Skocz do zawartości
kostia

Pare słów o plenum

Rekomendowane odpowiedzi

d lat 50 ubiegłego stulecia, akwaryści na całym świecie doskonała techniki filtracyjne w akwarium morskim. Najstarsze metody pochodzą od Lee Ching Eng’a, który stworzył tzw. „System naturalnyâ€. System tej filtracji zakładał, użycie żywej skały z zapewnieniem silnej cyrkulacji wody, przy pomocy zróżnicowanych kamieni napowietrzających, które generowały różnej wielkości bąbelki powietrza. Metoda ta została rozwinięta przez Dr. Jauberta, który zastosował ja w Akwarium w Monaco. Filtracja ta została zainstalowana w dużych zbiornikach o pojemności od 1000 do 40 000 l. System ten nie obejmował odpieniaczy, złoża zraszanego czy chociażby okresowej suplementacji węgla aktywowanego. Cyrkulacje w tych zbiornikach zapewniły , pompy cyrkulacyjne i rożnego rodzaju napowietrzanie. Należy jednak zauważyć iż dobre rezultaty tej metody, mogą się nie w prostu sposób przekładać, na filtracje akwariów rafowych, gdzie pojemności liczy się w setkach, a nie w tysiącach litrów.

Bardzo znana, sprawdzona i dająca znakomite rezultatu jest tzw. filtracja berlińska, która główny nacisk kładzie na trzy komponenty: żywą skałę, odpieniacz i silne światło HQI. W tym systemie, nie używa się żwiru koralowego na podłoże i dodatkowo systematycznie się odmula dno zbiornika. Istotna jest również suplementacje wapna, przy pomocy reaktora i miksera. Co ciekawe, ostatnio pojawiają się opracowania, wskazujące na to , iż używanie jednoczesne reaktora i mikser jest niewłaściwe. Jest to pogląd zaprzeczający pewnego rodzaju uznanemu standardowi w filtracji berlińskiej.

Dwie najnowsze techniki filtracji są dość dyskusyjne. Pierwsza z nich, opracowana w USA wykorzystuje preparat Miracle Mud. Preparat ten umieszcza się w osobnym zbiornik, połączonym z systemem filtracyjnym, czyli tworzy się tzw. Refugium. Twórca tego systemu posunął się tak daleko, iż zaleca usunięcia odpieniacza z systemu i pozostawieni filtracji samemu refugium. W takim układzie , refugium z duża ilością glonów, jest częściowo zbieżna z pracami Dr. Waltera Adeya . Jego system zakładał użycie tzw. „spłuczek glonowych†– czyli jedyna filtracja odbywała się za pomocą makroglonow. Stosowanie samego Miracle Mud, bez odpieniacza, wydaje się niezwykle ryzykowne. Również z ostrożnością należy odnieść się koncepcji rozbudowy systemu filtracyjnego bardzo duże refugia ( wielkości analogicznej lub niedużo mniejszej, niż zbiorniki). Oczywiście bezsprzecznym jest fakt, iż glony znakomicie pobierają amoniak, azotany, azotyny, i szkodliwe metale ciężkie. Jednak nie ma nic za darmo. Glony wydzielają do wody rożnego rodzaju substancje toksyczne, jak tez paradoksalnie mogą zbytnio „przeczyścić wodęâ€. Może to zaowocować kłopotami, gdy w zbiorniku, pojawia się koralowce twarde. Tak tez wydaje się iż glonowa metoda filtracji, jest idealna do zbiorników z wyłączną obsadą rybna .

Drugim, nowszym pomysłem na filtracje jest system głębokiego złoża piaskowego ( Deep Bed Sand - DBS). Zakłada on umieszczenie w zbiorniku, kilkunasto centymetrowej warstwy piachu o bardzo niskiej granulacji. Ten piach ma zostać zasiedlony, przez rożnego rodzaje zwierzęta, których aktywność ma wykluczyć powstawanie siarkowodoru. Zalety tego systemu są warte rozważenia, lecz wydaje się iż jest on bardzo problematyczny w naszych warunkach. Trudno otrzymać w pełni skolonizowana, żywą skalę, jak też wszelkiego rodzaju robaki, wegetujące w piachu. Idealny byłby dodatek, piachu pobranego z naturalnego środowiska, lecz z racji zmian zachodzących w długim transporcie , jest to niemożliwe do zrealizowania. Można obawiać się , iż zanim warstwa głębokiego piachu, zacznie pełnić role żywego filtra, mogą się pojawić się bardzo istotne problemy. Musimy być również świadomi iż w przeciwieństwie do systemu berlińskiego, takiego zbiornika nie można przenieść. Naruszenie mechaniczne łoża piaskowego, natychmiast zmieni wodę w płynącą toksynę. Oczywiście mówimy o zbiorniku pracującym parę lat.

Ponieważ system berliński jest już powszechnie znany, postaramy się przybliżyć system zwany „plenumâ€. Ta nazwa odnosi się do warstwy wody, znajdującej się między dnem zbiornika, a warstwą piachu.

Do budowy zbiornika w systemie plenum, warto wykorzystać zbiorniki wyższe niż szersze o 10-15 cm. Takie zbiorniki wydają się optymalne, gdyż po umieszczeniu warstwy piachu, otrzymujemy zbiornik o boku kwadratowym.. W celu stworzenia warstwy wody odseparowanej od reszty zbiornika (zwanej plenum), na dno zbiornika należy umieścić pocięte rurki pcv, o średnicy 40 mm. Rurki powinny być krótsze niż szerokość zbiornika, tak by zapewnić swobodny przepływ wody, w tym celu można dodatkowo je ponawiercać. Przy pomocy tych rurek, należy stworzyć dość gęsto żebrowana konstrukcje. Następnie trzeba umieścić plastikowa kratownicę z tworzywa sztucznego, o wysokości 5 mm i „oczkach†5x5 mm. Kratownica ta, będą dość sztywna, gwarantuje, iż piach nie wciśnie się między pocięte rury. Z tego powodu, nie nadaje się kratka z popularnych filtrów podżwirowych. Na kratownicy zostaje umieszczona dość gęsta siatka ( stosowana w ogrodnictwie). Została wywinięta wzdłuż ścianek akwarium. Następnie została umieszczona warstwa żwiru o gramaturze 0,5 mm, tak by utworzyła regularna warstwę o grubości 3-4 cm. Po jej usypaniu , umieszczono druga warstwę siatki . Na niej wysypano druga warstwę drobniejszego piachu koralowego. Siatka pomiędzy warstwami piachu, ma zapobiegać przenikaniu, kopiących zwierząt. Końcem prac było umieszczenie żywej skały. Konstrukcja z niej została tak stworzona, by jak w najmniejszym stopniu, zajmowała powierzchnie dna. Tak też, odpowiednio wybrane skały wkładano pionowa i dopiero na utworzonym „ruszcieâ€, budowano skalną ścianę. Jest to bardzo ważne dla poprawnej pracy systemu. Do wykonania zbiornika 130x50x60,wykorzystano prawie 100 kg żwiru i piachu koralowego, w dwóch granulacjach i około 80 kg żywej skały. Ilość żywej skały, mogła być zdecydowanie mniejsza. Ale w ten sposób uzyskano, ciekawą konstrukcje pod koralowce. Akwarium jest dość silnie oświetlane poprzez lampę 2x250 watt HQI i dwie jarzeniówki superaktyniczne Tl 03. Do systemu został podłączony odpieniacz Deltek AP 600. W zbiorniku została wykonana bardzo silna cyrkulacja, 7- 4 tys l/h.

Pierwsze badania profilu wody, wskazywało na zerowe poziomy toksyn, co można było zinterpretować, jako nie rozpoczęte dojrzewanie zbiornika. Niepokojący, był bardzo gwałtowny spadek, poziomu wapna do 220 ppm. Jego uzupełnienie zostało zrealizowane poprzez kostki BioCalcium Formula 24, podawane w odstępach tygodniowych. Kolejne cotygodniowe badania wody, nie wykazały wzrostu amoniaku, czy NO 2. Poziom NO3, już po kilku dniach osiągnął stan zerowy i taki poziom utrzymuje się do dziś ( około 2,5 miesiąca istnienia zbiornika). Tutaj należy dodać, iż NO3, naprawdę osiągnęło stan niewykrywalny, przez testy akwarystyczne, gdyż próbka wody z akwarium zabarwiała się na identyczny kolor, jak próbka wody z filtra RO. Tak niskiego poziomu, nigdy nie udało się osiągnąć w systemie berlińskim, najniższy poziom oscylował wokół 5 ppm. Z upływem czasu na widocznej w „przekroju†warstwie piachu, pojawiły się żłobienia, które pozostawiły, robaki tzw „bristleâ€. Na wierzchniej warstwie piachu, okresowo pojawiały się „wysypy†rożnego rodzaju małych organizmów, analogicznie do dojrzewania zbiorników „berlińskichâ€. To co jednak znacząco było odmienne od dojrzewania zbiornika „berlińskiegoâ€, to t fakt, iż zbiornik, pomimo zbyt krótkiego czasu, koniecznego do uznania za dojrzały, takie cechy wykazywał. Praktycznie nie pojawiła się masowo derbezja, ani żadne inne nieporządne glony. Bardzo szybko umieszczone koralowce miękkie, zachowywały się tak, jak w całkowicie ustabilizowanych i dojrzałych zbiornikach. Również koralowce twarde, szybko „pompowały†się do pożądanych rozmiarów. Tak też, po pierwszych miesiącach istnienia tego zbiornika, wykazuje on oznaki ustabilizowania.

Jedyne problemy, pojawiały się na powierzchni żwiru. Niezbyt wyrośnięte glony nitkowate, jak tez dyfteryt, który był dość ciężki do zebrania. Co dziwne, cały zbiornik był wolny od derbezji, które pojawiła się wyłącznie i równomiernie na całej wierzchniej warstwie żwiru. Początkowo derbezja, była usuwana mechaniczna, jednak pozostawienie jej w spokoju, nie powodowało jej narastania, a wręcz stopniowe jej zmniejszanie. Jest to prawdopodobnie związane z występowaniem amoniaku i fosforanów, uwalnianego w bardzo aktywnym procesie mineralizacji powierzchni dna. Z upływem czasu, widać również stopniowe ciemnienie, śnieżnobiałego, początkowo żwiru w jego „przekroju poprzecznymâ€. W porównaniu do filtracji berlińskiej zbiornik wykazuje dużo większa stabilność, na okresowe zwiększenie się obciążeń białkowych, np. w okresie dużego a systematycznego karmienia koralowców i ryb. Pewnym problemem jest utrzymanie w dobrym stanie piaszczystego podłoża. Literatura podaje, iż system plenum zaczyna w pełni pracować, po okresie trzech miesięcy, co oznacza, iż zbiornik dopiero osiągnie pełną stabilność.

Główną korzyścią systemu „plenum†jest fakt iż może on być bardziej obciążany biologicznie niż ma to miejsce w systemie berlińskim. Jest to związane z duża większa ilością miejsc w których zachodzi denitryfikacja, czyli rozkład NO3 do wolnego azotu. Te miejsca to oczywiście górna i w mniejszym stopniu dolna, warstwa piachu. Jest to bardzo duże objętościowo złoże filtracyjne, i dodatkowo bardziej efektywne, niż denitryfikacja w porównywalnej objętości żywej skały. Niezwykle ciekawy jest aspekt zjawisk chemiczno-fizycznych zachodzących w systemie „plenumâ€. Otóż woda w zbiorniku, posiada dodatnie ORP ( potencjał ortoredukcyjny). Zwykle potrafi dochodzić do + 400 (mV). Złoże piaskowe posiada ujemny potencjał, od – 100 do –300 . Jednak warstwa wody, pomiędzy dnem a złożem piaskowym, posiada co prawda również ujemne ORP, jednak znacząco wyższe niż ORP złoża piaskowego. Ta sytuacja – bardzo wysokie ORP w wodzie, bardzo niskie w piachu i podwyższone w plenum sprawia, iż złoże pracuje w strefie wymiany ładunków elektrycznych. Tego zjawiska nie zaobserwujemy w systemie DBS ( głębokiego złoża piaskowego). Jest to również wytłumaczenie, dlaczego nie należy łączyć plenum z woda w zbiorniku. Oczywiście pomiędzy plenum, a woda w zbiorniku zachodzi nieustanna dyfuzja. Ale musi ona zachodzić poprzez warstwę piachu. Dlatego tez nie wolno zamieniać siatki oddzielającej warstwy żwiru i piachu na gęstsze materiały. Jeśli ograniczymy w ten sposób dyfuzje w plenum powstanie z czasem siarkowodór.

Oczywiście ten system wymaga użycia, bardzo efektywnego odpieniacza. Właściwym wydaje się zastosowanie rektora wapiennego dla uzupełniania pierwiastków śladowych. Użycie miksera wapiennego, musi być ostrożne, tak by nie dopuścić do kalcyfikacji wierzchniej warstwy piachu, przy przedawkowaniu wody wapiennej.

Istnieje możliwość zastosowania systemu plenum, jako osobnego złoża filtracyjnego. Oznacza to iż w zbiorniku, jest tylko bardzo drobna warstwa żwiru koralowego około 2 cm, zaś plenum jest umieszczone jako osobna taca i połączona z obiegiem wody systemu filtracyjnego. Taka taca, powinna mieć powierzchnie 2/3 powierzchni akwarium, zaś jego budowa jest taka sama jak w przypadku umieszczenia złoża piachu, na dnie akwarium. Dołożenie żywej skały może być zminimalizowane do kilku kamieni. Nie jest konieczne, by takie złoże, oświetlać intensywnie. Jest to to rozwiązanie korzystniejsze, gdyż łatwiej zbierać dyfteryt na takim złoży, tym bardziej iż można ograniczyć jego powstawanie ,puszczając wodę ze zbiornika przez odpienaicz i okresowo wymieniany filtr mechaniczny. Oczywistym minusem jest konieczność pomieszczenia pokaźnych rozmiarów „tacy†z łożem piaskowym.

Na koniec, pewna wskazówka natury estetycznej. Otóż, złoże piskowe z czasem staje się dość nieatrakcyjnie i wygląda jak głęboka warstwa mułu. Stworzenie listew maskujących , daje toporną 10 cm ramę. Lepszym wyjściem jest taka konstrukcja podstawy pod akwarium , by zbiornik wchodzi w podstawę/szafkę na 10 cm. Pomimo, iż wydaje się to trochę skomplikowane (wycięcia, przeróbki w stelażu etc), warto o to zadbać, by później nie martwić się, nieładnym szerokim pasem ciemnego piachu.

2313_thumb.attach

2314_thumb.attach

2315_thumb.attach

2316_thumb.attach

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

no tak, imponujący post.

tylko czy nie powinno się bardziej odnosić plenum do DSB niż do metody berlińskiej ?

z tego co kiedyś czytałem a co pozostało mi w głowie to długoterminowo nie ma zasadniczo widocznej przewagi plenum nad DSB. po prostu są to dwie alternatywne metody o bardzo zbliżonych efektach działania.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mam pewien rodzaj dyslekcji, jesli mi slownik nie podkresli to moge nie zauwazyc bledu. Mam jednak wrazenie że wiekszośc chwaili sobie takie posty bardziej, niz te w ktorych wytyka sie literówki.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Drugim, nowszym pomysłem na filtracje jest system głębokiego złoża piaskowego ( Deep Bed Sand - DBS). Zakłada on umieszczenie w zbiorniku, kilkunasto centymetrowej warstwy piachu o bardzo niskiej granulacji. Ten piach ma zostać zasiedlony, przez rożnego rodzaje zwierzęta, których aktywność ma wykluczyć powstawanie siarkowodoru. Zalety tego systemu są warte rozważenia, lecz wydaje się iż jest on bardzo problematyczny w naszych warunkach. Trudno otrzymać w pełni skolonizowana, żywą skalę, jak też wszelkiego rodzaju robaki, wegetujące w piachu. Idealny byłby dodatek, piachu pobranego z naturalnego środowiska, lecz z racji zmian zachodzących w długim transporcie , jest to niemożliwe do zrealizowania. Można obawiać się , iż zanim warstwa głębokiego piachu, zacznie pełnić role żywego filtra, mogą się pojawić się bardzo istotne problemy. Musimy być również świadomi iż w przeciwieństwie do systemu berlińskiego, takiego zbiornika nie można przenieść. Naruszenie mechaniczne łoża piaskowego, natychmiast zmieni wodę w płynącą toksynę. Oczywiście mówimy o zbiorniku pracującym parę lat.

Macieju, myślę że większość z tych metod została w jakiś sposób zmodernizowana i większm lub mniejszym stopniu dopracowana, stało się tak w wypadku metody DSB której jestem zwolennikiem, byłem też jej "zakładnikiem" a raczej wytycznych wspomnianych w Twoim artykule czyli DSB umieszczonym w głównym zbiorniku, w swoim drugim akwarium zastosowałem wg "starej" szkoły 7 cm w akwarium, i doświadczyłem potęgi złoża DSB po około 2 latach, niestety jego moc z czasem może przejść na złą stronę, dlatego teraz w 3 akwarium DSB będzie w sumpie i nic mu nie bedzie przeszkadzać, a do zmiany DSB po 2 latach będzie przygotowana druga komora w sumpie i tak w kółko aż do mojego końca albo jej (gdzieś to już słyszałem:))

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

niektórzy uważają za lepszą metodę w sumpie trzymać spagetti i oświetlać,inni zaś samo dsb w sumpie,sam nie wiem co lepsze ? mam jedno i drugie.

w jednej komorze dsb plus pompka cyrkulacyjna,w następnej spagetti,oświetlam je dwoma żarówkami diodowymi 1,5 w.każda

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×