dudu 0 Zgłoś odpowiedź Napisano 24 Listopad 2009 Mój zbiornik ok. 36 l. (30x30x40h) w którym są 2 duże kawałki skały i 6-7cm warstwa LS oświetlają świetlówki kompaktowe 11W 10000K--1 szt.http://aqva-light.pl/shop.php?UID_c=89ce977ff701&UID=52be4d287436&UID_p=1fe23ca5320f; 11W Blue http://aqva-light.pl/shop.php?UID_c=5e00f0a8b5a3&UID=52be4d287436&UID_p=1fe23ca5320f oraz 18W Blue2 http://aqva-light.pl/shop.php?UID_c=c87bd0f083bf&UID_p=ab2c23ca6b5b&UID=52be4d287436. Łącznie 40W na 36 l (gdy jest puste szkło.). generalnie montipory rosną jako tako, parametry NO2 NO3 i Po4 "książkowe". Wczoraj doszło do małego zwarcia w skrzynce z elektronika akwarium i akwarium przez cały dzień było bez oświetlenia (od rana). Po tym zwarciu uszkodził mi się statecznik elektroniczny od 18W Blue2. Ja już uruchomiłem pozostałe oświetlenie to korale wyglądały dużo lepiej. Polipy powyciągane, nawet pavona która wyglądała nie za fajnie od razu odżyła. Kolory może nie tak fajne jak przy wcześniejszym ośw. ale akwarium ożyło. Teraz pytanie. Czy nie przesadziłem z ilością światła? Czy te dwie 11W świetlówki nie wystarczą w pełni do życia i rozwoju? Dodam że oświetlenie jest bardzo blisko korali (ok 7 cm od tafli.) a mam jeszcze odbłyśnik w postaci lustra. Aha świetlówki wymieniane co ok. 6 miesięcy. Baniak uruchomiony w lutym br. Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
dudu 0 Zgłoś odpowiedź Napisano 25 Listopad 2009 No nikt się nie wypowie? Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach