blue.wave
Użytkownik-
Zawartość
568 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
Zawartość dodana przez blue.wave
-
Dokładnie jak piszesz, nie zjadłem wszystkich rozumów i wykorzystuję to, co ktoś, kiedyś już udowodnił. Nie piszę o tłumikach od traktora i krowich plackach, bo nikt ich w akwarystyce nie używa. Zastanawia mnie ta półkula południkowa? Co to do diabła jest? Tak myślałem,bez urazy, idąc dalej tym tropem u nas byłaby półkula północnikowa, na biegunach byłyby nocniki, a na równiku??? chyba muszę jeść więcej wieprzowiny i popijać piwem, ma dużo B12 Z tym Corriolisem masz rację, ale nie o to mi chodziło, tylko o kształt lejka i ściąganie zanieczyszczeń w dół. Wiek mamy XXI, a mój już podeszły
-
To weź se chłopie zrób doświadczenie z takim stożkiem i otworem na dole z wodą w środku i odetkaj korek. Zobaczysz, co się stanie . Potem to samo, tylko stożek czubkiem do góry, a potem wyraź swoją opinię. Ktoś mądrzejszy od nas już to zbadał. Albo lepiej, załóż wannę na głowę, idź na półkulę południową i tam powtórz doświadczenie, w drodze Ci się rozjaśni
-
A bo ten aparat się nie nadaje, białe też nie mogą być, ale Włodzimierza się podpytaj co się u Niego dzieje . Niektórzy 10 lat czekają na zeo na takie efekty Takie małe wyjśnienie dla Tych, którzy nie wierzą w "cuda" W obszarach, w których bujnie rozwijają się nasi podopieczni zachodzi wiele cyklicznych zjawisk, nie do końca zbadanych, do których w drodze ewolucji przez miliardy lat przystosowały sie organizmy żywe i od których uzależniona jest ich egzystencja. Są one okresowo stałe i 300-1000x silniejsze niż w naszym klimacie. Myślę tu o magnetyźmie i prądach wirowych, grawitacji księżyca itp. To właśnie te wielkości mają decydujący wpływ na organizmy. W historii Ziemi bylo wiele kataklizmów i ciężkich okresów w których przetrwało niewiele żyjących stworzeń, ale życie się odradzało dzięki energii w.w. zjawisk. W naszych zbiornikach najbardziej negatywnie na rozwój koralowców wpływają urządzenia, które de facto mają ratować im życie . Są to pompy, odpieniacze i inne wytwarzające pole elektryczne. Niektóre firmy tworzą skimmery mniej ingerencyjne z dyszami fontannowymi, ale ich wydajność jest bardzo mała, nie mniej w najmniejszym stopniu zaburzają równowagę ekosystemu. Ja wykorzystałem kilka zjawisk fizycznych, aby zwiększyć wydajność i zarazem pozbyć się negatywnego wpływu urządzenia na koralowce i inne organizmy. Czynniki te nie są obecnie mierzalne ze względu na nie istnienie aparatury pomiarowej, ale wyniki są organoleptycznie wymierne i udawadnialne. To jeszcze na okrasę. Może niektórych z Was zastanowiła budowa odpieniaczy stożkowych? Każdy kiedyś zaobserwował zjawisko tworzenia lejka po wyjęci kora w wannie czy zlewie. Wir tworzy się w stałym kierunku (odwrotnie na półkuli południkowej), ściągając zanieczyszczenia w dół- to efekt Corriolis'a. W odpieniaczu stożek jest ustawiony odwrotnie- niweluje w.w. efekt. W związku z tym proces tworzenia piany jest stabilniejszy( nie wydajniejszy!) Stosując nieodpowiednią pompę w połączeniu ze stożkiem fundujemy sobie wcześniejszą lub późniejszą tragedię( proces usuwania zanieczyszczeń wymyka się spod kontroli)- dlatego stosuje się dysze za pompą Pozdrawiam,
-
No to wstawię kilka fotek, żeby nie było, że ściemniam. Proszę tylko Kolegów, żeby to sformatowali, bo duże wychodzą , zato jakość HD Jeszcze jedna fota Monti nie zmieszczą się już do 25l kubła po soli Wszystko zapitala i niedługo nie będęmiał miejsca na fajne okazy Niestety muszę przeprosić za kolory, ale z tego aparatu nie da się powyciągać Niektóre zdjęcia nie wchodzą, bo pliki się nie mieszczą
