loccutus 0 Zgłoś odpowiedź Napisano 10 Listopad 2011 Zywica czy poliuretan - jeden kij - do środka sie i tak nie dostaniesz. 60W to może i są ok - nie mówię że nie masz racji, ale ja mam bardzo przykre doświadczenia z zasilaczami 150-220W tego typu i będę gorąco odradzał i głosował przeciw na obie ręce. Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
slawomirdyl 1 Zgłoś odpowiedź Napisano 10 Listopad 2011 Od 2 lat mam MW 60 Wat i do dzisiaj nie mam problemów, stosuję też 35 Watowe taka sama reakcja. Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
slawomirdyl 1 Zgłoś odpowiedź Napisano 10 Listopad 2011 Pytanie do osób majstrujących lampy LED. Jakie zasilacze stosujecie? Jakoś nie wyobrażam sobie upchnięcie zasilacza w ramach obudowy lampy więc pozostaje pozostawienie go gdzieś na zewnątrz. O ile przy lampach rzędu 80-120W można znaleźć w rozsądnej cenie zasilacze 24V w obudowach w miarę odpornych na wilgoć panującą w szafce pod akwa (lub wręcz pokusić się o Meanwelle w obudowach z IP65-67) to dla lamp 250-300W ciężko już coś takiego znaleźć. Teoretycznie można zastosować tego typu zasilacz: http://www.meanwelld...-24/default.htm Ale pojawia się problem jak go rozsądnie zabezpieczyć przy założeniu, że wyląduje w szafce pod akwa (a tam wilgotność jest dosyć spora i ryzyko chlapnięcia wodą znaczne). Leszku - może jakieś sugestie co stosujesz szczególnie przy Twoich ostatnich wyrobach >200W ?? :-) Teraz się troszkę cofnołem do tematu. Można to podzielić na kilka obwodów. Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach