Skocz do zawartości
majki_majki

zebrasoma xanthurum

Rekomendowane odpowiedzi

Witam Wszystkich,

od pewnego czasu u mojego znajomego w zbiorniku widać ubytek w płetwie grzbietowej Zebrasomy.

Na początku myśleliśmy że w ferworze walki dostała od innych Pokolcy. Jednak obserwując wszystkie ryby nie zaobserwowaliśmy żadnych incydentów. Tym bardziej że wszystkie Pokolce pływają razem od ponad roku i tworzą zgraną ekipę.

Ryba trochę straciła swoją barwę, jakby pociemniała, ma apatyt, pływa nie unika towarzystwa, inne ryby nie maja takich objawów.

Jest to pewnie rodzaj jakieś pleśniawki grzyba etc. Czym najlepiej to wyleczyć??? Proszę o jakieś sugestie?

Odłowienie - będzie problem akwa ma 2500l, do pułapki wpływa najczęściej rogatnica i Veliferum.

Kuracja w całym zbiorniku krocie!

Pzdr

post-1799-0-24364700-1319613105_thumb.jpg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ten ubytek sie powiększa, widać ze tkanka w tym miejscu choruje?

Edytowane przez Piotr34

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

powiększanie i zmniejszanie nie ma powiązania z parametrami wody są stałe, oświetleniem, karmieniem etc.

"wygląda to podobnie jak u człowieka ból głowy, zły lub dobry dzień"

ryby dostają witaminy, czosnek w pokarmie, UV działa 10 godz na dobę - już nawet przestawiłem czas działania lampy żeby w dzień zobaczyć czy nie od tego, świeciła kilka dni z rzędu, później kilka dni była wyłączona - różne konfiguracje.

jedynie mogę podejrzewać ozon. Od pewnego czasu jest wyłączony, ona dostała "to" dzień może dwa po odłączeniu.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ten ubytek sie powiększa, widać ze tkanka w tym miejscu choruje?

Nie odpowiedziałeś na pytanie.

Jeśli płetwa w miejscu ubytku wygląda na zdrową, to nie widzę powodu do niepokoju, a z ozonem uważaj, bo jeśli nie masz pomiaru redox, to możesz narobić sobie tylko problemów jak przesadzisz.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

sorry :)

ubytek raz jest większy raz mniejszy, jeśli górna płetwa "dobrzeje" dolna dostaje uszczerbku i na odwrót. jednak ubytki na górnej płetwie są 3-4 razy większe niż na dolnej.

tkanka między promieniami w miejscu ubytku jest na krawędzi lekko brązowa.

Co do redox-u jest komputer sterujący.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

a nie zmieniła noclegowni ostatnio i nie spowodowało to ataku innej rybki a co za tym idzie podskubania, uszkodzenia płetwy?

Jakiej wielkości jest ta UVka i jaka prędkość przepływu? Bo na 2500litrów żeby cokolwiek zdziałała to spora być musi:)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

UV ma 72W, przepływ około 3-4 tys l/h podłączona jest pod jeden ze spływów wody do sumpa.

Teoretycznie wszystkie Pokolce "śpią" pod skałą jest tam duża grota i sporo zakamarków. Wiem że ryby są "nieprzewidywalne" ale od ponad roku nie jest zmieniana obsada.

Poza tym napastnik celowałby raz w górną raz w dolną płetwę??? jak już się górna goi to dolna znów się uszczerbia i na odwrót na zdjęciu jest różnica 3-4 razy.

może jakiś wieloszczet?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×