Skocz do zawartości
Bart

Wundermani zniknęły.... bez śladu

Rekomendowane odpowiedzi

a wieloszczety masz? U mnie było to samo tylko,że mi wytłukły amboinensis (krewetki mają to do siebie, że zaraz po wylince chowają sie w ciasne zakamarki i przez kilka h odbudowują pancerz ) w tym czasie są bardzo łatwym łupem ponieważ siedzą praktycznie nieruchomo i są miękkie przez co wróg z łatwością sobie z nimi poradzi... tak samo wężowidła załatwiły mi pustelniki jak były po wylince, któregoś dnia zamiast kraba w muszli zobaczyłem z 5-6 wieloszczetów... Normalnie nie są wstanie zaatakować krewetki/kraba jedyna ich szansa to właśnie wylinka jednego lub drugiego...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wieloszcetów nie widziałem od bardzo dawna (ostatnio w lipcu zeszłego roku..... mam 3 wargacze w tym łowcę wieloszczetów halichoeres chloroptera.... i on załatwił sprawę mojego strachu chwytania się za skały w akwa chyba raz na zawsze;) wężowidło mam, ale nie to zielone agresywne a Ophiolepis superba - całkowicie niegroźny, żywiący się detrytusem:) także tu bym się przyczyny nie doszukiwał... tymbardziej, że wundermanii żyły sobie u mnie od sierpnia, a zniknięcie zauważyłem jakieś 2 tygodnie temu.... 2 pustelniki też straciłem z niewyjaśnionych przyczyn... od zlotu mam trzeciego i on jakoś dycha, a nawet szybko rośnie... zresztą dziwne jest to, że wszystkie 4 wundermanii zniknęły w dość krótkim odstępie czasu... Zresztą, brak wundermanii to pikuś... bardziej interesuje mnie czy i gdzie u mnie w akwa jest ta cholerna modlicha... bo, że go mam/miałem utwierdił mnie Tomiooo

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Strzelanie jest jak by suchy patyk złamał kilka razy w krótkich odstępach czasu, napewno usłyszysz.

U mnie wali koło północy i w całym domu jest słyszalne, potem cisza do następnj nocy.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

ale Ty mówiłeś, że masz pistoletówe.... a ja jej z pewnością nie mam:) miałem bądź jeszcze mam modlichę o ile jeszcze nie zdechła (przy dojrzewaniu zbiornika, jak jeszcze niebyłem świadom zagrożenia, ją widywałem codziennie- potem, jak wpuściłem pierwszą rybę, nigdy więcej jej nie zauważyłem....) strzelania też nie słyszę... moja Mama która w salonie przesiaduje często do późna... wiele razy słyszała tępe strzelanie... (nigdy nie wiedziała, że to coś ważnego to też nigdy mi nie powiedziała... od kilku miesięcy też nic nie słyszała...) sam już cholera nie wiem.... Mieć na bank miałem... ale czy jeszcze jest... to cholera nie wiem... nie chcę tego dziadostwa przypadkiem przenieść do nowego baniaka.... Jak bardzo żywotne są mantisy? ktoś wie? czy jest jakaś chemia akwarystyczna która może je wykończyć nie narażając inne stworzenia na straty? jakbym tak skałę po skale wyciągał do takiego specyfiku... wiem, że można do RO ale wtedy zabija się całe życie na skale... gdybym miał pewność w której siedzi... to bym jedną skałę poświęcił... ale wszystkich mi szkoda...

Edytowane przez Bart

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jedno i drugie strzela, swojej nie widzialem, tylko słyszałem. Podejrzewałem, że to pistoletowa, bo dwa chromisy przepadły, ale i ślimaki tłucze, więc raczej modlicha. Cholera wie? Rozłupuje muszle, jak orzechy.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

na discovery ogladalem jak o nich mowili.Z tydz-2tyg temu. wiecie ze tuz przy szczypcach z powodu gwaltownego wzrostu cisnienia temp siega kilku set stopni C :) az w szoku bylem jak to ogladalem :D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

...a słyszysz ją ? Powinno być słychać takie charakterystyczne strzelanie,zwłaszcza wieczorem.

A modliszkowa też strzela ? Myślałem, że tyko pistoletowa.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

modliszkowa tak bardziej pstryka niż strzela to tak jakbyś paznokciem stukał w ścianę;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×