Skocz do zawartości

kaziko

Użytkownik
  • Zawartość

    100
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    1

Zawartość dodana przez kaziko

  1. kaziko

    Ferma w Polsce - co o tym myslicie?

    przeczytalem caly wątek od poczatku i generalnie gratuluje pomysłu i zycze sukcesu. mam tylko pytanie o skalę planowanego przedsięwzięcia. ta ferma to ma być stelaz pietrowy na 2 płaskie zbiorniki w domu czy to ma być taka ferma jak calfo opisuje w swojej ksiazce, czyli cos jak 20x1000l w specjalnie zbudowanym baraku obok domu , czy to co jest w hali targowej wola w warszawie ? bo jesli to pierwsze - no to ok , mozna to nazwac ferma jak ktos chce i mozna sprzedawac wg zasad jak opisal to Grzegorz Dyzma bo to nadal poprostu dwa akwaria domowe w ktorych cos sobie wyrośnie. jesli to drugie to sory, ale zadne to hobby będzie tylko normalna orka jak na roli , żeby cos wyroslo. biznes plan z dobrą kalkulacją sie przyda. to co pisze Martin to święta racja - na dużą skalę nie da się tego prowadzić na czarno, jak sie urzędy same nie zainteresują to prędzej czy później upierdliwy sąsiad napisze skargę , bo mu od wilgoci grzyb na ścianie wyróśł albo wredny konkurent doniesie bo mu podatki doskwierają i nie może tolerowac konkurencji , ktora ich nie placi. skala ma tu duze znaczenie : juz ktos wczesniej chyba pisal o tym. lokalny rynek szybko sie nasyci wiec trudno dlugofalowo liczyc na klientow przyjezdzajacych po odbior osobiscie, wyjscie dalej oznacza problem logistyki i wszystko co za tym idzie czyli reklamacje, przemarźnięte korale zimą, paczka zawieziona do Ustrzyk Dolnych zamiast do Szczecina, do tego jeszcze klienci , ktorzy od pewnego momentu nie patrza na to jak na jakas ferme hobbystow tylko jak na kazdy inny sklep ktoremu sie placi i od ktorego sie wymaga (np.szybkiej dostawy). nadal trzymajac kciuki za wasze plany , powiem co wiem na podstawie prawie 40 lat obserwacji tzw. "życia" - jak hobby staje działalnością zarobkową to bardzo szybko przestaje być hobby i staje się zwyczajną pracą. slyszalem to kilka razy od ludzi z różnych branż, w różnym wieku, w różnych krajach. tego wam oczywiscie nie życzę.
  2. kaziko

    Wundermani a e.quadricolor - bezpieczne ?

    po prostu krewetki tak mają, że biegaja po koralach, ukwiałach i calej reszcie, u mnie tak najczesciej robila l.amibonensis. generalnie właziły w poszukiwaniu pozywienia ktore koral czy ukwial gdzies tam sobie zlapal. ukwial drażnionyw ten sposob moze sie oczywiscie skurczyc, ale nie sadze aby cos sie zlego stalo.
  3. kaziko

    Chory Błazenek ,Brooklynella Hostilis

    tak jak pisalem Ci na nano-reef.pl wszelkie zrodla lacznie ze slowem drukowanym podaja jako metode chemie lub kapiel w wodzie slodkiej. dodatkowo wilkerson w swojej ksiazce zwraca uwage na to , ze generalnie choroba jest wprowadzana do zbiornika przez ryby pochodzace z odlowu - wiec pasuje to do Twojego opisu - i najlepsza metoda na unikanie tej choroby jest kupowanie ryb z hodowli. czosnek faktycznie ma wlasciwosci bakteriobojcze, ale nie jest lekarstwem jako takim i mala jest szansa, aby wykonczyl pasozyty ktore powoduja ta chorobe. sory, ze Cie nie pocieszam ....
  4. kaziko

