Witam kolegów.
Proszę o zdiagnozowanie choroby, nie mogę nigdzie w sieci znaleźć czegokolwiek podobnego. Od jakiegoś czasu Amfiprion pływał z czymś przy skrzelach, jakby dwa włoski koloru różowego. W tej chwili to coś ma kształt małek kulki waty. Ryba ma to przy skrzelach i drugie ognisko mniej więcej po środku. Przełowiłem ryby do akwarium kwarantannowego (3 szt. pozostałe też już to mają tylko w trochę mniejszej skali). Czy koledzy spotkali się z tym ? Myślę że to jest pasożyt. Prosze o pomoc i z góry wielkie dięki.