-
Eee tam, ja się tak łatwo nie obrażam, przed zalogowaniem zakładam krawat i mniej awanturujący się jestem
-
Mnóstwo szczegułów ma wpływ na właściwości odpieniacza, nawet taki śmieszny wężyk czy podkładka, użyty materiał, proporcje i takie tam. I tak się Robi nie dowiesz . Czy wygląda jak tłumik, czy klozet, nie ma znaczenia. Ważne jak działa i jakie daje możliwości
-
Kurcze, u mnie otwiera, ale wielkie jakieś Z tymi zdjęciami przed to muszę poszperać, bo wyłączanie odpieniacza, żeby korale zbrązowiały nie ma chyba sensu Wpadnę może na inne zbiorniki i cyknę parę fotek, ale w przyszłym tygodniu, bo zawalilem się robotą, tam to dopiero będzie czad
-
Wysokość wody w komorze odpieniacza 35cm niech będzie do max 40cm. Bartek, założę Ci katodę na fosforany, więc może się okazać, że absorbery nie będą potrzebne , no ale jak się mówi od przybytku głowa nie boli
-
Sławek, dajcie odpieniek w pierwszej komorze spływu. To ważne, na glonach nie zbiera się syf. Żadnej waty perlonowej, będzie zakłucała pracę odpieniacza i może stwarzać problemy, zróbcie wszystko naturalne, pozdrawiam,
-
Dokladnie, Błazenek ma rację. Chelaty niektórych związków stają się łatwoprzyswajalne, innych nie. Trzeba poobserwować i mierzyć. Ciekawe, co zadzieje się z resztami kwasowymi? Jak utworzy chelaty azotanowe i fosforanowe, będzie super Panowie, niestety to co poroniłem nie nadaje się do naszych zbiorników . Działa jak młockarnia , proces wumyka sie spod kontroli . Chelaty są tworzone, ale akwarium oczyszcza się w niekontrolowanym tempie. Nie idzie nad tym zapanować, może do jakiegoś oceanarium się przyda . Redox zapitala w górę bez kontroli, co prawda korale wykazują fantastyczne przyrosty na grubość( z kredek świecowych do berlinki w dwa tygodnie), ale coś mają w nadmiarze, może sól jest za bogata? Zaciera się różnica wybarwienia tipów, przyrosty od razu się wybarwiają. Trzeba większego zbiornika ok. 5000-10000 l, żeby coś ocenić. Wracam do modelu sps Podłączyłem wczoraj sps model i rano... tipy powybarwiane w innych kolorach, wszystko jaśniutkie. Ciekawa sprawa... na tej zielonej montiporze przyrosty są białe, potem przechodzę w szmaragdowe, a stara tkanka to jaśniutki błękit paryski. Potencjał utrzymuje się w granicy 300 mv , gąbki rosną , wszystko hula. Na prośbę wstawiam fotkę odpieniacza
-
Wapń i magnez to metale lekkie, więc masz odpowiedź . Chelaty tworzą m. in. aminokwasy, ale proces jest trudny do przeprowadszenia. Szczegułów konstrukcji Wybaczcie, ale nie zdradzę.
-
jasne Właśnie ruszyłem z nowym, rewolucyjnym projektem , który opracowywałem przez kilka miesięcy. Nowy produkt to skimmer chelatujący. Cała technologia opiera się na wykorzystaniu napięcia wytwarzanego przez wirnik pompy do reakcji katalizy chelatów metali lekkich w komorze reakcyjnej. Efektem jest 100- 300 krotnie zwiększone wiązanie aminokwasów i usuwanie azotanów i fosforanów. Pierwiastki śladowe stają się łatwoprzyswajalne. Po 4 godzinach woda w zbiorniku nabrała błękitnego koloru P.s U Włodzimierza też wystąpił efekt zeowitowy, to już trzeci zbiornik
-
Może Ktoś się wypowie na temat, bo kolega ciekawą tezę postawił
-
No i PO4 odpieniacz ściągnął . Dziwna sprawa , ale azotu zostało 2ppm. Powinno być odwrotnie? Z dwojga złego chyba azot lepszy ?
