Skocz do zawartości
Bart

Wundermani zniknęły.... bez śladu

Rekomendowane odpowiedzi

hm... a jakbym tak dał żywą do refugium a martwą do głównego.... albo masz jakąś złotą metodę na nocnych predatorów? może wypożyczenie od kogoś rogatnicy na kilka miesięcy rozwiązałaby sprawę? cholera już sam nie wiem... ale straty w zwierzakach mnie bardzo martwią, już nawet nie chodzi tylko o pieniądze ale o same stworzonka.... i mój komfort psychiczny;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

... i mój komfort psychiczny;),,,,,,,,,,, najlepiej nie zakładać akwarium :D A teraz tak normalnie. Nie ma recepty na akwarium ale daj żywą skałke gdzie możesz ile upchasz tyle daj do sumpa i akwarium.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

hehe... ja chcę mieć i komfort psychiczny i akwa morskie:D ale te nocne znikanie zwierząt mnie doprowadza do szefskiej pasji.... kiedyś ryby... teraz krewetki/kraby.... powiedz mi Sławku jak Ty ogarnąłeś to w swoim baniaku? pewnie masz tam ze 150-200kg skały to i nocnych zabójców musiało być sporo... pułapki na kraby cokolwiek dają? takie jak dostępne przykładowo w aquamedicu? na aiptazie czy wieloszczety są naturalne sposoby... glony też się da jakoś ogarnąć.... ale szybkie kraby, no i kosmicznie szybkie krewety....?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

hehe... ja chcę mieć i komfort psychiczny i akwa morskie:D ale te nocne znikanie zwierząt mnie doprowadza do szefskiej pasji.... kiedyś ryby... teraz krewetki/kraby.... powiedz mi Sławku jak Ty ogarnąłeś to w swoim baniaku? pewnie masz tam ze 150-200kg skały to i nocnych zabójców musiało być sporo... pułapki na kraby cokolwiek dają? takie jak dostępne przykładowo w aquamedicu? na aiptazie czy wieloszczety są naturalne sposoby... glony też się da jakoś ogarnąć.... ale szybkie kraby, no i kosmicznie szybkie krewety....?

Dużo pytań B) nie ma na to recepty, pułapki na kraby coś dają, co do skały mam 50 / 50 i wymieniam systematytcznie, co do akwarium to dzisiaj mam doła glony ,mi się zakwitły i go d*py akwarium wygąda

Edytowane przez slawomirdyl

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

ale na takie pułapki mantis czy krewetki raczej się nie złąpią co?

skałę wymieniasz systematycznie? po co?

Edytowane przez Bart

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

gdyby nie nocni predatorzy to nawet bym się nie zastanawiał...;) tylko że ciągle znajdę jakiś syf...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie przesadzaj z tymi szkodnikami,zamin zasiedlisz zbiornik koralowcami dasz radę wyłapać niechcianych gości.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

hej,

z tymi wurdemanni to różnie bywa :whistling: sam przerabiałem kilak podejść, i żadna nie przeżyła, a z kolei u Daimena kilka się ostało do dziś (z tej samej dostawy), myślę że są one dość wrażliwe i dlatego z nimi taki kłopot. Jakiś czas zamiast wurdemanni kupiłem w Acroporze Lysmata seticaudata i żyją do dziś :thumbsup:

PozdrT

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Kuekenthali też twardziele i też żrą szklane róże.

Pozdrawiam

seb

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

wiesz ja miałem wundermanii jako jedne z pierwszych stworzeń.... żyły sobie cały czas od jakiegoś sierpnia zeszłego roku.... w grudniu zniknęły mi dwa pustelniki teraz wszystkie wundermanii.... a wiem, że jak dojrzewał mi zbiornik to widziałem coś (wtedy niestety nieświadom zagrożenia) co wyglądało jak modliszka.... pamiętam te charakterystyczne wystające oczy i takie małe podwójne czółka w kształcie Y, przez jakieś 2-3 miesiące miało to coś swoją bazę na przedzie akwarium, potem jak przyszła mi pierwsza ryba (holichoeres chloroptera) to to coś zniknęło... niby nigdy nic nie słyszę strzelającego w akwa (moja mama twierdzi, że czasem coś słyszała), więc sam już nie wiem.... nie chciałbym polować na coś czego moze nie być w zbiorniku... a wczoraj jeszcze namierzyłem małego włochatego krabika (nie więcej niż 2cm gruby masywny pancerz) który żerował na glonach a do którego nie mogłem się dorwać... i tak sobie myślę, czy to czasem nie on.... ryb mi nic nie atakuje... (odkąd wyłowiłem sporego red eye craba), rozgwiazda, wężowidło, ślimaki turbo i krewetka boksująca żyją... nocą wychodzą nawet inne malutkie ślimaczki, masa robaczków, wężowidełek... dlatego sam już nie wiem co jest....

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Kuekenthali też twardziele i też żrą szklane róże.

Pozdrawiam

seb

Tylko, że aiptazia narazie to nie problem 3-4 niewielkie sztuki w całym akwarium:) mam coś co ewidentnie zjada krewetki dlatego nie chcę kupować następnych i posyłać na pewną śmierć...:(

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jakiej wielkości jest wargacz?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

ja wiem... z 10 cm... jak go wpuszczałem to może miał z 7-8 cm... a co? krewetkami nigdy się nie interesował...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tu znalazłem dość niezłe zdjęcie z czasu dojrzewania zbiornika... no i to moje podejrzenie co do Mantisa...

Co o tym sądzicie? (dziad znajduje się centralnie pomiędzy trzema czerwonymi kępkami glonów

post-1398-0-32697400-1301349185_thumb.jpg

Edytowane przez Bart

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

piękna modlicha :whistling: miałem coś podobnego, jak podsuwałem strzykawkę to ostro ją atakowała, na szczęście od razu wyjąłem skałkę, do tego gorąca RO i sama wylazła, ale twarda z niej bestia była :turned:

PozdrT

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

też bym tak zrobił, gdybym wtedy miał tą wiedzę....:( gdzie ona teraz może być.... a może ją coś zabiło... bo nigdy jej od tego czasu nie widziałem... czy jest szansa, że holihoeres chloroptera ją zamęczyła? ( o naiwności....;( )

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

poluje... szukam.... i nie mogę namierzyć tego mantisa... ponad tydzień ślenczę nocą przy akwarium, nie słyszę żadnego stukania, strzelania ani tym podobnych dźwięków.... kojarzę, że na niedługo przed zniknięciem krewetek... miałem konserwację linii energetycznych... i tak od 9 do 14 nic się w akwa nie kręciło... żaden zwierzak nie ucierpiał... ale wsumie te wundermanii zniknęły... czy jest możliwe, że to to je zabiło? jeżeli tak to czy jest szansa, że to samo zabiło tego mantisa? bo to, że go miałem nie podlega wątpliwości (fotka wyżej...), ale cholera niepotrafię go ani usłyseć ani zobaczyć....

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×