Bart 0 Zgłoś odpowiedź Napisano 23 Marzec 2011 Czy ma ktoś pomysł co się może dziać u mnie w zbiorniku.... Zauważyłem, że moje 4 wundermanii znikają, a właściwie już zniknęły (po pierwsze ich nigdzie nie widzę nawet nocą, po drugie zaczęły mi pojawiać się aiptazie więc brak pożeraczy), w składzie ryb mam Borsuka, 4 błazny, 2 garbiki, chemicoris chloroptera, jednego monodactylusa, hepatusa i fasciatusa no i sanitarnika, do tego krewetkę boksującą, jednego pustelnika i wężowidło... dodam jeszcze, że dwa inne pustelniki też mi kiedyś zniknęły bez śladu.... czy ma ktoś pomysł co może je zjadać/ zabijać czy nie wiem.... sporo karmie zwierzaki, raz rano i raz wieczorem więc z głodu nie padły.... już sam nie wiem co jest... wundermanii miałem od początku zbiornika to jest prawie rok... a od jakiś dwóch tygodni ich nie widziałem... ani jednej.... do tego ta pojawiająca się aiptazia... trochę zły znak bo wcześniej takowej nie miałem... nic mi w zbiorniku nie strzela, przynajmniej nic nie słyszałem... kiedyś znikały mi ryby nocą ale znalazłem i wyłowiłem przyczynę (red eye crab) a teraz zaś bezkręgowce... Ma ktoś jakiś pomysł? miał ktoś podobny problem? Dodam, że boksująca ma się dobrze, rozgwiazda, ślimaki, jeden pustelnik i wężowidło też, więc to chyba nie żadna substancja w wodzie zabójcza dla bezkręgowców... Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
slawomirdyl 1 Zgłoś odpowiedź Napisano 23 Marzec 2011 Masz jakieś kraby ? Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Bart 0 Zgłoś odpowiedź Napisano 23 Marzec 2011 tak jak pisałem, jednego pustelnika... kiedyś "red eye" ale dziada wyłowiłem... dwa pustelniki mi zaginęły w akcji.... żadnego innego pasażera na gapę już chyba nie mam... Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
slawomirdyl 1 Zgłoś odpowiedź Napisano 23 Marzec 2011 tak jak pisałem, jednego pustelnika... kiedyś "red eye" ale dziada wyłowiłem... dwa pustelniki mi zaginęły w akcji.... żadnego innego pasażera na gapę już chyba nie mam... Coś przegapiłeś. to nie możliwe Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Bart 0 Zgłoś odpowiedź Napisano 23 Marzec 2011 czyli myślisz, że to jakiś krab mi robi spustoszenie wśród skorupiaków? cholera to mnie zmartwiłeś... nieraz się nocą zaczaje pooglądać akwa i nic nie widzę, poza jednym dziwnym ślimaczkiem z białą popadającą w lekko zielonkawy kolor skorupą... nic innego na akwa mi nie wychodzi... kiedyś też obserwowałem takiego jakby dziwnego krabika... odstające oczka jakby na końcu różków i bardzo cieniusieńkie szczypce.... ale potem gdzieś zniknął i nigdy potem tego czegoś nie widziałem.... jakby coś go zjadło... Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
blue.wave 0 Zgłoś odpowiedź Napisano 23 Marzec 2011 Możesz modlichę mieć, u mnie nie ruszyła boksującej i debeliusa, resztę wytłukła, tylko skorupy zostały. Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Bart 0 Zgłoś odpowiedź Napisano 23 Marzec 2011 kurde jak patrze na te modliszkowe.... to chyba to było coś podobnego;( czy to stanowi zagrożenie dla ryb? jak to się łapie? Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Bigwalker 0 Zgłoś odpowiedź Napisano 24 Marzec 2011 Jak się je łapie? Bardzo ciężko cholernie sprytne bestie. Kiedyś wpusciłem 12 sztuk wurdemanii i więcej ich nie zobaczyłem,była to najdroższa kolacja mojej modlichy . Najprościej jest zlokalizować skałkę,w której siedzi i wyciągnąc ją z tą skałą. Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Bart 0 Zgłoś odpowiedź Napisano 24 Marzec 2011 kurde tylko, że ja to coś widywałem przy dojrzewaniu zbiornika jakiś rok temu.... teraz tego nie widuje.... pamiętam jedynie jak wyglądało i to że się cieszyłem jak głupi, że mam jakieś życie w akwarium;( od prawie roku tego nie widziałem.... wszystkie skorupiaki mi żyły i miały się dobrze... kraby zniknęły w grudniu a krewety ostatnio... Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Bigwalker 0 Zgłoś odpowiedź Napisano 24 Marzec 2011 ...a słyszysz ją ? Powinno być słychać takie charakterystyczne strzelanie,zwłaszcza wieczorem. Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Bart 0 Zgłoś odpowiedź Napisano 24 Marzec 2011 właśnie nic nie słyszę, ale jak patrze na moje stare fotki tego stworka oraz to co jest necie to mam pewność, że taką kidyś miałem... teraz nic nie słyszę, jedynie ryby czasem podskakują i coś chlupnie... tak to cisza... ale krewety mi zniknęły i dwa putelniki tak samo... Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Bart 0 Zgłoś odpowiedź Napisano 24 Marzec 2011 kurde mdolichy nigdzie nie widzę... ale właśnie ślęcząc przy akwa zauważyłem włochatego pancernego kraba.... o średnicy jakieś 1,5 - 2cm... myślicie, że to może być on? cholera, coraz bardziej się przekonuję, żeby nowy zbiornik stawiać na martwej skale koralowej.... wtedy będzie czysto:D a ta skała poleci do sumpa... Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
slawomirdyl 1 Zgłoś odpowiedź Napisano 24 Marzec 2011 kurde mdolichy nigdzie nie widzę... ale właśnie ślęcząc przy akwa zauważyłem włochatego pancernego kraba.... o średnicy jakieś 1,5 - 2cm... myślicie, że to może być on? cholera, coraz bardziej się przekonuję, żeby nowy zbiornik stawiać na martwej skale koralowej.... wtedy będzie czysto:D a ta skała poleci do sumpa... Zapomnij Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Bart 0 Zgłoś odpowiedź Napisano 24 Marzec 2011 możesz sprecyzować? Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
slawomirdyl 1 Zgłoś odpowiedź Napisano 24 Marzec 2011 (edytowane) możesz sprecyzować? Mogę specyzować żywa skała to podstawa Edytowane 24 Marzec 2011 przez slawomirdyl Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
blue.wave 0 Zgłoś odpowiedź Napisano 24 Marzec 2011 Chodzi o martwą skałę, daj se spokój i wstawiaj żywą. Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Bart 0 Zgłoś odpowiedź Napisano 24 Marzec 2011 ale martwa koralowa po pół roku staje się żywa;) w obecnym zbiorniku mam skałę pół na pół i nie rozpoznasz która żywa a która martwa;) a pasażerów na gapę nie znajdziesz:) nic mnie tak nie stresuje jak nocni predatorzy:( cała reszta zależy ode mnie... na nocne ślęczenie i wyszukiwanie zagrożeń raz stresuje ryby a dwa mnie doprowadza do nerwicy;( a co sądzisz o tym włochatym krabie? Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
slawomirdyl 1 Zgłoś odpowiedź Napisano 24 Marzec 2011 50/50 tak Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach