Skocz do zawartości
billy22

MORSZCZAKI czy watro??

Rekomendowane odpowiedzi

cze, mam pytanie, kupuje ktos z was kwartalnik "morszczaki"??

sam moze bym sie skusil, moze nawet na prenumerate ale nie wiem czy warto???

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeżeli będą dotrzymywać terminów (nie tak jak ostatnio, że pół roku czekano na nowy numer) to i tak: NIE WARTO

NIC ciekawego

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

bo szukalem jakiegos polskiego czasopisma i znalazlem tylko "to"

po ang. jest "coral" ale ja "ucze" sie anglika prawie 7 lat i troche kiepsko..

dogadac bym sie dogadal, ale po naukowemu czytac to jeszcz za duzo...

naprawde nie ma nic po polsku???

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Niestety po polsku jeszcze poza "Morszczakami" to nic nie ma z czasopism.Ja prenumeruję morszczaki bo liczę że może się rozwinie na miarę czasopisma"coral".Dobrze było by mieć takie czasopismo w języku polskim,a narazie to tak jak pisał Mariusz.Więcej i za darmo znajdziesz w internecie. :-)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Pierwszy numer morszczakow ukazal sie jakos w polowie 2004 roku. do dzisiaj wyszly zaledwie 3 numery (mamy poczatek 2007 gdyby ktos pytal). www.morszczaki.pl przestalo dzialac. wykupowanie dzisiaj prenumeraty byloby malo rozsadne. ale generalnie to szkoda, ze morszczaki zamarly bo inicjatywa byla cenna , moze troche na zasadzie na bezrybiu i rak ryba, ale zawsze...

coral magazine w sklepie w w-wie kosztuje ok 30zl. poziomem merytorycznym i zawartoscia (w sensie, ilosci informacji) bije morszczaki na glowe. nie jest pisany naukowym jezykiem bo jakby nie bylo to pismo dla hobbystow - pewnie masz na mysli pewne zwroty akwarystyczne ktorych nie uzywa sie w potocznym jezyku , fakt, trzeba sie wspomoc slownikiem czasami, ale pozniej juz jest z górki. da sie czytac.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

w ostatnim jaki mam listopad 2006, tematem przewodnim jest frogfish. nie zdazylem jeszcze przeczytac, kupilem w zeszlym tygodniu.

http://www.coralmagazine.com/currentIssue.htm

przy tej okazji : jest jedna w anna zoo w galerii mokotow w w-wie, cena bagatela 800zł. generalnie seria artykulow o tych rybach w naszych realiach bedzie malo przydatna (co nie znaczy , ze mało interesujaca) bo chyba stosunkowo niewielu akwarystow ma warunki i decyduje sie na te ryby.

drugi temat przewodni to gąbki. tutaj juz zapowiada sie ciekawiej.

inny artykul : dewastacja srodowiska rafowego, prowadzone byly badania na temat wplywu odlowow blazenkow i ukwialow ze srodowiska naturalnego. okazuje sie, ze w tej chwili populacja niektorych gatunkow stanowi ok.1/10 populacji jaka mozna spotkac w obszarach bedacych pod ochrona, czyli tam gdzie, zadne odlowy nie nastepuja i gdzie nie ma turystow.

fosforany w akwarium : skad sie biora i jak wplywaja na funkcjonowanie akwarium .

cos o morzu czerwonym.

do tego 3 strony o zoanthidach.

krotka notka o jednym zgatunkow konikow morskich , to jest fajna kolumna, w sumie na 2-3 stronach w kazdym numerze encyklopedycznie opisywane sa jakies zwierzeta ilustrowane swietnymi fotografiami, gdzie zwierz żyje, czym sie żywi w akwarium , jakie ma wymagania hodowlane, etc etc

do tego jeszcze sporo ciekawostek, kolumna dla poczatkujacych (tutaj akurat o wapniu w akwarium).

coś jak totm. z opisem calego systemu fotografia calosci i uwagami wlasciciela.

wszystko ilustrowane wysokiej jakosci fotografiami, to trzeba przyznac, ze jak sie oglada jakis numer coral to pozniej czlowiek siedzi i sie zastanawia jak te obrazki uzyskac w swoim zbiorniku.

dawniej byl ciekawy numer o pustelnikach (temat przewodni), ukwialach (łacznie z informacjami o propagacji), blazenkach, hodowla planktonu (świetne fotki).

jak sobie wejdziesz na coralmagazine w necie i popatrzysz na okladki to na kazdej jest fotografia i zwiazany z nia temat przewodni wydrukowany wieksza czcionka. temat przewodni jest badany doglebnie, tzn, omawia go kilka artykulow roznych autorow, ktorzy w danym temacie ma prowadzilo badania naukowe lub ma kilkuletnie doswiadczenie hodowlane w swoim akwa. to ciekawe, ze czasami mozna wychwycic rozne spojrzenia na tensam temat zaleznie od tegokto jakie mial doswiadczenia wlasne w danym temacie. generalnie polecam.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

kaziko jak mógłbyś to skopiuje mi ten artykuł o fosforanach :-) byłbym wdzięczny

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×