-
Zawartość
1 265 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
3
Zawartość dodana przez Sushi
-
1 litr na dobe ??? w 200 litrowym zbiorniku ??? troche duzo moim zdaniem...
-
przyjedziesz Ty w koncu po patyki ??? ))
-
Aiptasia czy naprawdę aż tak niebezpieczna?
Sushi odpowiedział Wlazlom → na temat → Koralowce miękkie
a jak masz tych ukwialow 500-et w 1000 litrach to tez bedziesz wyciagal ? to dobre dla malutkich zbiornikow, gdzie wyciagniecie na poczatku jednego kawalka to czysta kosmetyka. ale jak masz las korali i porosnieta nimi skale to juz nie takie hop-siup u mnie rewelacyjnie sprawily sie krewetki w polaczeniu z jednorozkiem. rozprawily sie z aptasia w ciagu 3-4 tygodni a mialem naprawde wiecej niz 300 sztuk. dzisiaj mam jedna piekna dorodna ktorej nie ruszam i ktora krewetki tez obchodza z daleka. funkcjonuje w zbiorniku jako ciekawostka. krewetek w szczytowej fazie walki mialem 14 sztuk na 300 litrow. dzisiaj zostalo chyba z 6 czy 7 i pilnuja zeby bylo czysto -
na ipadzie i iphonie tez... ale tylko niektore...
-
o... dzieki faktycznie slabo szukalem albo wczesniej tego nie zauwazylem
-
z ciekawosci, kto leje ? jakie widzicie efekty lania i nie lania ?
-
mikroelementy tak, chociac FM sa bardziej skoncentrowane i stosuje sie jako dodatek do ballinga a nie jako plyny do osobnego dozowania. nie widzialem za to preparatu FaunaMarine bedacego odpowiednikiem VitA M Grotecha.
-
no wlasnie zastanawiam sie jak bedzie sprawowal sie tylko M reszte mikroelementow, czyli odpowiednik ABC leje w kompleksach do ballinga FM i zastanawiam sie jak zadzialaja same aminokwasy Grotecha. no zobaczymy a na fotki czekam ))
-
Snejku, ale lejesz cale ABC + dodatkowo M czy tylko M ? mozesz podeslac jakies foto jak teraz korale wygladaja ?
-
ale to po miedzianym kablu czy te monti co ostatni mowiles ??
-
wiesz, trzeba byc tam zalogowanym zeby widziec zdjecia.... jesli zakladasz temat to wysil sie choc troche i wklej fotki tutaj. to tak z szacunku dla forum...
-
w zasadzie to chyba jedyna marka odpieniaczy, gdie nie trzeba go przewymiarowywac. nie wiem, czy 300 jest konieczna ja na ten litraz wziolbym 250 i byl spokojny.
-
Mystik, wszystko jest ok, w domu.... ale tu to zostalo pdane do publiczej wiadomosci/uzytku
-
ja nie watpie i ciesze sie, ze masz dokladne pomiary. tylko w calej sprawie chodzi o co innego. zeby przekazac oficjalnie informacje po to zeby sluzyla ogolowi tak jak zostalo to zrobione trzeba to zrobic poprawnie i z zachowaniem pewnych zasad. taka zasada jest w tym wypadku metoda opracowana przez producenta urzadzenia i takiej metody sie trzeba trzymac. inaczej to o kant du...y rozbic. a czy w domu, chcalupnicza metoda otrzymamy podobny wynik, to jest bez znaczenia bo metoda pomiaru nie zostala dotrzymana i nie moze byc uwzgledniona. ja to widze tak. wynikow jako oficjanie uznac nie mozna bo pomiary zostaly dokonane niepoprawnie. a dla wlasnego uzytku mozna je sobie uznawac. tylko nie podpierac sie nimi w oficjalnych wynikach badan.
-
no to faktycznie argument nie do zbicia. kolejny blogoslawiony w obecnosci ktorego wszystkie pomiary wychodza superdolkadnie. cudow nam nie potrzeba, wystarczy obecnosc co po niektorych osob i juz wszystko wychodzi nawet bez miernikow. po prostu czarodziejsko samo bedzie sie wpisywalo w kolumny. panowie. rozwiazanie jest bardzo proste. opracujcie kazdy z osobna lub wszyscy razem metode smitha_pl, adama_s, kowalskiego, xinskiego czy kogokolwiek, certyfikujcie ja i o ile bedzie poprawna mierzcie wg niej dany parametr. puki co metode poprawnego pomiaru opracowala hannainstruments i puki kozystacie z niej, jej sprzetu i jej odczynnikow jedynym wiarygodnym pomiarem jest pomiar opracowany przez producenta. a czy do utrzymania odpowiedniej temperatury i cisnienia przy pomiarze uzyjecie autoryzowanego autoklawu czy tez goracych ud goscinnej pani Jadzi to tez prosze zaznaczyc w opisie metody )))
-
@smith wlasnie, ze apteka i stosujac zeo jak to wszem i wobec rozglaszasz powinienes doskonale o tym wiedziec. mi robi roznice czy sypne 5 gramow, czy szufle chemi
-
@adam_s nie boj sie, nie odebralem tego osobiscie. ja tylko,zwracam uwage, ze zrobiliscie cos w swoim towarzystwie, swietnie sie przy tym bawiliscie i to jest jak najbardziej OK. tylko po tym wszystkim powstal twor, ktory moim zdaniemnie nie powinien byc ujrzec swiatla dziennego. a wy go pusciliscie w swiat pelni dumy i poczucia dobrze wykonanej roboty. nazwe to inaczej. internet i papier przyjmie wszystko, kazdego babola, tylko potem w gaszczu takich baboli bardzo ciezko znalezc rzetelna informacje. a wasza poprzez sposob prezentacji sprawia wrazenie bardzo rzetelnej a niestety taka nie jest. @tester ty znadje sie masz na co dzien doczynienia z jakas praca laboratoryjna, wiec troche mnie dziwi twoja wypowiedz. jeli jakis etap jest od poczatku walniety to chcocbys powtorzyl go 1000 razy to niestety tego nie naprawisz. ilosc zle wykonanych powtorzen w zadnym stopniu nie wplynie na poprawnosc pomiaru. @inmar napisales cos takiego co swietnie obrazuje calosc testu i tego jak go bronicie: cyt. "jeśli robiliśmy źle to każdy test był tak robiony a więc wyniki są jak najbardziej wiarygodne" no to ja juz nie mam nic wiecej do dodania
-
no Twoja obecnosc z pewnoscia uwiarygadnia wszystkie pomiary ani zupa za slona ani zadne czepialstwo. po prostu wykonaliscie pomiary niezgodnie z metoda pomiarowa i moim skromnym zdaniem nie mozna sie na nich w jakimkolwiek stopniu opierac. jest pewna procedura pomiaru, ktora okreslil producent i aby byc jej pewnym trzeba sie jej trzymac. wie o tym kazdy kto choc w minimalnym stopniu ma jakakolwiek stycznosc z certyfikowanym laboratorium pomiarowym/diagnostycznym/jakimkolwiek innym. wy sie tej procedury nie trzymaliscie i wyszly wam "przywodczane" herezje ktore niestety pojda w swiat. a to co wam wychodzi, czy nie wychodzi to juz wasza sprawa. jak bedziecie mieli wiarygodne poprawnie wykonane badania z chcecia je przyjme i uznam za pewnik. na razie jest to poalkoholowy belkot i tyle samo jest wart.
-
nie mam pojecia ile kosztuja elementy wiec ile kosztuje wyswietlacz z podstawa, podstawa pod guziki i guziki + do tego obudowa dedykowana pod wyswietlacz i guziki a ile kosztuje przyzwoite czarne pudelko na obudowe ?
-
wg daje niewiarygodny wynik. zreszta poogladaj powstrzasana probke. jest w niej tyle powietrza, ze staje sie lekko metna. nie wiem, czy 3 minuty wystarcza, aby te wsztstkie mikrobombelki sie ulotnily. w probce mieszanej tak jak zaleca producent to zjawisko nie wystepuje. mi sie zdarzalo, ze po wstrzasaniu mialem wyniki dziesietne podczas, koedy rzećzywiscie oscylowaly w okolicach zera. dlatego jak dla mnie wstrzasanie daje sfalszowany obraz wartosci rzeczywistej PO4
-
ja nie ma co do tego watpliwosci, ze ogolne porownanie absorbentow to swietna rzecz:) brawa za to i podpisuje sie pod tym wszystkimi czteremma konczynami jednak jesli wszystkie testy byly mieszane wlasnie w ten sposob to dla mnie wyniki nie sa wiarygodne w zadnym stopniu. rownie dobrze mozna bylo wrozyc z fusow albo z ilosci wyplukanego pochlaniacza o ile calosc przygotowana super, to po prostu zabraklo wykonczenia Tester, ja sie nie czepiam ale jestem zdania, ze jak sie cos robi to pozadnie od poczatku do konca. Inaczej to psu na bude i szkoda czasu. Powiem wiecej, takie doswiadczenie o ile nie jest przeprowadzone przynajmniej poprawnie daje mylny obraz, ktory potem moze byc przez mniej doswiadczonych akwarystow brany za pewnik. Wiecej zlego niz dobrego. Ale oprawa sprawia wrazenie super
-
Nie, zebym sie czepial calsosc naprawde fajnie zrobiona mam tylko jedno ale. Hanna w instrukcji i na swojej stronie w filmie instruktazowym WYRAZNIE podaje i zaznacza, ze testow na PO4 nie wolno mieszac wstrzasajac tylko nalezy robic to okreznymi ruchami delikatnie. sam probowalem kiedys wstrzasac dla lepszego rozmieszania reagentu i wiem, ze "nabija"sie probke powietrzem i mikrobombelkami, ktore w ciagu 3 minut sie nie uwolnia i w wyniku wychodza po prostu glupoty. na filmie widze, ze kol. Grzegorz dosyc silnie wytrzasa te probki. dla mnie wynik takiego testu nadaje sie do kosza. czy wszystkie testy byly tak wytrzasane ?
-
powiem szczerze, dla mnie idealem bylby sterownik bez jakiegokolwiek wyswietlacza i przyciskow. wszystko sterowane z poziomu PC przez wifi lub BT. raz robie ustawienia, eksportuje do kontrolera i mam z glowy. zmiany parametrow takze w oparciu o raport lub plik z historia sciagany w momencie laczenia PC-ta z urzadzeniem. rzadko otwieram szafke z profiluxem a wiekszosc ustawien robie z poziomu wlasnie PC-ta. idealem byla by jeszce lacznosc bezprzewodowa tak steruje lampa i jest to super sprawa. pewnie obnizylo by to tez koszt urzadenia
-
Przegladnij wszystkie watki Leszka gdzies musi byc link bo pare razy podawal chyba do wszystkich swoich produktow a jak nie to telefon...
