januszd 0 Zgłoś odpowiedź Napisano 22 Marzec 2011 (edytowane) nie przeczytałem kiedy i gdzie ....ale jestem czaduuuu chłopy... Edytowane 22 Marzec 2011 przez januszd Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
slawomirdyl 1 Zgłoś odpowiedź Napisano 22 Marzec 2011 Jeszcze wszystko palcem na wodzie pisane ale staram się coś znaleść Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Mr_Garden 0 Zgłoś odpowiedź Napisano 22 Marzec 2011 nie przeczytałem kiedy i gdzie ....ale jestem Spróbowałbyś nie przyjechać :laugh: Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
slawomirdyl 1 Zgłoś odpowiedź Napisano 22 Marzec 2011 Spróbowałbyś nie przyjechać :laugh: Janusz to twardy zawodnik Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
januszd 0 Zgłoś odpowiedź Napisano 23 Marzec 2011 Można i tak Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
kiflu 0 Zgłoś odpowiedź Napisano 23 Marzec 2011 Rozumie - jedziemy autem Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
januszd 0 Zgłoś odpowiedź Napisano 24 Marzec 2011 Rozumie - jedziemy autem jasne Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Bigwalker 0 Zgłoś odpowiedź Napisano 24 Marzec 2011 Sławek ogarniasz temat?? Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
slawomirdyl 1 Zgłoś odpowiedź Napisano 24 Marzec 2011 Taaak czekam jeszcze na kilka informacji dam znać na początku tygodnia. Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Mr_Garden 0 Zgłoś odpowiedź Napisano 25 Marzec 2011 To ja jadę z Wami jak coś... (ewentualnie mogę wziąć swoje ) tylko żebyśmy nad Bałtyk dojechali Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
januszd 0 Zgłoś odpowiedź Napisano 26 Marzec 2011 (edytowane) "ewentualnie mogę wziąć swoje" nie wiem co masz na myśli .ale jak coś to jedziesz z nami pozdro Edytowane 26 Marzec 2011 przez januszd Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Mr_Garden 0 Zgłoś odpowiedź Napisano 26 Marzec 2011 (edytowane) Gdyby któryś z was nie mógł... albo mniej optymistyczna wersja zajechalibyśmy nie na to morze co trzeba W takim układzie macie mnie po drodze Edytowane 26 Marzec 2011 przez Mr_Garden Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
smithpl 1 Zgłoś odpowiedź Napisano 26 Marzec 2011 W chalupach nie ma kempingow , chyba ze mowisz o o kempingach w kierunku chalup od wladka. w chalupach po prawej jest: meridian, 2 domy, szkolka funsurf, pole/boisko, orchidea, domy...domy...domy.... celarek :-) Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
slawomirdyl 1 Zgłoś odpowiedź Napisano 26 Marzec 2011 W chalupach nie ma kempingow , chyba ze mowisz o o kempingach w kierunku chalup od wladka. w chalupach po prawej jest: meridian, 2 domy, szkolka funsurf, pole/boisko, orchidea, domy...domy...domy.... celarek :-) Ale marudzisz masz jakiegoś pomysła ? Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
smithpl 1 Zgłoś odpowiedź Napisano 27 Marzec 2011 Mi tam siue chalupy podobaja - ja mam tam kwatere caly sezon wiec sie dostosuje :-) mozna sie styknac w okolicach chalup - ci co chca jada na kemping na pola przed chalupami a ci co wola kwatery biora je w chalupach :-) Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
seb 1 Zgłoś odpowiedź Napisano 27 Marzec 2011 I tu bierze w łeb idea zlotu, bo albo spotykamy się w jednym miejscu, albo nie spotykamy się wcale. Ja uczestniczę w zlotach trzy razy w roku, nie akwarystycznych co prawda, ale również hobbystycznych, i cały bajer w tym że gadamy, spędzamy czas, śmiejemy się razem, i budzimy się w tym samym miejscu, to jest cała magia zlotu, inaczej nie ma to sensu. Zobaczyć na sniadaniu wszystkich z syndromem dnia wczorajszego na twarzy - bezcenne Pozdrawiam seb Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Bart 0 Zgłoś odpowiedź Napisano 27 Marzec 2011 I tu bierze w łeb idea zlotu, bo albo spotykamy się w jednym miejscu, albo nie spotykamy się wcale. Ja uczestniczę w zlotach trzy razy w roku, nie akwarystycznych co prawda, ale również hobbystycznych, i cały bajer w tym że gadamy, spędzamy czas, śmiejemy się razem, i budzimy się w tym samym miejscu, to jest cała magia zlotu, inaczej nie ma to sensu. Zobaczyć na sniadaniu wszystkich z syndromem dnia wczorajszego na twarzy - bezcenne Pozdrawiam seb nie sądziłem, że taki hipokryta jak ja się zgodzi z kolegą ale kurde muszę cała idea zlotu polega na tym, że zjeżdzamy się w jednym miejscu.... już w Milówce jedyną wadą było to, że ekipa była podzielona na dwa ośrodki.... Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
seb 1 Zgłoś odpowiedź Napisano 27 Marzec 2011 Bo tak prawda, zlot sam w sobie to spotkanie grupy ludzi, których polaczyła pasja, obojętnie do czego, spotykają się po to żeby pogadać, wymienić sie poglądami, pośmiać, popić... Tylko wtedy zabawa będzie przednia a wspomnienia pyszne, kiedy ludzie ci spotkają się w jednym miejscu, choćby były to średnie domki czy pole namiotowe, ważne że razem. Wszystko rozbija się o to czy ktoś chce przyjechać nad morze czy na zlot... Tak jak istotą sprawy bylo czy ktoś jedzie w góry czy na zlot do Milówki... Pozdrawiam seb Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach