Skocz do zawartości
jarex66

Życie akwarysty

Rekomendowane odpowiedzi

Chciałbym Wam opowiedzieć moją historię. Mam dwie możliwości. Napisać na forum kompanów lub do "Przyjaciółki" kącik rad. Wole tutaj.

Jakieś 3 lata temu, jak zaczynałem w kuchni w 112L, niewiele wiedziałem o morszczyźnie. Pamiętam jaki był szał, jak dostałem od kolegi szczepke tej lepszej xeni "egipskiej" Wszystko wtedy rosło, ryby zdrowe, zero plag. Teraz po czasie akwarium 400 netto, nieco wiedzy zaczerpniętej tylko i wyłącznie z forów. Tu zazdroszczę tym, którzy w większych miastach znają się i wspierają się radami. Nakupiłem szczepek, porobiłem skałe na stelarzach, skompletowałem obsadę ryb, wydałem kilka tysięcy i to by było tyle szczęścia. Białobrody dostał ospy i zaraził inne ryby. Po zrobieniu burdelu i wyłowieniu ryb do kwarantanny i tak większość zdechła. Wyobraźcie sobie że wsiadłem w auto i pojechałem specjalnie 80km do krakowa po leki Preisa. Teraz jak kiedyś złapię ospę to nic nie odławiam, niech zdychają w głównym zbiorniku. Teraz koralowce i system. Następna pieprzona sytuacja. Może 3 mies. temu zamknęła mi sie palythoa która robi u mnie za "wskaźnik" parametrów. Nie ufając przeterminowanym testom kupiłem nowe TM za 300zł. Generalnie parametry nie najgorsze, może poza KH które jest tylko 5 i za skarby świata nie idzie podnieść. Twarde może nie marnieją, ale na pewno stoją w miejscu i zbrązowiały. Owszem zrobiłem kilka zmian, ale przed nimi było to samo. Balling jakieś 150ml, sól z Preis na TM BO. Mam teraz holendra w akwarium. Purigen, chemiure elite, phosguard, odpieniacz na mokro, światło 2x90W ledy, 1x15W blue z eryby i 2x54W Ati blue plus. Cyrkujacja 15tys,

Cjano załatwiłem chemicleanem to wyszło jakieś rude gówno na piasku które w nocy znika. Zoa pozamykane, glony wapienne nie rosną od roku. Jedynie co rośnie to euphylia i dwa gatunki monti talerzowych. Szlag mnie trafia. Dobrze że przestałem pić bo chętnie przywalił bym młotkiem po pijanemu centralnie w szybę i tak zakończył przygodę z akwarystyką.

Nie piszę tego po to aby otrzymać jakies rady bo raz że nie jestem w stanie zastosować wszystkich rozwiązań. Dwa, że każdy system jest inny i trzeba samemu dochodzić co jest i czekać miesiącami aby sie przekonać, że dalej d*pa.

Chciałem sie po prostu wyżalić Moi Drodzy. Cieszcie sie jak Wam wszystko super działa, bo jak przyjdzie załamka systemu to tylko wyj...ć wszystko za okno.

uff....dzięki za uwagę.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Oj wiele razy mlotek w reku sciskalem..... Wiele razy wszystko na sprzedaz wystawialem.... :) chyba taki nieodzowny dodatek do naszego hobby :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

to jest właśnie ta cała morszczyzna,skąd ja to znam,ale trzymaj sie Jarek,nie poddawaj jeszcze będzie fajnie :thumbsup:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dziekuje panowie, może z nowym rokiem przyjdzie lepszy czas. Już mnie kusi jechać po nowe ryby do nowego sklepu do Bytomia a w szczególności po moja ukochana xanthurum. Zobaczymy czy kolejne 3 klocki puszcze w kanał.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jarek, zaproś do siebie jakiegoś Morszczaka, by zobaczył co i jak u Ciebie w akwarium działa,

może jakieś szkolne błędy, może za pochopnie działasz, zmieniasz,

masz kilku Morszczaków w swoim mieście, spróbuj zaprosić do siebie i pokazać wszystko, na ogół to naprawdę fajni ludzie ;)

głowa do góry !

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wszyscy mamy wzloty i upadki ale nie wszyscy się do nich przyznajemy . Nie wiem co masz obecnie w zbiorniku . Może faktycznie zaproś któregoś z kolegów aby zerknął swoim okiem na baniak . Ewentualnie jak jest tego nie wiele ( życie w baniaku ) to ja osobiście podrzuciłbym to co jest do któregoś z kolegów na przechowanie i zrobiłbym restart baniaka od nowa na dojrzałej ale pewnej wodzie lub świeżej . Pewnie powiesz , że łatwo mi mówić ale jak nie zlokalizujesz przyczyny to może to trwać i trwać w nieskończoność a wtedy faktycznie uszkodzisz młotek . Pozdrawiam i powodzenia .

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No tak, mądrze mi radzicie panowie. Swoją wiedzę opisałem tu po prostu chcąc być skromnym. A moi koledzy raczej ode mnie oczekują rad. Zresztą rady typu "jak dawno wymieniałeś prefiltry i żywicę doprowadzają mnie do szału. Mam 44 lata i troche wiedzy jednak posiadam. Mój tekst pewnie zabrzmiał nieco nowicjuszowsko, ale tak źle nie jest. Podobał mi sie bardzo kiedyś tekst jednego z gości na tamtym forum gdy pisał: Plagi dotykają tych robaczków jak i tych "guru". Także Hepatusku masz racje, nie wszyscy sie przyznają do niepowodzeń. No cóż- juz mi lepiej niż wczoraj bo jesteście. Co do nalotu o którym pisałem, to dino na 100% więc odz dzis przez 20 dni będzie dawany Algea-X FM. Jak wyjdę na prostą to każdemu z Was z osobna podziękuje za otuchę. Napiszę jeszcze o małych sukcesach :happy: Brzydal zanim wziął się za moją acanthastree skasował całą aptasie. Miałem przez jakiś czas kilkanaście małych pteropogoników, teraz mam dużo malutkich nassariusków. Mój Green Dragon w końcu ucichł. Ok nie marudzę już :rolleyes:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jarex66 mam akwarja już kilka lat jeszcz mi się nie udało raz do roku nie zaliczyć wpadki mniejszej albo gorszej i znam wielu kolegów gdzie mieli podobne sytuacje ja np teraz też walczę z cyjano/dino w akwarium i też czasami miałem w ręku młotek. Najweselsze to jest to że zawsze wszystkie parametry są idealne zakupiłem już wszystko co jest dostępne na rynku No 1, a akropory u mnie zdychają nie wiadomo dlaczego,  oczywiście mam swoje typy powodów i systematycznie je niweluję i chyba na tym polega cała sztuka naszego hobby. Czasami z zazdrością patrzę na kolegę ma same miękasy troszkę rybek i święty spokuj.  Już kilka razy skłaniałem się do takiej wersji akwarium ale jak widzę piękne sps-y to zaczynam od nowa.

ps.   wytrwałości życzę pewnie kiedyś się uda    :good2:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

to ja się zapytam - kiedy wymieniałeś świetlówki blue plus? :whistling:

PzodrT

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Hyhy, przewrotnie Ci powiem Jarex że poprawiłeś mi humor :). Sam mam takie akwarium, że same miękkasy i rybki, na szczęście, poza euphylią, nigdy mi się twarde nie podobały, zresztą i tak wolę rybki :). Nie mierzę kompletnie żadnych parametrów, zasolenie na oko spławiczkiem, nie mam cierpliwości do ciurkania RO więc leję kranówkę, odpieniacz wywaliłem, sumpa tez nie mam :laugh: i - też mam plagi, obecnie walczę z czymś okrzemkopodobnym na piasku, może se pójdzie samo (akwarium ma miesiąc, przekładka z mniejszego), a może nie, zobaczymy, w każdym razie korale i ryby w porządku, nic odpukać nie choruje. Dlaczego poprawiłeś mi humor? Bo czasem coś mi mówi, że gdy zacznę prowadzić ten zbiornik "po bożemu" - czytaj: wpakuję parę tysięcy :), to wszystko będzie kwitło i śpiewało wesołe piosenki. Okazuje się że niekoniecznie :ninja:

Sorki że tak sobie samopoczucie (i finanse) twoim kosztem poprawiam, no ale co Ci zrobię :whistling:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja to bym mógł napisac temat :rolleyes: Zaobserwowałem ze sporo grono ludzi mający jakis problem w akwa .działa zbyt szybko czyli pochopnie..Zasadniczo lubie poczytać jak ktoś cos napisze w danym temacie .Ale ! zawsze filtruje te wypowiedzi i staram sie wyposrodkować za i przeciw.Tez miewam ochote zakonczyć tą przygode z morszczyzną ,wiadomo kasa,kasa,i jeszcze raz kasa..ale staram sie być odporny i brne dalej . :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jarex głowa do góry i do przodu :thumbsup: Nic bardziej nie cieszy niż zbiorniki wychodzący na prostą po zaliczonej wpadzie :D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

'Stalismy nad przepascia.... Ale zrobilismy wielki krok na przod' :woot:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Moi Drodzy Panowie. Zawsze mi się wydawało, że gdybym przykładowo mieszkał w takim Grajewie, to dzwonie.....no hello Andrzej...słuchaj stary wpadł byś dzisiaj po pracy popatrzeć, bo coś mi tu sie kisi w akwarium...No wiesz dzis nie ale jutro wpadne po 17. Heh niestety ani Andrniew ani żaden z Was nie mieszka w tej dziurze co ja.Wszystko co wiem to przez 2 fora. Przykro mi o tyle że pochodzę z Wrocławia a tu sie tylko ożeniłem. Tak czy inaczej na bazie własnych błędów trzeba się wszystkiego nauczyć i słono za tą naukę zapłacić pieniędzmi, sercem, pracą. Panowie ogromnie mi miło że nie strugacie znawców, tylko też mówicie o swoich niepowodzeniach. Piona wyobraź sobie że jedziesz do nissana na serwis i za wymiane filtrów, oleju i podłączenie do komputera na 10min. płacisz 890zł. Szlag człowieka chce trafic i zaraz o tym opowiada znajomym. Natomiast wydać tysiaka na nasze hobby to ino raz dwa i już przelew zrobiony na nową pompę która hałasuje w nocy jak sto diabłów.

Tomiooo świetlówki blue mam od miesiąca tylko po to bo światło z moich ledów przybliża mnie do grobu.

Zenon no tak po bandzie jak Ty to nie jade :D no ale Wy tam z Marmy tak lubicie. (żart z szacunkiem)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja to rozumiem :) sam nie posiadam tak pieknego samochodu ..ale mam Jeppa 4.7 v8 i wiem co ile kosztuje ..buhahaha..Akwarystyka morska ..hm tu własnie powinna być reklama jak w (Media -Markc)Ale akwa ,to akwa . :good2:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@Jarex

Hyhyhy, lotnisko mamy, to i po bandzie można pojechać :D :D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Panowie tak jest z każdym hobby ja jeżdżę na rowerze po różnych zawodach ile razy było przygotowujesz się do zawodów wiesz że fizycznie ok, serwisujesz sprzęt ale w najmniej oczekiwanym momencie nawala ta najmniejsza śrubka i cały wysiłek idzie w diabły, a potem myślisz sobie a mogłem temu więcej czasu poświęcić ale nie zrobiłem tego bo wydawało się mało ważne.

Nie da się wejść na szczyt idąc cały czas z górki :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×