-
Nie
-
digitatę coś podgryza, było na akrach, ale zniknęło i się oblały tkanką. Mam tą samą w innym miejscu, kolor ten sam, ale bez podgryzień. To chwasty, więc się nie martwię Zagłodzony koral nie powinien co roku rozmnażać się. Rok temu 22 stycznia wypuszczał mlecz, a teraz jajeczka? Lpsy i miękasy aż puchną, mają żarcia na potęgę i nie dokarmiam do paszczy. Niedługo coś zamieszczę,
-
Monti zielona ma teraz jasnoszafirowy kolorek Akra zielona od Staniego wygląda m/w tak Zwykła digitata jest nadal zwykła, tylko w kolorze sukni ślubnej Demicornis jest tricolor- żółto różowo niebieski Jeszcze akra jasny beż,szafirowe polipy, tylko zdjęcie do d..y Niestety koloru makrostomy turkusowej nie łapie, ale pokombinuję żadnych fotoshopów a'la Tomek, absorberów, magic stone itp. Tak jest Błazenek, i tak Cię nie stać . Poczekać trza na opinie, a cena sama się ustali. Seb, zbiornik wysoki 70cm wody, 2x 150W Reeflux + 4x 80W t5, światło jak do miękasów Ta sama sytuacja u gościa z wiekszym zbiornikiem, ale dopiero kolory szok, ciastka jak patelnie, miekasy, gorgonie i błękitne akry, talerzówki sadzą jak boczniaki, już nie wiem sam. Bylem w sobotę i w szoku jestem i ma w ch.. fosforu i azotu, ryb ławice i czego tam nie ma, co tydzień dokupuje i wszystko aż kipi Pozdro,
-
SteveK, zdjęcia będą ,szkoda, że i tak nie oddadzą palety barw, aczkolwiek postaram się. Jak nic nie zejdzie do raju, będzie alternatywa dla zeo
-
Dziwne rzeczy się dzieją, korale zjaśniały do tego stopnia, że zdjęcia zrobić nie można- biała plama. Polipują i fosforyzują pod hqi i o dziwo miękasy i lpsy mało nie eksplodują. Tumidy z brazowawych całe szafirowe się zrobiły, makrostoma niebieska: szafirowo-turkusowa, digitata czerwona jest fluoróżowa, srebrna przeszła w (przepraszam za błędy pisowni)ekri z różowymi tipami. Nawet beżowa lobo zrobiła się fioletowa i to wszystko w kilka dni. Boję się, czy nie będzie strat, ale rosną, jak głupie. Biskupia histrix pod własnym ciężarem oberwała się i spadła na skałę, ale niech siedzi i rośnie Parametry idealne i żadnych wspomagaczy, pochłaniaczy i platyny
-
Sprawdzony Seb i stosowany w praktyce, tylko dopiero SteveK się doszukał
-
Niestety do katalizy potrzeba coś więcej niż tylko elektrody
-
Spokojnie, mnie się nie spieszy Mam fajną zabawę, tu nie chodzi o szmal. Jak by tak było, to dawno bym zarzycił projekt. Jednak nie narzekam Z tym wypas sprzętem masz rację. Często wina leży w sposobie prowadzenia zbiornika. Jednak dobry sprzęt daje w sprawnych rękach duże możliwości, oszczędność czasu i stresu i pozwala na błędy
-
W zbiorniku 0,01ppm. Można Hanką po przesączeniu odcieku przez bibułę filtracyjną( trochę potrwa) po uprzedni dokładnym wymyciu kubka w ro na świeżej pianie lub dokładniej chromatografem po sterylizacji próbki, co by dowieźć w odpowiednim stanie do badania
-
Udało się
-
Ma ktoś pomysł, jak załączyć grafikę, bo ciągle mi odrzuca załącznik
