Marqo 0 Zgłoś odpowiedź Napisano 29 Wrzesień 2009 Coraz poważniej myślę nad przeprowadzką do nowego zbiornika 300+ . Jako, że mam po sąsiedzku dobrego stolaża to chciałbym postawić nowe akwa właśnie na drewnianej ramie . Zbiorniczek ma być oglądany z 3 stron , z jednej strony ma być dostęp w postaci drzwiczek a reszte planuje przykryć płytą a następnie dać na to płytki cegiełki z kamienia (takie łupane) . Czu stelaż może być mniejszy od akwa ? Oczywiście u gór będzie blat . Może ktoś się podzielić wrażeniami z tego typu materiałem ? Czy drewno nie siądzie , rozejdzie się ? Jak zabezpieczyć taki materiał przed wilgocią ? Zwykły lakier do drewna a może coś jeszcze innego ? Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
mx3 0 Zgłoś odpowiedź Napisano 1 Październik 2009 Jak masz dobrego stolaza obok to idz do niego to Ci odpowie na wszystkie pytania, ale tak z mojego doswiadczenia: stelaz moze byc mniejszy ale nie duzo tak zeby zachowac stabilnosc, nie siadzie no chyba ze dasz za maly przekroj slupkow. Dobry lakier, kilka warstw i bedzie dobrze, moj stelaz pod 200l pracuje juz prawie 2 lata i nie ma zadnych zmian bo gruby blat dobrze rozklada obciązenia. Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
kaziko 1 Zgłoś odpowiedź Napisano 1 Październik 2009 generalnie jak popatrzysz jakie zbiorniki slodkowodne ludzie stawiaja na drewnianych szafkach to widac, ze da sie postawic nawet wieksze pojemnosci. znaczenie beda mialy wymiary, bo najpewniej wyjdzie Ci dlugosc ponad metr a to oznacza koniecznosc podparcia blatu gdzies w srodku. i to bedzie jedyny minus w porownaniu do stelaza aluminiowego czy stalowego. Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Dewu 0 Zgłoś odpowiedź Napisano 1 Październik 2009 Witam. Mój zbiornik (podstawa 200x60) stoi na drewnianej konstrukcji. Aby uniknąć problemów wykonałem całą szafkę z blatów dębowych o grubości 4 cm. Całość polakierowałem lakierem do malowania jachtów. Niestety wadą takiego rozwiązania jest jego cena. Oprócz dębu, można zastosować gatunki egzotyczne odporne na wodę: tek, merbau. Są to gatunki drewna które można stosować przy wykańczaniu pomieszczeń mokrych, np łazienek. Te gatunki są nie tylko odporne nawilgoć, ale również są odporność na ściskanie i odkształcanie. Przy wykonaniu stelażu z drewna, z uwagi na odkształcalność materiału trzeba uwzględnić też odpowiednie podparcie konstrukcji, które zapobiegnie ugięciom drewna. Z tego powodu blat nie powinien być dużo większy od samej konstrukcji. Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Borys_HD 0 Zgłoś odpowiedź Napisano 1 Październik 2009 zobacz tutaj: http://www.saltvannsforum.no/forum/showthread.php?t=13763 stelaz drewniany w trakcie budowy - potem tylko ladnie obudowac toto Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Marqo 0 Zgłoś odpowiedź Napisano 1 Październik 2009 stelaż , rama ma być mniejsza od blatu o ok 5 cm z 3 stron (wykończenie chcę dać równo z akwa i blatem) . Drewno będzie pewnie jakieś zwykłe ale postaram się je dobrze zabezpieczyć . Po środku ma być dodatkowy słupek podpierający blat . Cała konstrukcja ma być dość wysoka , nie chcę się schylać aby oglądać rybki . Jak poradzić sobie z wypoziomowaniem takiej rany ? Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Dewu 0 Zgłoś odpowiedź Napisano 1 Październik 2009 Jeśli podłoże jest równe, to dla kogoś kto choć trochę dłubie w drewnie to wystarczy poziomica, jakieś wystrugane kliniki i z uzyskaniem właściwej powierzchni nie ma problemu. Jeżeli nie masz w takich pracach doświadczenia, to może poproś o pomoc owego sąsiada - stolarza. W ten sposób unikniesz kłopotów z wypoziomowaniem oraz stabilnością konstrukcji. Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Marqo 0 Zgłoś odpowiedź Napisano 1 Październik 2009 Jeśli podłoże jest równe, to dla kogoś kto choć trochę dłubie w drewnie to wystarczy poziomica, jakieś wystrugane kliniki i z uzyskaniem właściwej powierzchni nie ma problemu. Jeżeli nie masz w takich pracach doświadczenia, to może poproś o pomoc owego sąsiada - stolarza. W ten sposób unikniesz kłopotów z wypoziomowaniem oraz stabilnością konstrukcji. No dobra ale stosując kliny cały nacisk kumuluje się właśnie w tych miejscach. Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Dewu 0 Zgłoś odpowiedź Napisano 2 Październik 2009 Jeżeli zastosujesz kliny z drewna tej samej lub wyższej twardości co konstrukcja i precyzyjnie je wykonasz ( muszą przylegać całą swoją powierzchnią do obu elementów) to nie będzie to miało ujemnego wpływu na wytrzymałość całej konstrukcji. Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach