Zenon 0 Zgłoś odpowiedź Napisano 13 Grudzień 2009 Tak mi chodzi po głowie, żeby kiedyś, niekoniecznie już teraz potrzymać stadko (6-7) sztuk właśnie tych rybek. Do garbików w ogóle mam słabość, a cyanee są o tyle pasujące, że nie czają się w szczelinach jak np. parasemki, tylko pływają po całym zbiorniku; dodatkowo, jest jakaś tam szansa na dopasowanie proporcji płci, z racji tego że samce się nieco różnią. Pytanie tylko czy taka ekipa nie wykończy się systematycznie w kilka tygodni - czy ktoś może miał takie stadko? Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Eridanus 0 Zgłoś odpowiedź Napisano 13 Grudzień 2009 Witam. Miałem stadko Chrysiptera parasema było ich pięć, zaraz po tym jak dobrała się para to resztę garbików goniła po całym zbiorniku. Na dzień dzisiejszy została tylko ta dobrana para reszta poszła do znajomych. Podejrzewam że z Chrysiptera cyanea będzie podobnie. Możesz spróbować może mają trochę łagodniejszy stosunek do sowich braci (na pewno nie to też garbiki) lub odpowiednio duży zbiornik aby dobrane pary trzymały się z dala od siebie. Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Lionfish 0 Zgłoś odpowiedź Napisano 13 Grudzień 2009 Mam doswiadczenie ze stadami roznych garbikow i zawsze bylo tak samo. Niby na poczatku spokoj bo agresja sie rozklada ale pozniej po jednym odpadaja. Radze ci trzymac max 2 sztuki chyba ze masz naprawde olbrzymi zbiornik. Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Zenon 0 Zgłoś odpowiedź Napisano 13 Grudzień 2009 Nie mam, Lion, nie mam, niestety . Dzięki za rady, coś czułem że sie właśnie tak skończy ;-) Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach