Mariusz_760301 0 Zgłoś odpowiedź Napisano 2 Czerwiec 2011 (edytowane) @robi59 przepraszam za poprzednią wypowiedź - nie byłeś złośliwy - jesteś nie doinformowany. Poczytałem trochę i naprawdę nie wiem po co ludzie powtarzają wkoło takie głupoty - zapewne po firmach produkujących membrany RO, liczących na większy zysk związany z częstszą wymianą membran eksploatowanych w niewłaściwy sposób. Mianowicie.... FAKTY: U mnie w firmie jest instalacja RO składająca się, po kolei, z: - filtr płócienny - filtry węglowe (dwie głowice pracujące równolegle) 2x250dm3 - dwa zbiorniki jonitowe 350dm3 każdy (ta sama żywica w obydwu) sterowane głowicą, która przełącza je w ten sposób, że jeden zbiornik pracuje a drugi się regeneruje (solanką) i czeka na kolejne przełączenie. - pre filtry 3x1mikron (wyłapujące ewentualne, wypłukane, cząsteczki żywicy) - membrany RO - 8 szt o łącznej wydajności 4,5m3/h Kiedyś mieliśmy awarię głowicy przełączającej jonity. Żywice się nie regenerowały, straciły więc swoją zdolność jonowymienną. Niestety nie wyłapaliśmy tego od razu i po około 2 dniach pracy membran, na praktycznie czystej, twardej kranówie, zatkały się kamieniem. Na szczęście udało się je kilku dniowym płukaniu i kilkukrotnym trawieniu odkamienić. Opisałem tu membrany przemysłowe o dużej wydajności (budowa taka sama jak akwarystycznych) - z waszymi dzieje się to samo tylko w mniejszej skali. Membrany wyłapują cały "kamień" w siebie. Po co dawać żywicę za membranami, skoro one oczyszczają wodę w ponad 99% ? To właśnie na żywicy zbijana jest twardość, która, gdy dostanie się na membrany zostanie wyłapana kosztem zużycia (zatkania) membran. Same membrany są obojętne dla wody - tzn. nie zmieniają ph ani nic do niej nie dodają - po co więc za nimi stosować żywicę? Co ona ma poprawić w 99,9% czystej wodzie??? Czy ktoś racjonalnie może mi wytłumaczyć dlaczego przy tej instalacji nagminnie popełniane są takie szkolne błędy?! Sorry za przydługi opis - być może warto było by z tego zrobić osobny temat ? P.S widzę jednak, że kolegę robi59 temat przerasta... chętnie podyskutowałbym jednak z praktykiem. Edytowane 2 Czerwiec 2011 przez Mariusz_760301 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
szuwar 0 Zgłoś odpowiedź Napisano 3 Czerwiec 2011 a ja przez tyle lat w błędzie byłem, złoże mieszane solą przecież można regenerować - tyle kasy w błoto, tyle membran zajechałem bo żywice za nimi pakowałem a nie przed, kurcze jeszcze jakieś ciekawostki... sorki, ale piszesz chyba o systemie uzdatniania wody do myjni samochodowej czy płukania zakażonych ogórków z Niemiec, tam złoże jest kationitem kwaśnym a nasza mb 20 -400 to mieszanka którą do regeneracji trzeba by rozdzielić przez spulchnianie (cokolwiek ten proces oznacza) i regenerować oddzielnie co raczej w warunkach domowych było by lekko uciążliwe (zabawa kwasem solnym w zlewie itp.) więc lepiej nie wprowadzać w błąd kolegów... pozdrawiam i przepraszam jeśli kogoś uraziłem Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Mariusz_760301 0 Zgłoś odpowiedź Napisano 3 Czerwiec 2011 Nikogo w błąd nie wprowadzam. Lubię konkretne rozmowy a nie krótkie bzdety. Co do żywic i ich regeneracji to racja ale połowiczna moim zdaniem - dlaczego dajecie je za a nie przed membraną? Tutaj widzę problem. Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
szuwar 0 Zgłoś odpowiedź Napisano 3 Czerwiec 2011 (edytowane) oj.. Dajemy za z tego względu że nie każdy ma warunki pod akwarium lub w mieszkaniu żeby wstawiać sobie zmiękczacz centralny - o którym piszesz - poza tym w takim zmiękczaczu jony wapnia, magnezu, żelaza itp są zamieniane na jony sodowe, a w filtracji która jest optymalna do zastosowań akwarystycznych chodzi także -nawet głównie o usunięcie azotanów, fosforanów, krzemianów itp. w jak największym możliwym stopniu (jak dla mnie osobiście jony magnezu i wapnia mogły by się tam dalej znajdować - ale nie można mieć wszystkiego) więc po oczyszczeniu wody w 99,9 % (czysta teoria - w praktyce myślę że wynik jest ok 95-98%) dalej pozostaje w tej wodzie jakaś ilość pierwiastków i związków których nie chcieli byśmy wprowadzać. Z tego względu za membraną wstawiamy żywicę nie selektywną tylko kombinowaną aby ostatecznie wodę "doszlifować" i usunąć pozostałe "mikroelementy". Zatem montowanie przy takich niskich wydatkach złoża zmiękczającego i jego regeneracja nigdy nie przekroczy ceny membrany RO - która jeśli przestrzegamy wymiany prefiltrów i ich gradacji powinna bez najmniejszych problemów funkcjonować przez okres powyżej 3 lat. pozdrawiam Edytowane 3 Czerwiec 2011 przez szuwar Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