    Wundermani

    w zbiorniku glownym raczej larwy sie nie uchowaja. w sumpie albo kominie zdarzalo sie , ze przezywaly pojedyncze sztuki. ale jesli larwy odlowi sie do oddzielnego zbiornika i zapewni dostepnosc pokarmu (ktory jak zwykle w przypadku chowu mlodych w akwarium jest sprawą kluczową) to bez problemu dają sie odchowac. ksiazka wspomniana przez ocelocika opisuje wystarczajaco szczegolowo caly proces. tak sie sklada, ze wurdemanni jest jedną latwiejszych krewetek do rozmnożenia, ze wzgledu na stosunkowo krotki okres larwalny. H.picta i L.debelius sa wrecz odwrotnie trudne, l.amboinensis w warunkach domowych sa tylko nieudokumentowane plotki, ze podobno ktos po dobrze ponad 100 dniach uzyskal pojedynczą sztuke, w sumie podobno kilka razy sie to udalo ludziom na swiecie.
  5. kaziko

    No i doszedl do mnie ATON

    jesli to nie pierwszy raz to znaczy , ze nastepnym razem trzeba kupic cos innego. druga sprawa, ze produkt jest na gwarancji.
  6. kaziko

    Uwierz w ducha -czyli ceramika domowej roboty

    ludzie robią takie rzeczy od lat prostszymi metodami : http://www.garf.org/MPegs/AragocreteArch.html http://www.garf.org/howtodoinformation.htm#Aragocrete cement portlandzki sie doskonale sprawdza. dokladnie jak tytan pisze, skala jest zywa wtedy kiedy masz na niej/w niej zycie. po wypaleniu nic nie bedzie wiec trudno to bedzie nazwac półżywą skałą. wszystko zginie. wiec de facto bedziesz mial po prostu dwa zlepione kawalki skaly jeden naturalnego rafowego pochodzenia drugi z gliny.
  7. kaziko

    Obsada

    panowie, spokojnie, ten link zawiera informacje ogolna bez precyzowania o jakie gatunki ukwialow chodzi, a tych sa setki jesli nie tysiace, tak zimnolubne jak i tropikalne, symbiotyczne i nie. yamnik, ja tez sie ostatnio zastanawialem czy nie zrobic akwarium z ukwialami i blazenkami. e.quadricolor wystepuje w kilku odmianach barwnych i jest latwy w utrzymaniu, u mnie podzielil sie pod oswietleniem 2x39w. nie wiem na 100% czy rozno kolorowe odmiany nie bede sie zwalczaly, ale na chlopski rozum jest szansa , ze beda zyly w jednym zbiorniku. jak ktos napisal wyzej, jesli jest miejsce to rozne gatunki moga zyc ze soba. w acroporze widzialem chyba w jednym zbiorniku 2 rozne e.qudricolor i jeszcze jakies 2 gatunki ukwialow. jak kupowalem swojego e.q. to siedzial w zbiorniku 60 litrow z 6 inymi ukwialami z czego conajmniej jeden byl innego gatunku. oczywiscie trudno wyrokowac dlugoterminowo z takich obserwacji, ale imho cos da sie z tego wykombinowac. a efekt moze byc fajny. wyobraz sobie 3-4 rozne kolory e.q. i kilkanascie blazenkow w nich. jak sie wpusci male to efekt bedzie jak w naturze , najwiekszy zostanie samica, pozostale beda samcami. na malediwach widzialem i to wyglada niesamowicie jak w ukwiale uwija sie takie stadko. ja mam w tej chwili dwa ukwialy, oczywiscie DNA te same w 100% bo z podzialu, siedza obok siebie, blazenki swobodnie miedzy nimi plywaja, do tego jeszcze krab porcelanowy symbiotyczny, ale juz pod ukwialem bo blazenki jak podrosly to go prezepedzily. dla mnie generalnie ukwial+blazenki to symbol akwarium morskiego i od poczatku dązylem do tego , ze miec taki zestaw w akwarium.
  8. kaziko

    Sarcophyton

    byl w poblizu jakis ukwial lub inny agresywny koral z długimi polipami ktory mogl go poparzyc ? jesli do tego sa blizny na pniu to moze masz jakiegos slimaka ktory go podgryza. u mnie na przestrzeni paru miesiecy wystapily wszystkie 3 zjawiska, ale szczegolnie slimak dal sie we znaki. chyba wlasnie przez niego sarco zaczal miejscami "łuszczyć się".
  9. kaziko

    rafa andrniewa

    generalnie nie wiem na czym Harari opierasz swoje zdecydowane przekonania. swego czasu sporo poczytalem na temat LR i teorii o zjawisku filtracji zachodącym w skale. poczawszy od roznych dyskusji netowych skonczywszy na publikacjach R.Shimka nie wyłączając oczywiscie spolszczonego artykul na reefcentral. wniosek nasuwa sie taki, ze na 100% nie wiadomo co decyduje o wlasciwosciach flitracyjnych LR. owszem sa punkty co do ktorych wiekszosc obserwatorow i badaczy jest zgodna, ale nie spotkalem sie nigdzie z jednoznacznym naukowym dowodem potwierdzajacym proawdziwosc tej czy innej tezy. w zwiazku z tym , ze do konca nie wiadomo co zachodzi w LR to na jakiej podstawie mozna stwierdzic, ze nie da sie jej zastapic? niedawno w jednym z numerow Coral Mag (eng) bylo pokazany zbiornik, nie jestem pewien, czy 1500, 2500 litrow w 100% na ceramice. faktem jest , ze LR byla w 100% wyposazeniem akwarium ,ale na poczatku do uruchomienia zbiornika, i w nastepnych miesiacach sukcesywnie usuwana, od ponad roku w zbiorniku nie ma juz nawet 1 grama LR i wlasciciel nie zaobserwowal zadnych negatywnych zmian. pzdr,K
  10. kaziko

    Ciekawostka - tridacna gigas

    a ja znalazlem w necie analizy ekonomiczne ferm przydaczni. no nie sa najnowsze bo sprzed kilku lat, ale nie sadze, zeby ceny sie mocno zmienily. cena jednej sztuki 4cm t.giagas przy zakupie 200szt to koszt rzędu max kilku dolarów (bodajze $4,5). porazajace.
  11. kaziko

    KONKURENCJA ?!

    Panowie, po pierwsze primo pewne mechanizmy zachowan sa uniwersalne i tego nie zmienicie. Jeszcze raz powtorze, ze jedynym powodem dla ktorego zadne (bo de facto oprocz nano-reef.pl zadne inne sie nie rozkrecilo) forum na temat awarystyki morskiej nie funkcjonuje oprocz wspomnianego wlasnie nano-reef.pl jest liczba akwarystow morskich w polsce. ja mialem okazje obserwowac przez ponad trzy lata podobna sytuacje w innej dziedzinie i i dokladnie takie same efekty. mala liczba osob zawsze bedzie sie skupiala w jednym miejscu bo ich rozproszenie spowoduje zamarcie aktywnosci jednego z forow. nano-reef.pl dzieki uwarunkowaniom historycznym napedza sie samo i dopoki ilosc aktywnych w internecie akwarystow rafowych sie nie zwiekszy 2-3 krotnie to zadne konkurencyjne forum sie nie rozkreci. a ilu tych aktywnych jest ? wystarczy odszukac na nano-reef.pl watel pod tytulem "ilu nas jest", tam sie wpisali akwaryscie morscy , ktorzy odzywaja sie w necie. sory, psychologia tłumu się to nazywa. nie ja wymyslilem. nie mowie, ze takie alterntywne forum nie moze w ogole zaistniec, ale na pewno nie ma szans jesli jedynym celem bedzie bycie kopią nano-reef.pl.
  12. kaziko

    KONKURENCJA ?!

    baner zwiekszy liczbe wejsc, ale mala szansa zeby zwiekszyl ilosc postow.
  13. kaziko

    KONKURENCJA ?!

    popatrz na forum, ocen rezultaty i zastanow sie czy chce Ci sie to dalej ciagnąć?
  14. kaziko

    KONKURENCJA ?!

    Forum zacznie działać kiedy pojawi się efekt kuli śniegowej. Pytanie czy się pojawi?
  15. kaziko

    Czy oświetlenie nocne jest potrzebne?

    nie "masz rację" tylko argumenty. argumenty trzeba podac.
  16. kaziko

    Czy oświetlenie nocne jest potrzebne?

    @nowy_zarażony: nie tylko na hqi. dobrej klasy elektronika do t5 pozwala sterowac rozjasnianiem i sciemnianiem, co prawda sam tego nie widzialem.
  17. kaziko

    Czy oświetlenie nocne jest potrzebne?

    @błażej: klepiesz w koło macieju to samo nie podajac żadnego racjonalnego uzasadnienia, a jedynie powtarzajac mity. nie chce mi sie ciągnąć dyskusji w nieskończoność, wiec powtorze tylko, że w moim akwa nie widze, zadnych problemow z rybami , ktore w nocy nie maja zadnego nocnego oswietlenia (nigdy takowego nie mialem). i to co pisze @kevlar także potwierdza tezę , że nocne oświetlenie niczego istotnego rybom nie daje. daje tylko akwaryscie , ktory moze sie przygladac jak korale w nocy wychodzą na żer. dokladnie jak to napisal @tomasz. a co do cyrkulacji, nie wazne czy masz 20x czy 30x czy 99x - wazne jak jest ustawiona. jest roznica miedzy 5000l/h w skupionym strumieniu skierowanym ku powierzchni, w srodek czy na szybę etc etc. tak samo oczywista jest różnica pomiedzy strumieniem skupionym a rozproszonym. wiec podanie informacji o tym czy masz w dzien 30x a w nocy 20x niczego nie mowi. jak masz ustawione tak , ze wszedzie wieje to ryby nie maja gdzie w nocy pojsc spac bo przeplyw wody nie pozwala im zostac w jednym miejscu. u mnie blazenki mialy miejsce za skala gdzie przy dnie cala noc spedzaly spiac w jednym miejscu, a mam caly czas ~30x bez żadnych falowników bez żadnego sterowania, bez żadnych trybów nocnych i dziennych. za to spedzilem troche czasu szukajac optymalnego ustawienia pomp.
  18. kaziko

    Czy oświetlenie nocne jest potrzebne?

    jesli miales akwa bez pradu przez 8 godzin to brakowalo nie tylko swiatla ale pare innych rzeczy tez, jak chociazby napowietrzania wody (cyrkulacja przy powierzchni + odpieniacz), niektore gatunki ryby potrzebuja odpowiedniego nasycenia wody tlenem i jak im go brakowalo to poszly do powierzchni. osobiscie jakos nie widze zwiazku akurat z brakiem oswietlenia. moje obserwacje i doswiadczenie mowia cos innego. nie mam od poczatku zadnego oswietlenia nocnego i jak mialem blazenki to ani nie tracily orientacji w nocy, nie wpadaly w pompy cyrkulacyjne i ani razu nie wyskoczyl żaden... 1. musisz miec cyrkulacje w akwa ustawiona tak aby ryby mialy gdzie w nocy odpoczac w spokojnym nurcie , ktory nie bedzie ich nosil po calym akwa - moze wtedy przestana Ci wpadac w pompy. 2. jak im bedzie woda odpowiadala to nie beda wyskakiwac... :-D 3. nawet jak jest brak cyrkulacji to nie znaczy , ze rybie linia boczna przestaje dzialac powiedzialbym, ze wtedy nawet dziala lepiej bo nie ma silnego ruchu wody ktory "zmywa" odbicia od skal, przeszkod itd , ktore linia boczna obiera. nie ma tez drgan generowanych przez pompy. 4. w morzu nie ma pompek, ale jest za to cala masa innych rzeczy przed ktorymi ryba taka jak blazenek musi sie wystrzegac, lancuch pokramowy nie spi w nocy i zawsze bedzie jakis drapieżnik polujący.
  19. kaziko

    Czy oświetlenie nocne jest potrzebne?

    @Mariusz : jesli ktos ma zamiar je rozmnazac to pewnie tak... @Pa_blo :a co kiedy w naturze maja bezksiezycowa noc ? żyją w stresie ? ryby to nie ludzie, potrafia orientowac sie w przestrzeni dzieki linii brzegowej, w ten sposob potrafia tez wyczuc ruchy duzego drapieznika. do tego zmysl węchu (np. wykrywanie ukwialow i agresywnych korali). nie mowie, ze wzrok nie jest wykorzystywany, ale gdyby mial odgrywac istotna role to w okresach kiedy jest seria bezksiezycowych (lub pochmurnych)nocy te ryby musialyby sie po prostu zakopać w mule... kiedys czytalem artykul o wplywie fazy ksiezyca na rozmnażanie płciowe korali twardych na wielkiej rafie koralowej. poczatkowo sadzona, ze chodzi o swiatlo ksiezyca (nasienie było wypuszczane przez korale jakies 7-9 dni po pelni ksiezyca), ale blizsze badania wykazaly, że swiatlo nie odgrywa zadnej roli. bardziej chodzi o pozycje ksiezyca i jego oddzialywanie na przyplyw i odplyw. okazalo sie , ze wlasnie to ma znaczenie (plus sezonowe podniesienie temperatury, plus pora nocna) przy wyzwalaniu zbiorowej orgii rozmnażania droga plciowa. samo swiatlo ksiezyca nie mialo zadnego wplywu... nie wiem jak w przypadku ryb moze byc tak jak z koralami, a moze rzeczywiscie pozycja ksiezyca ma tu znaczenie. ja w akwarium nie zauwazam , zadnego wplywu czy jest jakies nocne oswietlenie czy nie...
  20. kaziko

    sól - przechowywanie

    ja kupuje male opakowania kenta (6kg), w foliowej torbie na gorze jest taki zatrzask (albo kij wie co, nie wiem jak nazwac), ale jak raz sie porwala to poszedlem do carrefuora i kupilem taki pojemnik do przechowywania zywnosci, szczelnie sie zamyka i miesci sie 90% 6kilowego opakowania.
  21. kaziko

    Artemia

    a mnie sie wydaje (sory , ale nie jestem na 100% pewien), ze jak pamietam calfo robil jakies badania i stwierdzil, ze dorosla artemia ma wartosci odzywcze rowne niemal zeru (jak grzyby w diecie czlowieka, dodaja smaku i zapychaja żołądek, ale przy życiu cię nie utrzymaja).
  22. kaziko

    Czy oświetlenie nocne jest potrzebne?

    imho nie ma żadnego, oprócz Twojego komfortu jeśli lubisz obserwacje zycia w nocy, co moze byc swoja droga dosc ciekawe.
  23. kaziko

    MORSZCZAKI czy watro??

