Skocz do zawartości
Gość Raffy14

Pseudoanthiasy, zakup i aklimatyzacja.

Rekomendowane odpowiedzi

Gość Raffy14

Witam po raz kolejny :thumbsup:

Od dłuższego czasu poszukuję czerwonawych ryb, gdyż w akwarium mam za niebiesko i żółto, co mnie trochę to męczy. Zdecydowałem się na sprzedaż chromisów viridis i zakup 4szt. pseudoanthiasów squamipinis (forma czerwona z morza czerwonego :D ) które są dostępne w jednym z bliższych sklepów. Dla przypomnienia baniak mam 450L, więc chyba 4szt. squamipinisów będzie ze sobą żyło w zgodzie? W sklepie prawdopodobnie są same samiczki, po jakim czasie mniej więcej wyłonie się z tego stadka samiec?

Czytałem w necie trochę o hodowli tych pseudoanthiasów, są podobno najłatwiejsze do utrzymania. Na jakie problemy muszę się przygotować przy zaczynaniu przygody z tymi rybami? Na jakie pokarmy lecą, czy warto kupić Cyclop Eeze, podobno temu pokarmowi żaden planktonożerca nie odmówi. Oczywiście mam kupować tylko takie, które pobierają pokarm na moich oczach?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

ja miałem trzy takie rybki w 220l:) mówię miałem bo mi je nocą podejrzewam krab wykańczał jedną po drugiej w odstępie co kilka tygodni po jednej;( krab już złapany ale niestety za późno... rybki u mnie nie sprawiały, żadnych problemów, od początku przyjmowały wszystko co wrzuciłem do akwarium... samczyk u mnie wyłonił się tak po około 1-2 tygodniach...

Świetna towarzyska rybka:) nawet z ręki mi jadły:) zero agresji:) do nowego baniaka na pewno sobie je znowu kupię:)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Raffy14

A czemu akurat grammę loreto? :)

ps. bart, co jadły u Ciebie? Suchy też przyjmowały?

Edytowane przez Raffy14

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

tez! wszystko jadly! poza algami:)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Raffy14

Dzięki wielkie :) Dam znać jak mi pójdzie z nimi :thumbsup:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Trzeba je czesto karmic bo w naturze przyjmuja pokarm co kilka sekund. Najlepiej zamontowac karmnik automatyczny i ustawic kamienie na kilka razy dziennie. Dobrym pokarmem dla nich bedzie Reef Pearls gdyz dlugo unosi sie w toni wodnej.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Raffy14

No to...

Cieszę się, że mam zamrażarkę zawsze napchaną mrożonkami i trafiłem w gust pseudoanthiasom :thumbsup: Zasuwają aż miło planktona, ikrę krabów i cyklopa.

Suchym nie są zainteresowane, natomiast Chromisy viridis (jednak zostały, protest był :turned: ) się rzuciły na nie. Jednak niektóre z nich mam prawie od roku, są wytresowane :teehee: Papużakom czeka nauka jedzenia, ale z tym to pomałuuu :thumbsup:

Aklimatyzacja trwała ok. godzinę, po wpuszczeniu do akwarium znikły w skałach. Jednak po kilkunastu minutach samice (3szt.) zbiły się w grupkę, ale natomiast samiec dostał lanie od Ctenochaetusa tominiesisa bo wpadł w jego ulubione miejsce do spania. I po takim laniu odnalazł szybko swoje samice, później samice przepychały się trochę miedzy sobą i jest już ok :) Pierwsza próba karmienia: olały artemię i krylla oraz mysis, jednak rzuciły się na drobne pokarmy (plankton i ikra). Coraz bardziej są śmiałe i zaczynają odpływać od kąta :thumbsup:

Wspaniałe ryby :thumbsup:

13569031.jpg

Edytowane przez Raffy14

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

fajny samczyk:) ciekawie ubarwiony:) moje były pomarańczowe... i dość szybko się zaaklimatyzowały... po około tygodniu jadły już wszystko... zaczynały od artemii... u mnie wogóle wszystkie nowe ryby szybciutko zaczynały jeść wszystko.... jak wkładam łapy do akwa to wszystkie odrazu szaleją za żarełkiem... i nowe szybko zaczęły naśladować pozostałe;) wszystkie poza garbikami jedzą też z ręki:) pseudoanthiasy z tego co ja zaobserwowałem bardzo lubiły spać pod Goniastrea australensis, wpychały się w szczelinki pod koralem... no i niestety tam musiał je dopadać ten cholerny krab:( w dzień natomiast odważnie pływały razem, samice trzymały się razem, samiec buszował często sam:)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Też mam te rybcie. Ona są chyba najmniej wymagające z anthiasów chociaż zbiornik potrzebują spory. U mnie jedzą 1x dziennie, częściej je karmię tylko wtedy, gdy nie muszę iść do pracy. Nie widzę by był z tym jakiś problem - żyją już tak od roku, brzuszki zaokrąglone, buźki uśmiechnięte ;-). U mnie to głównie zasuwają lasonogi i artemie.Dopiero potem jedzą co mniejsze żarełko. Samiec stał się samcem dosłownie kilka dni po umieszczeniu w głównym zbiorniku.

Fajne rybki, chociaż ja preferuję spokojniejsze istoty :-)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Raffy14

Ja tam się w nich poważnie zakochałem :good2: Moje rybcie jedzą i jedzą, jest giiiit :thumbsup: :thumbsup:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Raffy14

Przez 2dni były lekko obsypane, ale siedziały często u doktorka i krewetek, na dzień dzisiejszy jest git :good2: Pobierają drobne pokarmy, wczoraj postawiłem wylegarnię artemii i powinny też rzucić się na żywą artemię :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Czasami warto poczekać na ostatki... :thumbsup:

Kupiłem dziś 4 bardzo ładne sztuki z resztek które pozostały w RS (ta sama seria Raffy :rolleyes: ). Nie chcę chwalić dnia przed zachodem ale wcinały artemię wraz z chelmonem i resztą zaledwie po godzinie od wpuszczenia.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Raffy14

Super, także kupiłeś samca+ 3samice? :) W miarę możliwości zrób małą wylęgarnię solowca, anthiasy i chromisy to kochają :thumbsup:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tak, dokładnie samiec i 3 panie. Więcej nie chciałem brać aby nie przeciążyć systemu. Mam jednak nadzieję, że za jakiś czas uda mi się jeszcze coś dorzucić.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Raffy14

Spróbuj z wodzieniem, dziś odkryłem ze moje szaleją za tym i mają napchane brzuszki :thumbsup: Ps. pamiętaj, że anthiasy muszą być często karmione.

Edytowane przez Raffy14

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Często karmione? Może na początku i tak ale dalej to kwestia przyzwyczajenia, gatunku itp. Przez ponad miesiąc w RS nie dostawały paszy poza godzinami działalności sklepu więc wychodzę z założenia, że jak nakarmię je dwa razy dziennie w odstępie kilku godzin to będzie ok. Trzeba znaleźć kompromis pomiędzy rybami a czystą wodą;)

Ps. Moja anthiasy jedzą chyba wszystko oprócz spiruliny:)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

znam takich co je karmią nawet raz dziennie:) ryba się przyzwyczaja:) tylko wszystko trzeba powoli:)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×