.pl/6855,american-dj-mr-b-e27-5w-230v-niebieska-zarowka-led.html

wszystko w przerobionym kloszu od swietlówek lub zrobionym pudle z KO czy aluminium:P

wszystko wbudowane i wmiare wysoko powinno rozproszyć światło... chyba że niektórzy mają zamiar ściemniać rybkom i koralom to wtedy mogą byc zmiany barw :) ale oceńcie sami... tylko bez skarg w moją stronę.

oglądaliście alternatywy? no więc jestem polakiem :D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zasilacz całkiem fajny i co ważne wodoodporny tylko zastanawia mnie jedna rzecz. Domyślam się, że te 3 białe przewody to obwód 24V.

Czy są to 3 niezależne obwody czy tylko po prostu równoległe podpięcie do tego samego zasilania? Jaki max. prąd może popłynąć jedną parą takich kabli?

Mając dwa takie zasilacze trochę obawiam się, że 6 przewodów idących do lampy to jednak będzie niezbyt estetyczne rozwiazanie :-(

Generalnie przy założeniu mocy rzędu 250-260W (24V, 11A) to jakiej grubości przewód musiałby iść od zasilacza do driverów? Czy powiedzmy 2*1.5mm^2 będzie wystarczające?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie, nie i jeszcze raz nie.

Zasilacz może i wodoodporny ale całkiem do d*py. Zwłaszcza chińczyki, a już szczególnie zasilane ze 110V - przegrzewają się i padają jak muchy - moja rada unikaj tego jak zarazy. I do tego zalane w diabły żywicą = nie do naprawienia w razie jakiejkolwiek draki. Pomijam że często naprawianie impulsowego jest nieuzasadnione ekonomicznie, ale w normalnym przynajmniej można spróbować - tu masz śmietnik.

Te 3 przewody to jest zrównoleglone jedno wyjście. Kup chłodzony powietrzem ten 350W. wyrobi spokojnie.

Kable - 0,1mm2 MINIMUM na każdy 1A prądu. Ja przyjmuję zasadę, że biorę o rząd wiekszy niż wychodzi z minimum. Czyli jeśli na 2A wystarczy 0.22mm2 biorę 0.35 i mam spokój.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Zasilacz może i wodoodporny ale całkiem do d*py. Zwłaszcza chińczyki, a już szczególnie zasilane ze 110V - przegrzewają się i padają jak muchy - moja rada unikaj tego jak zarazy.

tutaj akurat nie mogę się zgodzić ... mam 2 takie zasilacze o mocy 60W , chodzą 24h/7 z czego kila godzin na max i nic się jak narazie nie stało , 1 ma rok i trochę drugi może z 10 miesięcy ... i narazie bez strat

co do naprawy w razie usterki to akurat sie zgadzam ,, w srodku kompletnie zalane i to chyba nawet nie jest żywica tylko jakies coś bliżej nie określone ..

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×