błażej 0 Zgłoś odpowiedź Napisano 23 Luty 2008 Zawsze stosowałem kenta turbo calcium i było wszystko ok ale widze ze grotech jest 3 razy tańszy więc moze warto sie zastanowić nad zmianą??Sółyszłem ze były z nim kiedyś problemy (słabo sie rozpuszczało itp) ktoś to stosuje?? Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Zbyszek 0 Zgłoś odpowiedź Napisano 23 Luty 2008 Kent jest bardzo dobry , nic nie zmieniaj . Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Harari 0 Zgłoś odpowiedź Napisano 23 Luty 2008 Swego czasu w starym zbiorniku męczyłem jedno opakowanie, ale tam było stosowane doraźnie nie na zasadzie rozpuszczenia + dozowanie pompą. Nie byłem zadowolony kiepsko się rozpuszczało (o ilę się nie mylę było w postaci granulek) oraz na pewien czas zmętniało wodę. Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
jaro37 5 Zgłoś odpowiedź Napisano 23 Luty 2008 Tez stosuje,ale ja przesialem granulki na sitku bo bylo sporo mialkiego proszku ,ktory powodowal zmetnienie wody.Wiecej juz nie kupie.Nastepny zestaw to Balling Preisa. http://www.aquazoo.pl/sklep/index.php?act=viewProd&productId=1856 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
LukaszKur 0 Zgłoś odpowiedź Napisano 24 Luty 2008 Witam Miałem problemy z Calcium pro Gro-techa więc odesłałem całą partie z opisem słabej rozpuszczalności, stałego zmącenia i praktycznie niewykrywalnego poziomu wapnia. Niestety uzyskałem odpowiedź z Gro techa ze produkt jest super tylko nie umiem go używac. Wedle instrukcji jakie dostałem od Grotecha powinno sie używac tego bezpośrednio w zbiorniku lub sumpie. Obie metody są chore w pierwszym przypadku nirozpuszczony preparat osiądzie na koralowcach i je popali , w drugim pójdzie w pompy co na pewno na ich żywotnośc nie wpłynie pozytywnie. Odradzam Calcium Pro . Pozdrawiam Łukasz Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
MONTIPORA600 0 Zgłoś odpowiedź Napisano 24 Luty 2008 Zaraz zaraz, z tego co napisałeś Łukaszu rozumiem, że nie można go tak jak kenta rozrobić w butelce i podać grotechem? To rzeczywiście jakiś gówniany proszek, aż sprawdzę jak będzie z moim bo mam całą paczkę. Pozdrawiam Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach