Skocz do zawartości
Bart

Wundermani zniknęły.... bez śladu

Rekomendowane odpowiedzi

Czy ma ktoś pomysł co się może dziać u mnie w zbiorniku....

Zauważyłem, że moje 4 wundermanii znikają, a właściwie już zniknęły (po pierwsze ich nigdzie nie widzę nawet nocą, po drugie zaczęły mi pojawiać się aiptazie więc brak pożeraczy), w składzie ryb mam Borsuka, 4 błazny, 2 garbiki, chemicoris chloroptera, jednego monodactylusa, hepatusa i fasciatusa no i sanitarnika, do tego krewetkę boksującą, jednego pustelnika i wężowidło... dodam jeszcze, że dwa inne pustelniki też mi kiedyś zniknęły bez śladu.... czy ma ktoś pomysł co może je zjadać/ zabijać czy nie wiem.... sporo karmie zwierzaki, raz rano i raz wieczorem więc z głodu nie padły.... już sam nie wiem co jest... wundermanii miałem od początku zbiornika to jest prawie rok... a od jakiś dwóch tygodni ich nie widziałem... ani jednej.... do tego ta pojawiająca się aiptazia... trochę zły znak bo wcześniej takowej nie miałem... nic mi w zbiorniku nie strzela, przynajmniej nic nie słyszałem... kiedyś znikały mi ryby nocą ale znalazłem i wyłowiłem przyczynę (red eye crab) a teraz zaś bezkręgowce...

Ma ktoś jakiś pomysł? miał ktoś podobny problem? Dodam, że boksująca ma się dobrze, rozgwiazda, ślimaki, jeden pustelnik i wężowidło też, więc to chyba nie żadna substancja w wodzie zabójcza dla bezkręgowców...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

tak jak pisałem, jednego pustelnika... kiedyś "red eye" ale dziada wyłowiłem... dwa pustelniki mi zaginęły w akcji.... żadnego innego pasażera na gapę już chyba nie mam...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

tak jak pisałem, jednego pustelnika... kiedyś "red eye" ale dziada wyłowiłem... dwa pustelniki mi zaginęły w akcji.... żadnego innego pasażera na gapę już chyba nie mam...

Coś przegapiłeś. to nie możliwe

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

czyli myślisz, że to jakiś krab mi robi spustoszenie wśród skorupiaków? cholera to mnie zmartwiłeś... nieraz się nocą zaczaje pooglądać akwa i nic nie widzę, poza jednym dziwnym ślimaczkiem z białą popadającą w lekko zielonkawy kolor skorupą... nic innego na akwa mi nie wychodzi... kiedyś też obserwowałem takiego jakby dziwnego krabika... odstające oczka jakby na końcu różków i bardzo cieniusieńkie szczypce.... ale potem gdzieś zniknął i nigdy potem tego czegoś nie widziałem.... jakby coś go zjadło...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Możesz modlichę mieć, u mnie nie ruszyła boksującej i debeliusa, resztę wytłukła, tylko skorupy zostały.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

kurde jak patrze na te modliszkowe.... to chyba to było coś podobnego;( czy to stanowi zagrożenie dla ryb? jak to się łapie?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jak się je łapie? Bardzo ciężko :D cholernie sprytne bestie.

Kiedyś wpusciłem 12 sztuk wurdemanii i więcej ich nie zobaczyłem,była to najdroższa kolacja mojej modlichy :D .

Najprościej jest zlokalizować skałkę,w której siedzi i wyciągnąc ją z tą skałą.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

kurde tylko, że ja to coś widywałem przy dojrzewaniu zbiornika jakiś rok temu.... teraz tego nie widuje.... pamiętam jedynie jak wyglądało i to że się cieszyłem jak głupi, że mam jakieś życie w akwarium;( od prawie roku tego nie widziałem.... wszystkie skorupiaki mi żyły i miały się dobrze... kraby zniknęły w grudniu a krewety ostatnio...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

...a słyszysz ją ? Powinno być słychać takie charakterystyczne strzelanie,zwłaszcza wieczorem.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

właśnie nic nie słyszę, ale jak patrze na moje stare fotki tego stworka oraz to co jest necie to mam pewność, że taką kidyś miałem... teraz nic nie słyszę, jedynie ryby czasem podskakują i coś chlupnie... tak to cisza... ale krewety mi zniknęły i dwa putelniki tak samo...:(

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

kurde mdolichy nigdzie nie widzę... ale właśnie ślęcząc przy akwa zauważyłem włochatego pancernego kraba.... o średnicy jakieś 1,5 - 2cm... myślicie, że to może być on?:( cholera, coraz bardziej się przekonuję, żeby nowy zbiornik stawiać na martwej skale koralowej.... wtedy będzie czysto:D a ta skała poleci do sumpa...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

kurde mdolichy nigdzie nie widzę... ale właśnie ślęcząc przy akwa zauważyłem włochatego pancernego kraba.... o średnicy jakieś 1,5 - 2cm... myślicie, że to może być on?:( cholera, coraz bardziej się przekonuję, żeby nowy zbiornik stawiać na martwej skale koralowej.... wtedy będzie czysto:D a ta skała poleci do sumpa...

Zapomnij

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

możesz sprecyzować?

Mogę specyzować :) żywa skała to podstawa

Edytowane przez slawomirdyl

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

ale martwa koralowa po pół roku staje się żywa;) w obecnym zbiorniku mam skałę pół na pół i nie rozpoznasz która żywa a która martwa;) a pasażerów na gapę nie znajdziesz:) nic mnie tak nie stresuje jak nocni predatorzy:( cała reszta zależy ode mnie... na nocne ślęczenie i wyszukiwanie zagrożeń raz stresuje ryby a dwa mnie doprowadza do nerwicy;( a co sądzisz o tym włochatym krabie?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×