    w ostatnim jaki mam listopad 2006, tematem przewodnim jest frogfish. nie zdazylem jeszcze przeczytac, kupilem w zeszlym tygodniu. http://www.coralmagazine.com/currentIssue.htm przy tej okazji : jest jedna w anna zoo w galerii mokotow w w-wie, cena bagatela 800zł. generalnie seria artykulow o tych rybach w naszych realiach bedzie malo przydatna (co nie znaczy , ze mało interesujaca) bo chyba stosunkowo niewielu akwarystow ma warunki i decyduje sie na te ryby. drugi temat przewodni to gąbki. tutaj juz zapowiada sie ciekawiej. inny artykul : dewastacja srodowiska rafowego, prowadzone byly badania na temat wplywu odlowow blazenkow i ukwialow ze srodowiska naturalnego. okazuje sie, ze w tej chwili populacja niektorych gatunkow stanowi ok.1/10 populacji jaka mozna spotkac w obszarach bedacych pod ochrona, czyli tam gdzie, zadne odlowy nie nastepuja i gdzie nie ma turystow. fosforany w akwarium : skad sie biora i jak wplywaja na funkcjonowanie akwarium . cos o morzu czerwonym. do tego 3 strony o zoanthidach. krotka notka o jednym zgatunkow konikow morskich , to jest fajna kolumna, w sumie na 2-3 stronach w kazdym numerze encyklopedycznie opisywane sa jakies zwierzeta ilustrowane swietnymi fotografiami, gdzie zwierz żyje, czym sie żywi w akwarium , jakie ma wymagania hodowlane, etc etc do tego jeszcze sporo ciekawostek, kolumna dla poczatkujacych (tutaj akurat o wapniu w akwarium). coś jak totm. z opisem calego systemu fotografia calosci i uwagami wlasciciela. wszystko ilustrowane wysokiej jakosci fotografiami, to trzeba przyznac, ze jak sie oglada jakis numer coral to pozniej czlowiek siedzi i sie zastanawia jak te obrazki uzyskac w swoim zbiorniku. dawniej byl ciekawy numer o pustelnikach (temat przewodni), ukwialach (łacznie z informacjami o propagacji), blazenkach, hodowla planktonu (świetne fotki). jak sobie wejdziesz na coralmagazine w necie i popatrzysz na okladki to na kazdej jest fotografia i zwiazany z nia temat przewodni wydrukowany wieksza czcionka. temat przewodni jest badany doglebnie, tzn, omawia go kilka artykulow roznych autorow, ktorzy w danym temacie ma prowadzilo badania naukowe lub ma kilkuletnie doswiadczenie hodowlane w swoim akwa. to ciekawe, ze czasami mozna wychwycic rozne spojrzenia na tensam temat zaleznie od tegokto jakie mial doswiadczenia wlasne w danym temacie. generalnie polecam.
  24. kaziko

    MORSZCZAKI czy watro??

    Pierwszy numer morszczakow ukazal sie jakos w polowie 2004 roku. do dzisiaj wyszly zaledwie 3 numery (mamy poczatek 2007 gdyby ktos pytal). www.morszczaki.pl przestalo dzialac. wykupowanie dzisiaj prenumeraty byloby malo rozsadne. ale generalnie to szkoda, ze morszczaki zamarly bo inicjatywa byla cenna , moze troche na zasadzie na bezrybiu i rak ryba, ale zawsze... coral magazine w sklepie w w-wie kosztuje ok 30zl. poziomem merytorycznym i zawartoscia (w sensie, ilosci informacji) bije morszczaki na glowe. nie jest pisany naukowym jezykiem bo jakby nie bylo to pismo dla hobbystow - pewnie masz na mysli pewne zwroty akwarystyczne ktorych nie uzywa sie w potocznym jezyku , fakt, trzeba sie wspomoc slownikiem czasami, ale pozniej juz jest z górki. da sie czytac.
  25. kaziko

    Blazenki

    na chłopski rozum : niższa temperatura oznacza wolniejszą przemianę materii wszystkich organizmów w akwarium (a chyba wszystko co masz w akwa jest zmiennocieplne), wolniejszy rozwoj wszelkich pasożytów, które wcześniej atakowały ikrę. jeśli poważnie rozważasz hodowlę błazenków to postaw sobie dwa akwa po 30l do hodowli zooplanktonu, powinno wystarczyć na codzienne wyżywienie - młode muszą mieć żarło cały czas wokół siebie, do tego jedno małe akwa na larwy i w późniejszym okresie narybek. przeżywalność będzie znacznie większa niż w zbiorniku ogólnym.
×