Angela49 0 Zgłoś odpowiedź Napisano 20 Wrzesień 2009 Proszę o pomoc Od mniej więcej 8 miesięcy nie mogę poradzić sobie z sinicą. Akwarium (1000l)ma prawie dwa lata. Sinica pojawiła się po chorobie ryb. W jedynym, w miom mieście sklepie zoologicznym, w którym zajmują się akwarystyką morską, poradzili mi, żeby wymieniać często wodę, zwiększyć przepływ, zminejszyć do minimum naślwietlanie...... i nic to wszystko nie dało. Sinica jest cały czas, z mniejszym lub większym nasileniem, ale jest. Osiada na skałach, pisku i bezkręgowcach. Sinica spowodowała duże straty- padły ryby, ukwiał, parę bezkręgowców, nawet ślimaki. Chciałam kiedy zastosować erytromycynę, ale na różnych forach piszą, że to tylko chwilowa poprawa, więc dałam sobie spokój. Pomóżcie proszę albo poraździe gdzie szukać pomocy..... Jak trzeba będzie to wsadzę zdjęcie. Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Mariusz 0 Zgłoś odpowiedź Napisano 20 Wrzesień 2009 Daj zdjęcie tylko dobrej jakości to pomoże w identyfikacji. Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
andrniew 0 Zgłoś odpowiedź Napisano 20 Wrzesień 2009 Zadbaj o jakośc wody , aby była jak najlepsza . Czyli RO + DI + dobra sól. Dodatkowo podnies KH do 9-10 i tak trzymaj dopóki sinice nie zejdą. pozdrawiam Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
blue.wave 0 Zgłoś odpowiedź Napisano 3 Październik 2009 Droga koleżanko. Miałem ten sam problem u siebie. Według mnie nie ma się ztym dzidostwem co cackac. Problemem nie są same gluty, ale toksyny jakie wydzelają. Im dłużej zwlekasz tym większe możesz odnieśc rozczarowanie. Bakterie wywołujące choroby same w sobi są niegroźne, ale ich toksyny zabijają. Na toksyny polecam węgiel, ale to nie rozwiązuje sprawy i wyjaławia wodę. To g..no żywisię tym, co nie pożrą inne mikroby więc poprawa parametrów też może nie pomóc, a czas leci. Jedynie silny antybiotyk, potem węgiel i podmiana wody(48godz.) po czym silna dawka bakterii i pożywka codziennie przez kilka dni. Polecam Duomox- obędzie się bez strat. Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
jaro37 5 Zgłoś odpowiedź Napisano 3 Październik 2009 Ja zastosowalem u siebie Chemiclean red slime remover,sinice odeszly w zapomnienie,zero strat.Preparat do kupienia na allegro . Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
blue.wave 0 Zgłoś odpowiedź Napisano 4 Październik 2009 Cmemiclean owszem, słyszałem i widzałem, ale...Najakiej zasadzie działa, bo jeśli usuwa żródło pokarmu, to nie działa w100%, a ztego co wiem w większości przypadków efekt jest czasowy lub częściowy, bo nie niszczy przetrwalników. Pozdrawiam. Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach