Grzeniu88 0 Zgłoś odpowiedź Napisano 21 Styczeń 2011 Chciałbym się dowiedzieć jakie macie metody karmienia ryb w swoich zbiornikach, jakie karmy polecacie czy mrożonki a jak mrożonki to czy podajecie do wody zamrożone i powoli są obskubywane czy rozmrażacie i zaraz po tym do akwa... Pozdrawiam!!! Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Piotr34 1 Zgłoś odpowiedź Napisano 21 Styczeń 2011 Artemia, lasonogi, krewetka szklista, kryl wszystko rozmrażam przed wlaniem do akwarium. Sam przygotowuje mrożonki z krewetki koktajlowej, kalmarów, ośmiornicy, rybiego mięsa itp. Spirulina forte w płatkach lub granulowana, algi do sushi, granulat do paletek wszystko dokładnie namoczone przed podaniem rybom, co drugi dzień dodaje też witaminy sery. Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
ciołek 0 Zgłoś odpowiedź Napisano 21 Styczeń 2011 oczywiście rozmrożone ja daję na przemian artemię, algi nori i suchy pokarm Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Bigwalker 0 Zgłoś odpowiedź Napisano 21 Styczeń 2011 Wszelkieg rodzaju mrożonki(dobrej jakości) ,bez rozmrażania kładę na pompę cyrulacyjną,która wszystko ładnie rozprowadza po zbiorniku :smile: Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Marqo 0 Zgłoś odpowiedź Napisano 21 Styczeń 2011 zmiksowane lasonogi z kryllem lub artemie. Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
inmar 0 Zgłoś odpowiedź Napisano 22 Styczeń 2011 Kupuję wszystkie mrożonki jakie nadają się do morskiego.Mam pudełko do którego wrzucam kostki i losowo wybieram do karmienia.Raz w tygodniu moczę w witaminach i czosnku.Witaminy w których moczę to na zmianę Lipovit i Vibowit .Po rozmrożeniu wylewam wodę z rozmrożenia i dopiero karmię. Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Marqo 0 Zgłoś odpowiedź Napisano 22 Styczeń 2011 inmar sok z czosnku ? Ostatnio moje rybki miały ospę i karmiłem je czosnkiem ale soku tam było niewiele . Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
inmar 0 Zgłoś odpowiedź Napisano 23 Styczeń 2011 Kroję czosnek na cienkie plasterki,wrzucam do szklanki gdzie jest rozmrożony już i przepłukany w niewielkiej ilości wody RO pokarm.Moczę to tak z pół godziny często mieszając. Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Ben_sage 3 Zgłoś odpowiedź Napisano 31 Styczeń 2011 Kupuje kwartet/mrozone kostki 4-5zl to mix 4 różnych robali. Ja wyciagalem z pudełka i dawałem 1/2 kostki zamrozonej,1 kostka sie skonczyla dawalem druga.Karmiłem 1 dziennie lub co drugi dzień.Pytanie co za ryby.Antiasy warto codziennie albo i czesciej. Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
slawomirdyl 1 Zgłoś odpowiedź Napisano 31 Styczeń 2011 Moim zdaniem lepiej karmić częściej ja daję 3 x dziennie. Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Ben_sage 3 Zgłoś odpowiedź Napisano 31 Styczeń 2011 (edytowane) Jak masz kogoś pod ręka i wyjedziesz na dluższy weekend to problemu nie będzie. Jeśli ktoś jak ja potrafi pare razy w miesiącu wyjechać na 3-4 dni na działke to nie wiem czy dobrze jest ryby przyzwyczajać do takich luxusów. Faktem jest że w toni morza/oceanu ryby zawsze coś maja o każdej porze. Szacunek za cierpliwość w karmieniu 3xD Zapomniałem dodać ze gdy posiadałem ryby roslinożerne w ich diecie od swięta były platki i inne pokarmy z glonami/spirulina wzbogacone w witaminy. Zadna z posiadanych ryb nigdy u mnie na wygłodzoną nie wyglądała. Edytowane 31 Styczeń 2011 przez Ben_sage Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
slawomirdyl 1 Zgłoś odpowiedź Napisano 31 Styczeń 2011 Daj mały karmnik automatyczny niech coś sypnie np spirulinę jak Cię nie ma. Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Lionfish 0 Zgłoś odpowiedź Napisano 31 Styczeń 2011 Ja karmie co najmniej 5x dziennie, czasem 8x, jesli siedze caly dzien w domu. Ben_sage- jesli czasem wyjezdzasz i zostawiasz ryby bez jedzenia to tym bardziej powinny obficie jesc wtedy kiedy je mozesz karmic, lepiej zniosa wtedy okresy glodu. Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Ben_sage 3 Zgłoś odpowiedź Napisano 31 Styczeń 2011 (edytowane) Lionfish kiedyś był wątek podobny na innym forum i kilka osób pisało że ryby są mało uodpornione i wrażliwe. "Ktoś"(nie chce wprowadzać w bląd nie jest to 100% pewna informacja na tym drugim forum) wspominał że warto przyzwyczajac organizm do różnych warunków panujących w akwarium. Generalnie wydawało mi sie że obficie rozepchany nasycony zołądek bedzie bardziej cierpieć bez jedzenia niż aklimatyzowany do jego braku - w przypadku ryb nie jestem tego pewien. Natomiast w naturze czlowiaka wiem ze przy dużej ilości pochlanianego produkują się systematycznie w wątrobie,jelitach i calym przewodzie pokarmowym różne substancje które pomagają go strawić i wydalić. Być może szkoły są różne ale jak masz jakieś sprawdzone zródło to chętnie przygarne info gdyż może mam jakieś niedopatrzenie a jestem tego nieświadomy... Pzdr Edytowane 31 Styczeń 2011 przez Ben_sage Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Lionfish 0 Zgłoś odpowiedź Napisano 31 Styczeń 2011 Chociazby w Reef Aquarium volume 3 (o ile dobrze pamietam), Delbeek i Sprung pisza ze podstawa w przeciwdzialaniu chorobom ryb jest obfite karmienie. Moje doswiadczenia sa podobne, od kiedy karmie obficie ryby w moim akwarium nie choruja. Oczywiscie, dieta musi byc rowniez zrownowazona i zawierac wszystkie niezbedne skladniki. W naturze na rafie ryby sa naprawde grube w porownaniu z tym jak wygladaja w naszych akwariach, jedza praktycznie caly czas. Mowie to po wlasnych obserwacjach, szczegolnie w oczy rzucily mi sie pokolce ktore wygladaja jakby takie 3 z akwarium postawic obok siebie. Wez pod uwage rowniez to ze oczywiscie karmiac tyle razy dziennie nie karmie za kazdym razem tyle co ktos kto karmi 1x dziennie. Karmie mniej, a czesciej. Mysle ze to dobrze symuluje warunki naturalne. Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
slawomirdyl 1 Zgłoś odpowiedź Napisano 31 Styczeń 2011 Też mi się wydaje że częste karmienie a mniej daje super rezultaty. Tak jak pisałem karmię 3 x dziennie a jak mam wolne chwile w tygodniu to bywa że 7 - 8 razy dlatego myślę że automatyczny karmnik jest w stanie troszkę nas zastąpić. Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach