Skocz do zawartości
max1974

Sklepy stacjonarne na slasku

Rekomendowane odpowiedzi

Czy mozecie polecic jakies dobre sklepy stacjonarne na slasku.

Caly czas kupuje w e-rybce ale trzeba by bylo konkurencje odwiedzic :D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja moge co najwyzej ODRADZIC sklep w Jaworznie

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

AdamB czy może ten sklep z Jaworzna sprzedaje szczepki min. zoa na allegro ? Dlaczego odradzasz ?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie , te szczepki sprzedaje prywatna osoba, AdamB , też jestem ciekaw konkretniejszej opinni o sklepie?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Sklep jest "ogolnozoologiczny" z dosc spora czescia morska. Jes sporo chemii i sprzetu, zycia juz mniej. Obsluga raczej niekompetentna, przynajmniej jesli chodzi o zwierzaki - pytam o cenea panienka wyciaga cennik z kolorowymi obrazkami, szuka zwierzaka po czym dzwoni do szefa ile "to" kosztuje. Chlopak zapytany o skale czy odgazowana bezranie rozklada rece.

Zaryzykowalem i kupilem skale z zoa - niestety wsadzilem prosto do akwa (stary i glupi) nadrugi dzien na skalcei wokol niej pelno wirkow!!

Kupilem tez u nich Koralie. Po 6ciu miesiacach zaczele buczec i to nie rowno, tylko tak jakby tarla na mimosrodzie. Zanioslem do sklepu a na drugi dzien telefon, ze mam ja odebrac bo "chodzila cala noc w sklepie" i wszystka z nia w porzadku. No pewni, ze nie slychac w sklepie jak wszystko w kolo buczy!

Wiecej tam nic nie kupie. Zreszta po co mam tam jezdzic jak jest eRybka?!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
pytam o cenea panienka wyciaga cennik z kolorowymi obrazkami, szuka zwierzaka po czym dzwoni do szefa ile "to" kosztuje. Chlopak zapytany o skale czy odgazowana bezranie rozklada rece.

Panienkę, to możesz Gościu spotkac wiesz gdzie... nie wszyscy są tacy nowobogaccy i siedzą w temacie morskim parę lat, zauważyłem, że ludzie od morszczaków (nie wszyscy oczywiście, bo niektórzy klienci są bardzo wyrozumiali i chwała im za to, takich ludzi się lubi i jeszcze rabat dostają...) wywyższają się i to bardzo, pewnie, że macie pieniążki i żądacie wiedzy, ale człowieku opanuj się jeżeli ktoś ma ogarnac temat w parę miechów, jeżeli nie pasuje standart, to proszę załozyc własny sklep, własne hodowle i sprzedawac, nie dosc że ludzie sprowadzą to wszystko, to jeszcze źle.

A po drugie jak był pan w sklepie to skałę mozna było pooglądac ale chyba w sumpie, dobrze pamietam, kiedy był pan w sklepie i kiedy była dostawa skały, także jeżeli pisze pan takie posty w furii, że pompa niestety nie może byc wymieniona na nawą/naprawiona, to gratuluję...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Panienkę, to możesz Gościu spotkac wiesz gdzie... nie wszyscy są tacy nowobogaccy i siedzą w temacie morskim parę lat, zauważyłem, że ludzie od morszczaków (nie wszyscy oczywiście, bo niektórzy klienci są bardzo wyrozumiali i chwała im za to, takich ludzi się lubi i jeszcze rabat dostają...) wywyższają się i to bardzo, pewnie, że macie pieniążki i żądacie wiedzy, ale człowieku opanuj się jeżeli ktoś ma ogarnac temat w parę miechów, jeżeli nie pasuje standart, to proszę załozyc własny sklep, własne hodowle i sprzedawac, nie dosc że ludzie sprowadzą to wszystko, to jeszcze źle.

Litości, to już od sprzedawców nie można wymagać wiedzy? :) To po co oni tam są? Żeby wcisnąć "to ładne kolorowe" i zainkasować forsę? Nie sprzedajesz pasty do butów, tylko ŻYWE zwierzaki, warto by było wziąć za nie odpowiedzialność.

Nie trzeba zakładać własnego sklepu, całe szczęście są w Polsce sklepy z akwarystyką morską, gdzie obsługa jest kompetentna. A możliwe dzięki temu tematowi, ludzie dadzą zarobić prawdziwym pasjonatom :lol:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
nie dosc że ludzie sprowadzą to wszystko, to jeszcze źle.

to jest super... ;-) normalnie łaskawca:D:D:D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Chyba nie sądzicie, że człowiek nie interesujący się akwarystyką morska posiądzie wiedzę na poziomie guru.... w ciągu paru miesięcy, takie rzeczy to tylko w erze... jeżeli ktoś pisze głupoty, jak niżej napisałem, to ja dziękuję za takich klientów...czy Wy też od od razu wszystko wiedzieliście w nowej pracy?? Proszę trochę profesjonalizmu... Jako pracownika nie każdy znajdzie pasjonatę tylko osobę z innej dziedziny... :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A czy idąc do salony po zakup nowego samochodu oczekujesz od sprzedawcy, ze będzie wiedział coś więcej niż ty nt. samochodu który sprzedaje? puknij się w głowę i nie kompromituj się więcej publicznie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Litości, to już od sprzedawców nie można wymagać wiedzy? :) To po co oni tam są? Żeby wcisnąć "to ładne kolorowe" i zainkasować forsę? Nie sprzedajesz pasty do butów, tylko ŻYWE zwierzaki, warto by było wziąć za nie odpowiedzialność.

Nie trzeba zakładać własnego sklepu, całe szczęście są w Polsce sklepy z akwarystyką morską, gdzie obsługa jest kompetentna. A możliwe dzięki temu tematowi, ludzie dadzą zarobić prawdziwym pasjonatom :lol:

Zapewne siedzisz w temacie morskim dłużej niż ja ,a wiesz mniej niż ja takie są realia, i jeszcze problem, bo sprzedawca nie wie nazwy... wiele razy się z tym spotkam, i to dla mnie jest bardzo żałosne, interesuję się akwarystyką, ale nie morską i nie przyszło mi na myśl, żeby kupic coś w sklepie o czym nie mam bladego pojęcia, to się nazywa profesjonalizm...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
A czy idąc do salony po zakup nowego samochodu oczekujesz od sprzedawcy, ze będzie wiedział coś więcej niż ty nt. samochodu który sprzedaje? puknij się w głowę i nie kompromituj się więcej publicznie.

A co robisz na wiejskiej, że kupujesz w salonach...?? :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Zapewne siedzisz w temacie morskim dłużej niż ja ,a wiesz mniej niż ja takie są realia, i jeszcze problem, bo sprzedawca nie wie nazwy... wiele razy się z tym spotkam, i to dla mnie jest bardzo żałosne, interesuję się akwarystyką, ale nie morską i nie przyszło mi na myśl, żeby kupic coś w sklepie o czym nie mam bladego pojęcia, to się nazywa profesjonalizm...

Bardzo się cieszę, że tu napisałeś i że nadal się wypowiadasz. Dzięki temu więcej potencjalnych klientów będzie wiedziało z jakiej jakości sklepem ma do czynienia. :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

hmm z zaciekawieniem przyglądam się tej dyskusji... nie rozumie żadnej ze stron. Moje zdanie jest takie, że skoro jest to sklep "ogólnozoologiczny" nie wymagam od pracownika po pół roku, aby wiedział wszystko z dziedziny akwarystyki morskiej, ponieważ nie zajmuje się tylko i wyłącznie tym, a tylko wiedzy ogólnikowej potrzebnej do sprzedaży. Jeżeli potrzebuje ktoś profesjonalnej porady polecam kontakt z Szefami, którzy zajmują się tym od dawna i chętnie zawsze służą profesjonalną poradą. Z drugiej strony każdy kto przychodzi do sklepu oczekuje profesjonalnej obsługi od pracownika, więc uważam, że faktycznie pracownicy mają jeszcze braki, ale trzeba się cały czas uczyć. Uważam też, że to forum nie służy do obrażania pracowników jak i klientów, także Panowie...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wersal zgadza sie, nikt nie oczekuje, że pracownik będzie walił z pamięci wszystkie parametry potrzebne zwierzakom i będzie chodzącą encyklopedią, jednak takie podejście jak zaprezentował tu Artur 89, to jest dużo poniżej krytyki, w sumie to można powiedzieć, że puka w dno od dołu.

Czasy, gdzie klient miał brać co jest i wypie.dalac i nie zawracać d*py szanownemu państwu sprzedawcom minęły myślę, że bezpowrotnie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

k.. artur roz... mnie na łopatki jezeli bylbys moim pracownikiem juz bym cie wy.. z pracy.

Prowadze sklep i rozni sa klienci ale niestety sa to uroki handlu ale nigdy nie powiem komus wprost kto daje mi zarobic ze jest jakis tam .... .

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×