smithpl 1 Zgłoś odpowiedź Napisano 3 Czerwiec 2011 (edytowane) Mariusz - w odniesieniu do akwarystyki morskiej piszesz głupoty. DI doczyszcza wode po RO - RO nie ma 100% skuteczności co widać TDSem My nie chcemy się tą wodą myć.... poczytaj trochę... http://www.fishtankforums.com/40-saltwater-articles/10582-what-ro-di.html http://www.firsttankguide.net/aquarium-water.php Edytowane 3 Czerwiec 2011 przez smithpl Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Mariusz_760301 0 Zgłoś odpowiedź Napisano 3 Czerwiec 2011 Dziękuję za linki. Powiedzcie mi jaką macie twardą wodę z kranu i ile "żyją" wam membrany. Trzeba je chyba co kilka dni płukać. Ten układ - choć jak widzę ma sens (koszty wymiany żywicy gdyby była przed RO) - nie jest zbyt szczęśliwym rozwiązaniem. Piszę tak bo u mnie woda jest bardzo, jak już pisałem, twarda 22 st d BTW big thx for links Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
smithpl 1 Zgłoś odpowiedź Napisano 3 Czerwiec 2011 U mnie też jest twarda i baaaardzo brudna. TDS wariował na wejściu ponad z tego co pamiętam 400 Membranę wymieniam raz na rok, raz na 1,5 roku mniej więcej. Mam membrany 100gph i nie płucze ich w ogóle. Płucze pre filtry po wymianie węgla na nowy. TDS po membranie mam 2-9 i to zbija DI do 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
seb 1 Zgłoś odpowiedź Napisano 3 Czerwiec 2011 Mariusz, zbuduj sobie taki system oczyszczania o jakim piszesz i pokaż nam swoje akwarium za pół roku, myślę że w ten sposób definitywnie utniesz wszelkie herezje i utrzesz nam nosy, a tym samym zmienisz spojrzenie świata akwarystycznego na sposób przygotowania wody Pozdrawiam seb Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Mariusz_760301 0 Zgłoś odpowiedź Napisano 3 Czerwiec 2011 (edytowane) Seb po co ta ironia? Choć na forum jestem od niedawna to nie urodziłem się wczoraj - napisałem, że ten system to kompromis, bo nie jest dobrym używanie membran bezpośrednio na kranówie. I nic tego nie zmieni - taka jest chemia i takie są fakty. Jak pisałem, takie membrany mogą żyć bez problemu 5 lat gdy są zabudowane po jonicie, pracując praktycznie non stop, uzdatniając twardą wodę - to już chyba jakieś porównanie co do poprawności i sprawności układu jest. Systemu automatycznego płukania nie zamierzam budować bo: - bez dedykowanych głowic (drooogie i kłopotliwe w serwisie) musiałbym użyć ok 10-ciu zaworów - jest to do przejścia ale dla pasjonatów mających dużo miejsca na to - ja nie mam. - chemia (choć nie jest droga - kwas i zasada) ale "upierdliwa" i potencjalnie niebezpieczna w stosowaniu - szczególnie jak ktoś ma małe dzieci. Taki układ można by było (na siłę) czyścić ręcznie, mając rozdzielone te żywice i każdą z nich odświeżać indywidualnie. ALE - koszt membrany 100 zł/rok (do naszych "małych" akwariów) nie jest wart całego zachodu. Automatyka może być opłacalna dopiero od kilku tyś. litrowych baniaków. Pozdrawiam i dziękuję za uzasadnienie budowy układu DI/RO. Edytowane 3 Czerwiec 2011 przez Mariusz_760301 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
seb 1 Zgłoś odpowiedź Napisano 3 Czerwiec 2011 Jak to po co ironia? Bo inna argumentacja do Ciebie nie trafia, nie zauważyłeś? Sam napisałes że jesteś od niedawna, wnioskuję że solniczką masz również od niedawna, dlaczego więc próbujesz wyważac otwarte drzwi? Gdyby Twoje rozwiązanie było słuszne/przydatniejsze/tańsze od tego stosowanego do tej pory to nie wydaje Ci się że byłoby już powszechnie używane? Przecież dobra woda to ABSOLUTNA podstawa, nikt tutaj kosztów nie liczy, bo koszt membrany raz na rok to pikuś w porównaniu do kosztów zwierzaków w akwarium, po co więc kombinować i zawracać kijem Wisłę skoro mamy tyle do stracenia? Być może w Twojej pracy takie rozwiązanie się sprawdza, nie wiem do czego uzywacie tej wody, ale stawiam zimna flaszkę, że baniak prowadzony na niej kolorami i kondycją korali powalał nie będzie. I już koniec z ironią, bo Ty kilka postów wcześniej dla Robiego też zbyt grzeczny nie byłeś, a on już z niejednego akwarium wodę pił, nieważne, wiem że rad udziela się ludziom którzy o nie proszą, niemniej jednak tak na przyszlość, jeśli kilka osób pisze Ci że nie ma sensu forsować swoich rozwiązań bo inne dzialają dobrze od lat, to najprawdopodobniej tak jest Pozdrawiam seb Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
smithpl 1 Zgłoś odpowiedź Napisano 3 Czerwiec 2011 (edytowane) Mariusz mylisz sie, wkład RO to żadna chemia tylko CZYSTA Fizyka ! Miekka twarda woda nie ma znaczenia Chemia jest dopiero przy DI aby dociścić RO ( z braku odpowiedniego ciśnienia pod kolejną RO. Znow... poczytaj jak działa. http://www.islandnet.com/~tiger/Tiger/RO/how_ro_works.htm Jak oczyscisz wode wladami sznurkowymi do 5 mikrona to membrana zatrzyma to co ma zatrzymac bez jej niszczenia. Membrana z akwa tez podziala 5 lat, tylko w zwyklych ukladach a do akwa chemy STERYLNIE jak najbardziej czysta wode, wiec profilaktycznie wymienia sie czesciej. Ja planuje co 2 lata ale tylko dlatego ze wole chuchac na zimne. W ukladzie takim jak opisujesz czy TDS ma 0 czy 30 nie ma znaczenia. Nie upieraj sie w kwestiach w ktorych masz bardzo male doswiadczenie Edytowane 3 Czerwiec 2011 przez smithpl Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
robi59 0 Zgłoś odpowiedź Napisano 3 Czerwiec 2011 U mnie woda w kranie ma twardość wysoką ,mieżyłem kilka razy tym paskiem co dają razem ze zmywarką lub pralką aby określić twardość i zawsze wynik twarda aż skali brakuje.Zadnych filtrów i zmiękczaczy nie mam a co do RO no to tak:sedymentacyjny,ile mikronów ? nie wiem ,potem węglowy,potem RO i na koniec DI .Membrana ma 4 lata i zawsze po RO jest 0,04 do 0,08 TDS . Po DI oczywiście ZERO prefiltry wymieniam co 8-10 mcy a DI jak TDS POKAŻE 0,01 .Myśle że tak membrana pochodzi jeszcze kilka lat. Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
slawomirdyl 1 Zgłoś odpowiedź Napisano 3 Czerwiec 2011 A ja myślę że coś nie tak jest z podłączeniem i tam jest poroblem coś musi się dostawać do membrany że ją niszczy bo jeżeli mamy osmozę a za nią żywicę to woda musi być krystaliczna. Można na początek dać filtr liniowy i zerknąć co będzie się działo. Bo to nie jest normalne. Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Mariusz_760301 0 Zgłoś odpowiedź Napisano 3 Czerwiec 2011 (edytowane) @Smithpl - dokładnie wiem jak działa membrana i chcąc złapać Cię za słowo, to bez chemii nie było by tego materiału membrany więc?... @Seb - czytaj uważnie moje posty a dostrzeżesz, że nie jestem "krową". Robi59 odpowiadał zdawkowo, więc również obraźliwie dla mnie. Nie miał czasu by coś wyjaśnić, więc po co w ogóle zabierał "głos"? Nabijał posty? Miałem prawo się "pogniewać"? Doczytawszy więcej przeprosiłem go, więc o co Ci kaman? Niestety jesteśmy ludźmi i nie jesteśmy idealni. Slawomirdyl ma rację. Dzięki za trzymanie się tematu, bo trochę odbiegliśmy. Część pkt., które napisałem - choć tyczą się przemysłówki, są również adekwatne do RO/DI szczególnie te o uszczelnieniach i odciekach. Dziękuję za info w sprawie trwałości membrany. I jeszcze na koniec - choć to OT - przepraszam, że co niektórym, chciałem zburzyć ich idealny, akwarystyczny świat - pozdrawiam i trochę luzu do siebie Wam życzę. Edytowane 3 Czerwiec 2011 przez Mariusz_760301 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
slawomirdyl 1 Zgłoś odpowiedź Napisano 3 Czerwiec 2011 Daj może fotkę układu albo jakiś schemat jak masz to wszystko połączone. Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
szuwar 0 Zgłoś odpowiedź Napisano 3 Czerwiec 2011 typuje że możesz mieć restryktor (ogranicznik przepłwu ścieku) źle dobrany do wydajności membrany (masz 420 -niby dobry ale może być zapchany)- jeśli będzie zbyt mały odciek do spływu to membrana dostaje po "rowie monterskim" lub masz dużą zawartość chloru w kranówie i zbyt rzadko wymieniasz węgiel i chlor niszczy dziewictwo membrany, jeśli nie to - to pozostaje tylko nieszczelna obudowa (z mikro pęknięciem) lub prefiltry bez uszczelek... nic więcej nie ma prawa się spier... psuć. Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach