rpp
Użytkownik-
Zawartość
204 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
Zawartość dodana przez rpp
-
Chciałem do swojej lampy dołożyć oświetlenie nocne. Zostało mi trochę diod XP-E Royal Blue i dałbym 1 (max. 2) tylko nie wiem jakim prądem to wysterować. Nie mam za bardzo możliwości dopiąć tego do istniejącego sterowania więc nastawiam się na zasilanie stałym prądem bez możliwości sterowania. Znalazłem proste drivery Mr elektronik gdzie można zamówić je z góry ustalonym prądem wyjściowym. Tylko minimalny prąd to 150mA. Czy nie okaże się, że jest to jednak za dużo? Światło ma się świecić całą noc więc nie chciałbym żeby było zbyt jasne.
-
Dioda chodziła całą noc - temperaturowo nic się nie zmieniło. Sławek - a czemu na czerwonych? Chodzi Ci o efekt kolorystyczny czy masz na myśli jakiś wpływ na korale?
-
Układ będzie u mnie chodził 24/7 bo nie chce mi się na niego "marnować" timera a nie mam już wolnego gniazdka w listwie do Profiluxa, więc zostanie na stałe podpięty do zasilania. Dioda zostanie przyczepiona do dużego radiatora więc nawet jak nie będzie chodził wiatrak od lampy (w nocy) to nie ma najmniejszych szans na to żeby dioda była choćby minimalnie cieplejsza od otoczenia. Zresztą w ramach testu zostawiam na noc diodę "luzem" i rano zobaczę czy będzie świeciła :-)
-
Leszek - jeszcze raz dzięki za zmotywowanie do zrobienia tego drivera :-) Bez Twoich wypowiedzi i pokazania niemalże on-line rozwiązania "na pająka" raczej bym się nie zdecydował na budowę a tak za 4zł mam gotowe rozwiązanie (diody właśnie pod oświetlenie nocne i tak miałem więc ten koszt akurat pomijam). Jeśli chodzi o temp. diody (i tak samo LM317) to nie różni się ona od temp. otoczenia więc jest pomijalna.
-
Sam driver wsadzę w jakąś puszkę elektryczną i wyląduje gdzieś w szafce (przy tym prądzie po 30min. pracy wszystkie elementy są całkowicie zimne). Dioda będzie wstawiona do lampy, która jest zabezpieczona bezbarwną płytą z poliwęglanu. Wiem, że kable od drivera do diody powinny być jak najkrótsze ale nie mam gdzie przyczepić drivera do lampy więc niestety przewody będą miały z 1-1.5m.
-
No i driverek zbudowany :-) Koszty: - kondensator ceramiczny 100nF - 2 sztuki (musiałem kupić paczkę 10szt.) - 70gr - układ LM317 - 1 sztuka - 1zł - potencjometr wieloobrotowy 1kOhm - 1 sztuka - 1zł - złącze śrubowe (to do przyczepienia zasilania i obwodu z diodą) - 2 sztuki - 1zł - rezystor 10Ohm - 1 sztuka (musiałem kupić paczkę 10szt.) - 25gr - kawałek uniwersalnej płytki drukowanej - 0zł (znalazłem w szpargałach - jakby co to pewnie ze 3-4zł trzeba zapłacić) - kawałek przewodu do zrobienia 2 mostków + doprowadzenia do diody - 0zł (też znalezione w rzeczach różnych) Razem wydane 3.95zł - gdyby nie moja "rozrzutność" i zrezygnowałbym z tych złącz śrubowych oraz z dodatkowego rezystora i kondensatorów to zamknąłbym się w 2zł :-) Satysfakcja ze zrobienia - bezcenna :-) Kondensatory dodałem bo jako technik elektronik z wykształcenia (w życiu nie pracujący w zawodzie) jakoś poczułem silną potrzebę zrobienia zgodnie ze schematem. Dla bezpieczeństwa dodałem rezystor 10Ohm żeby przypadkiem przy złym ustawieniu potencjometru nie zjechać do wartości gdzie prąd znacząco by przekroczył zdrowy rozsądek dla tak skonstruowanego układu. Najdłużej zeszło mi się z rozmieszczeniem elementów na płytce żeby nie robić zbyt wielu mostków - a i tak jeden kondensator dolutowany jest od drugiej strony bo tak było prościej :-) Układ chwilowo wysterowałem na 3.5mA i moim zdaniem jest to wystarczające - najwyżej dociągnę ciut wyżej jak mi będzie mało (zakres regulacji jest baaardzo duży). Faktycznie danie 10mA to już robi się bardzo jasno. Leszku - mam jeszcze do Ciebie jedno pytanie o samo zasilanie tego układu. Mam akurat zasilacz uniwersalny z regulacją napięcia ale szkoda mi go wykorzystywać do takiego banalnego układu. Ustawiałem różne progi napięcia i jest zauważalna różnica w poziomie świecenia diody. I tak przy zasilaniu 4.5V spadek napięcia na diodzie to 2.53V, przy 6V jest to już 2.57 a różnicę widać gołym okiem. Chciałbym dać jakiś stary zasilacz od komórki (5V) tylko gdzieś wyczytałem, że dla tego drivera dobrze jest doliczyć 3V na sam układ. Czy to było podane tak mocno na wyrost i zasilenie go 5V da mi tak czy siak wielomiesięczną bezproblemową pracę? Czy jednak szukać zasilacza 6V?
-
Leszek - z moca potencjometru to chodziło mi o to, że jeśli z jakiegoś powodu wybrałbym prąd rzędu 100mA to zgodnie z informacją w wątku dot. taniego drivera moc = napięcie dla LM317 * prąd, czyli P=1.25*0.01 = 0.125W. Oczywiście żeby uzyskać 100mA to taki potencjometr musiałbym ustawić na 12.5Ohm czyli baaaardzo blisko zera (czego raczej nie będę testował bo lekki ruch śrubokrętem i pożegnam się z diodami :-) ). Ale napisałeś, że nawet 50mA to bardzo jasno więc będzie potrzebny potencjometr 0.07W a z tego co patrzyłem to znakomita większość potencjometrów montażowych o tej wartości rezystancji ma właśnie 0.1W czyli spokojnie daje radę. Nie wiem czy wręcz nie wezmę wieloobrotowego żeby właśnie nie spalić układu. Tylko muszę znaleźć jakieś info czy te wieloobrotowe zniosą obciążenie rzędu 0.1W. @beret - mając lampę DIY gdzie specjalnie z myślą o nocnym porobiłem więcej otworów pod LEDy na płytkach Star chciałbym to jednak wykorzystać. Początkowo przeraziła mnie myśl samodzielnego budowania drivera ale Leszek skutecznie mnie zachęcił pokazując, że konstrukcja jest prosta jak budowa cepa :-) i trudno tu coś popsuć.
-
Super - chcę dać 2 LEDy więc zasilacz dałbym 9V. Nie będę robił tego wyłącznie na rezystorze bo LM317 kosztuje grosze i w tym przypadku nie warto kombinować. Jak znajdę kondensatory (te 100nF) to też je dołożę dla pewności ale jak nie - to zrobię układ bez tego. Drobna uwaga do wyliczeń :-) ten rezystor dla 4mA to raczej 580 Ohm a nie 58 :-) (podzieliłeś przez 0.04 a nie przez 0.004) Generalnie widzę, że spokojnie mogę kupić potencjometr 1k o mocy 0.15W i wtedy bezpiecznie będę mógł dociągnąć nawet do 50mA jak mi będzie mało (jeśli dobrze wyliczyłem to teoretycznie nawet do ponad 100mA ale może się zacząć za bardzo grzać) EDIT: zastanawiam się tylko czy znajdę w domowych szpargałach taki zasilacz - a jeśli nie to czy w tym przypadku ma jakiekolwiek znaczenie czy zasilacz będzie stabilozowany czy niestabilizowany (ew. impulsowy)? Wydaje mi się, że nie ale zanim coś kupię to wolę się upewnić :-) (5V zasilaczy to miałbym całą masę od starych komórek ale takich 9 czy 12V to raczej już nie).
-
Leszek - mistrzostwo :-) nie będę kombinował z gotowcem za 50zł tylko kupię ten LM317 i coś sklecę nawet "na pająka". Rozumiem, że przy takim prądzie można pominąć kondensatory C1 i C2?
-
Leszek - czyli powiadasz, żeby ustawić to na kilka mA? No to może faktycznie pokombinuję z driverem. Diody mam więc jak się nie uda to te parę złotych poświęcę :-)
-
Chyba faktycznie sobie odpuszczę. Znalazłem coś takiego na Allegro: http://allegro.pl/oswietlenie-nocne-led-27-cm-sciemniacz-i1733532693.html Niby spory koszt (z przesyłką ponad 50zł) ale ma możliwość ręcznej zmiany jasności świecenia co w sumie jest dobrym rozwiązaniem bo będę mógł sobie dopasować.
-
Sławek - dlatego nie chcę jej podpinać na 700mA tylko na 150mA. Wolałbym użyć tych XP-E bo mam już nawiercony radiator więc nie byłoby najmniejszego problemu z montażem. Te z Allegro musiałbym jakoś kombinować.
-
Sławek - problem jest taki, że nie bardzo jest na to miejsce. Może coś upchnę w komorze pompy ale za wiele tam się nie zmieści (góra ze 3-4kg): W komorze gdzie stoi odpieniacz i filtry nie chcę dokładać skały (teraz leżą tam tylko jakieś malutkie kawałeczki) bo chcę mieć możliwość w miarę swobodnego dostępu do filtrów (i tak już jest ciasno ale da się je spokojnie wyciągnąć)
-
chodi dzięki za miłe słowa. Większy baniak niestety nie będzie bo dziury w nośnej ścianie nie powiększe. Ale może to i dobrze bo zamiast iść w litraż będę miał szansę skupić się na zawartości tego co mam. Parę dni temu doszedł piasek (Samoa Pink) i chwilowo trwa nierówna walka cyrkulacja<>piasek. Do tego momentu cyrkulacja górą. Ciągle przestawiam pompy tak żeby nie wygarniały piachu z dna. Zastanawiam się czy nie zrobiłem błędu kupując stosunkowo mocne Tunze 6105 - teraz chodzą na 50% mocy a w środku robi się niezły sajgon. Dojrzewanie przebiega na ten moment bardzo spokojnie. NO2 = 0.02 ( TM ) NO3 = 10 ( TM) PO4 = 0 ( mała Hanka ) kH = 6.5 ( TM ) - tu dodaję rozrobiony roztwór od Krzyśka Tryca żeby podbić kH do 7.5 Ca = 410 Mg = 1350 pH = 8.06 do 8.14 temp = 26 Po włożeniu skały przez 3 dni zgodnie z instrukcją lałem bakterie Hagen Cycle. Dzisiaj mam zamiar przejść na bakterie od Krzyśka Tryca (3 składnikowe). W sumpie kręcą się peletki (200ml), w woreczku wsadzony jest węgiel Fauna Marin (też 200ml) i w filtrze dałem Ultra Phos też FM (150ml). Świecę na razie 6h białymi LEDami (na 30% mocy) i 7h Royal Blue (na 40% mocy). Dołożyłem 2 wiatraki nad baniakiem bo bez tego temperatura zaczęła mi rosnąć do jakiś 28st. Teraz sterowane są Profiluxem i temperatura pięknie się utrzymuje. No i fotki z dzisiaj:
-
Dostaję trochę pytań z czego zrobiona jest obudowa - odpowiedź jest prosta - z 5mm białego pleksi. Kleiłem Cosmofenem PMMA i nie jest ona przykręcona do radiatora. Po prostu obudowa jest nałożona od góry i trzyma się na wzmocnieniach poprzecznych. Jak na DIY a nie produkt na sprzedaż jest to moim zdaniem wystarczające rozwiązanie. Waga bocznych paneli jest niewielka więc te 4 górne poprzeczki spokojnie to utrzymają.
-
Poczytaj może trochę o podstawach elektroniki (a w zasadzie to pewnie nawet na fizyce w szkole średniej to było :-) ) Jak podłączysz równolegle to nie ma najmniejszych szans, żeby w poszczególnych gałęziach uzyskać natężenie prądu jakie Cię interesuje. Co do obniżenia kosztów - dla XP-G nie musisz brać przecież tych driverów. MR elektronik ma też tańsze drivery takie do 1A - kosztują coś ok. 20zł/szt.
-
Tylko pamiętaj, że podałeś max. napięcie na driverze. Do tego musisz znaleźć zasilacz dający 36V ;-) I zgadza się - dla 36V bezpiecznie byłoby dać max. 9 szt.
-
Bardzo zachowawczo możesz liczyć 4V na LEDa. Normalnie liczy się 3.6-3.7V na 1 diodę.
-
juwewaldi - może nie tyle mało co widzę, że mam "martwe strefy" i pewnie zamiast 2*6105 lepsze by były 4*6055. Dzięki temu mógłbym poustawiać dowolnie kierunek przepływu. Być może po prostu w tej chwili nie potrafię poprawnie ustawić tych pomp i stąd takie wrażenie. W każdym razie pod skałami zbiera się sporo syfu więc mam obawy co do zbyt małej cyrkulacji.
-
Tomek - pewnie pojawię się u Was w sobotę :-) więc prośba o dobre doradzenie i trochę cierpliwości przy wybieraniu odpowiednich kawałków (trochę pomarudzę). Byłem wczoraj w AM i ... po pierwsze nie mają kawałków mnie interesujących (w miarę płaskie) a po drugie to co było w baniakach ... no ja tak jak napisałem nie znam się na skale ale tam były tylko szaro-bure kawałki bez jakiegokolwiek życia przypominające wręcz kawałki betonu :-( Może już sprzedali to co ciekawsze a może ja po prostu się nie znam i ta skała faktycznie tak powinna wyglądać.
-
Moim zdaniem jeden zasilacz i driver na każdą nitkę. Sam mam w tej chwili 6 zasilaczy MW i robiąc lampę od nowa dałbym jeden zasilacz i odpowiednie drivery. No i czemu chcesz dać 7 nitek? Znajdź zasilacz z odpowiednim napięciem (są takie MW) i spokojnie będziesz mógł dać takie same ciągi diod. Ewentualnie skoro masz 20 CW i 30RB to dałbym zasilacz 40V, 5A i do tego oczywiście drivery 0,95A (dla XP-E z tego co pamiętam to graniczny "bezpieczny" próg - ale dla pewności to zweryfikuj). No i pokusiłbym się jednak o drivery sterowane PWM i do tego jakiś prosty sterownik. Możliwość zmniejszania intensywności CW/RB jest bardzo cenna szczególnie jeśli nie do końca dobierzesz proporcje odpowiadające Twoim oczekiwaniom wizualnym.
-
Czy tą pompę (Deltec 4745) trzeba koniecznie odpowietrzyć przy pierwszym użyciu (pompa była na przeglądzie u Skiby więc jest sucha)? Chodzi mi o ten zawór (a w zasadzie zaślepkę) z tyłu pompy. Pompa po paru minutach pracy jest stosunkowo ciepła (ale da się ją spokojnie dotknąć ręką).
-
Jeśli masz w pobliżu jakiś sklep z morszczyzną to dogadaj się z nimi żeby odkupić gotową solankę. Warto poświęcić parę złotych na ratowanie życia w baniaku.
-
Mam pytanie o koronę - rozumiem, że robiłeś to ze spienionego PVC? Jakiej szpachli do tego użyłeś (żeby później nie odpadło) - czy takiej jak przy naprawie samochodów czy jest coś specjalistycznego do plastiku? No i czym to później malowałeś? Farba akrylowa czy coś innego? I czy pędzlem czy była to puszka w spraju? Bo na koniec wyszło to bardzo estetycznie :-) Aaaaa - jeszcze jedno - jakim klejem to kleiłeś?
-
Ciekawi mnie czy to generalny dystrybutor zmienił ceny czy też jest to radosna twórczość sklepów W tym momencie jeszcze bardziej opłacalne jest ściągnięcie tego bezpośrednio ze Stanów. Zestaw z dodatkowymi 50 testami (+ te bodajże 6 razem z miernikiem) uwzględniając koszty wysyłki to praktycznie połowa ceny w polskich sklepach.
